@RCA A pamiętam jak sam jakiś czas temu mówiłeś, żeby nie zwracać uwagi na pojedynczą osobę.
A teraz co? Widzę, że jeśli sytuacja dotyka własnego kraju trudniej trzymać emocję na wodzy. Proszę o ochłonięcie. Nawet jeśli byśmy współpracowali przecież chyba można pozwolić sobie czasem na ostre komentarze ze strony obywateli.
Różnica, drobna, jest taka, że u nas głównie wypowiada się no-name jakiś, a u Was napisał wiceminister SZ. Także tego.

Ale uwaga, skąd inąd, słuszna, z pokorą przyznaję.
Być może zatem należy przypomnieć, co żem mówił w swoim expose dni kilka temu:
"Na sam koniec chcę jeszcze nawiązać do polityki zagranicznej. W połowie lipca tego roku, raptem nieco ponad dwa miesiące temu, Sejm Księstwa Sarmacji, jednogłośnie, przyjął Ustawę Konstytucyjną o przeniesieniu prerogatyw związanych z prowadzeniem polityki zagranicznej. Prerogatywy te w całości zostały przeniesione na Księcia i wspierający Go Dwór Książęcy. Przypominam o tym z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że chcę wyraźnie powiedzieć, że zmianę tę popieram całym sercem i nie przewiduję w tym zakresie jakichkolwiek modyfikacji. Jasno określone przywództwo w zakresie polityki zagranicznej jest, i dalej będzie, podstawą realizacji polityki silnej i spójnej. Drugi powód jest taki, że chcę podkreślić, iż mimo, że realizacja celów i strategii polityki zagranicznej znajduje się poza Radą Ministrów, będę, wykorzystując fakt łączenia funkcji Kanclerza i Marszałka Dworu Jego Książęcej Mości, sugerować i proponować Jego Książęcej Mości kierunki w jakich taka polityka może być, i z punktu widzenia Rady Ministrów, winna być, realizowana.
Polityka międzynarodowa w minionych latach uległa znacznym zmianom funkcjonalnym. Przestała odgrywać rolę, jaką jeszcze kilka lat realizowano chociażby na kanwie Organizacji Polskich Mikronacji. O tym, że jednak, mimo zmian jakie zaszły, polityka zagraniczna jest wciąż ważnym elementem, że jakaś forma współpracy i organizacji jest potrzebna, świadczą takie organizacje jak np. Kongres Orientyki. Wirtualna społeczność stoi przed wyzwaniami związanymi z kloningiem, multiobywatelstwami czy promocją. Tematy te będziemy chcieli poruszać z naszymi partnerami.
Niewątpliwie należy uznać, że mając na uwadze otoczenie międzynarodowe, w jakim funkcjonuje Księstwo Sarmacji, naturalnymi partnerami, z którymi stosunki międzynarodowe winniśmy rozwijać są kraje, które są obecnie najbardziej rozwiniętymi i złożonymi organizmami. Kraje, które swą siłą grawitacyjną oddziałują na inne organizmy państwowe. Kraje, które są najbardziej wpływowe. Dlatego poproszę Jego Książęcą Mość o umożliwienie nawiązania i rozwijania bilateralnych rozmów z przedstawicielami Republiki Bialeńskiej i Królestwa Dreamlandu. Ponadto zechcemy zbadać możliwości podjęcia bliższej współpracy z ustabilizowanymi i istniejącymi od lat Trizondalem i Rzeczpospolitą Obojga Narodów."
Niech wiadomym będzie, co Rząd KS myśli. Pax.