W Stoczni imienia 1 Maja w Mesjano trwają intensywne prace przy budowie serii nowych fregat przeznaczonych dla Marynarki Wojennej Republiki Bialeńskiej (4 jednostki) oraz dla Królewskiej Marynarki Wojennej Hasselandu (2 jednostki).

Będą to nowoczesne okręty budowane pod kątem m.in. niskiego skutecznego pola odbicia promieniowania radarowego, o długości 121 metrów i wyporności około 3700 ton. Przy czym fregaty dla MW RB będą nieco różniły się uzbrojeniem od jednostek budowanych dla MW KH - z racji niewielkiej liczebnie floty Królestwa Hasselandu jednostki dla tego kraju przeznaczone muszą mieć większą zdolność zwalczania celów nawodnych, niż jednostki przeznaczone dla MW RB, gdzie przy o wiele większej liczebnie flocie nowe fregaty będą pełniły głownie rolę okrętów eskortowych.
Stąd fregaty dla Republiki Bieleńskiej (w MW RB oznaczone jako typ 145) będą miały działo szybkostrzelne o kalibrze 76mm, a fregaty dla Królestwa Hasselendu większą armatę morską o kalibrze 127mm. Inne (słabsze) będzie też rakietowe uzbrojenie przeciwokrętowe jednostek dla MW RB - gdyż ze względu na przeznaczenia jednostek na plan pierwszy wysuwają się możliwości zwalczania celów powietrznych i okrętów podwodnych oraz systemy elektroniczne. Jednostki dla MW KH będą więc silniej uzbrojone, a przez to droższe... co jest podyktowane też tym, że te dwie fregaty będą zapłatą za przejęcie od MW KH lekkiego lotniskowca. Marynarce Wojennej RB wystarczą okręty nieco tańsze, ale budowane w większej liczbie.