Korzystając jeszcze przez chwilę z tymczasowych obowiązków Marszałka - ogłaszam rozpoczęcie debaty na poprawką.
Jednocześnie mam już swoją sugestię do tego tekstu i dodałbym jeden punkt:
Parlament może powołać w skład komisji osoby nie będące parlamentarzystami jeśli są one z racji swojej wiedzy pożądane w jej składzie.
Nie sądzę, by najlepszym wyjściem byłoby kopiowanie realu, gdzie często dostęp do komisji specjalistów jest mocno ograniczony. Furtka tego typu daje możliwość włączania osób pożądanych, a jednocześnie nie będących członkami parlamentu.
Jakoś nie wyobrażam sobie takiej komisji np. w sprawach obronności (a przecież kiedyś może powstać) bez udziału reprezentanta armii (a przecież nie zawsze musi być parlamentarzystą - ba... nawet zdrowsze jest jak nie jest, obecna sytuacja wynika po prostu z niewielkiej liczebności obywateli RB) czy komisji dotyczącej gospodarki np. bez Pana Kaniewskiego gdyby nie został on wybrany lub po prostu w ogóle nie kandydował do parlamentu, bez szefa Policji jeśli to miałoby dotyczyć policji itd. (bo można przykłady mnożyć, a jeśli RB będzie się powiększać to różne osoby mogą pełnić ważne zadania, ale w parlamencie nie być).
Pamiętajmy, że poprawka nie dotyczy jednej komisji (tej konkretnej - choć to ona jest jej motorem napędowym), a ma dotyczyć wszystkich ewentualnie powołanych komisji.