Meine Herren,
Przybyłem do Brodrii, bo myślałem, że to poważny kraj. Jednak kiedy patrze na niniejszą wymianę zdań to powątpiewam w ową powagę. Carowi radzę nie wdawać się w podwórkowe dyskusje, a puczystom proponuje aby naprawili swój błąd. Każdy z Was twierdzi, że działa dla dobra swego kraju, a jednak wszyscy działacie na jego szkodę doprowadzając do tych idiotycznych podziałów. Jeśli tak dalej pójdzie to zacznę się zastanawiać nad opuszczeniem Brodrii przez co stracicie kolejnego obywatela.
Herezja, wszędzie herezja...