0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Szkoda, że znowu bawimy się w realną religię sporej części z nas, zamiast wymyślić coś całkowicie oryginalnego...
Szansa, szansa, szansa, och szansa, szansa, szansa, a, szansa, szansa, szansa, i po szansie w gruncie rzeczy.
A co do tych szans, to jakie są szanse na powrót twórcy?