Szanowny,
proszę wybaczyć, jeżeli poczuł się Pan moją poprzednią wypowiedzią urażony.
Znam postać Piusa M. Facibeniego, jednak uważam wszelkie "kanonizacje" za duże przegięcie.
Rozumiem chęć symulacji życia religijnego w v-świecie, jednak proszę zauważyć, że Kościoły w v-świecie ograniczają się do warstwy narracyjnej, a nie czynią, choćby w sposób symulowany, czynności zarezerwowanych dla realnych Kościołów: nie sprawują sakramentów (zamiast święceń jest nominacja kapłańska), nie przeprowadzają kanonizacji czy beatyfikacji, nie ogłaszają dogmatów.