W kraju tym znowu trwa destabilizacja społeczna, jedna część społeczeństwa (ta mniej aktywna) chce wyrzucać drugą (tą, która tworzy zdecydowaną większość aktywności). Pan Minister będzie miał ciężką misję, jeśli zdecyduje, że jest sens normalizacji stosunków z krajem niestabilnym, w którym, jak wychodzi obecnie (kto wiedział wcześniej, ten wiedział

) panuje kloning, kampanie nienawiści i, co wciąż pozostaje niestety kwestią sporną, wydalanie aktywnych i wartościowych obywateli nieodpowiadających kolejnym księciom (sam byłem dwukrotnie wydalony, więc wiem, jestem skromny

PPP )