Ostatnio w Parlamencie zdradziłem, że przygotowuję projekt nowej ustawy o obywatelstwie. To fakt.
Jednak zanim zacznę ją kończyć, chciałbym zasięgnąć opinii publicznej od Bialeńczyków.
Niektórzy z Was wiedzą, że 2 lata temu postulowałem o wprowadzenie stopniowanego obywatelstwa. Pomysł przeszedł, nawet napisałem ustawę (do której potem jeszcze kilka razy wprowadzano poprawki - normalka, bo wszystko przecież wychodzi w praniu).
Mam jednak wrażenie po tych 2 latach, że taki system najprawdopodobniej nic nie daje. Kto będzie chciał infiltrować, ten i tak to zrobi, a My nawet tego nie zauważymy. Po prostu zgodzę się z ówczesnymi słowami Andrzeja, że "należy uważać, co się mówi nawet w dziale obywatelskim". Stąd mój pomysł do powrotu jednolitego obywatelstwa, ale...
- Wniosek będzie można złożyć od razu nawet po rejestracji, ale będzie okres 3 dni, kiedy to obywatele będą decydować o nadaniu, bądź nienadaniu obywatelstwa. To coś na wzór jawnego głosowania składanego własnoręcznym podpisem. Jeśli większość osób wyrazi zgodę, to taka osoba otrzyma je. Jeśli większość osób nie wyrazi zgody, to niestety, ale nie tym razem...
- Decydować o przyjęciu osoby do grona obywateli Republiki Bialeńskiej będą decydować osoby, które posiadają bez przerwy obywatelstwo przez minimum 60 dni,
- Po odrzuceniu wniosku ponownie o obywatelstwo będzie można się ubiegać po 14 dniach,
- Prawo do otrzymania obywatelstwa Republiki Bialeńskiej będą mieli adoptowani potomkowie Bialeńczyków, jednak z zastrzeżeniem, że rodzic taki posiada już obywatelstwo od minimum 90 dni,
- Obywatelstwo za nieaktywność będzie odbierane po 60 dniach, a nie jak obecnie - po 30,
- Ponowne ubieganie się o obywatelstwo nie będzie wymagało poparcia większości osób, jak to wymieniono w myślniku pierwszym. Dotyczy to tylko przypadku, kiedy to tej osobie odebrano obywatelstwo na skutek nieaktywności, bądź zrzekła się dobrowolnie. W przypadku odebrania obywatelstwa przez sąd prawomocnym wyrokiem, osoba taka będzie traktowana jak nowa osoba,
- w ciągu 30 dni od otrzymania obywatelstwa osoba będzie zobowiązana do uzyskania wykształcenia podstawowego w myśl przepisów ustawy o Państwowej Szkole Powszechnej. Andrzej proponował, aby wymagano wykształcenia podstawowego do uzyskania obywatelstwa. Jednak myślę, że to będzie zbyt duże obciążenie dla nowych osób w mikroświecie. Przypominam, że wraz z przyjęciem ustawy o ewidencji ludności przed uzyskaniem obywatelstwa będzie wymagane uzyskanie NPE od ministerstwa ds. wewnętrznych. Nie spełnienie wymogu wykształcenia będzie równoznaczne z utratą obywatelstwa.
- bierne prawo wyborcze (przypominam, że jest to prawo do bycia wybranym) nabywa się po 42 dniach.
To chyba tyle, jeśli chodzi o moje założenia. Czekam na opinie i inne pomysły.
