Impeachment to impeachment a referendum to referendum. Impeachment to nic innego jak postawienie w stan oskarżenia przez jedną izbę i sądzenie przez drugą. Nie ma innej formy tej instytucji, gdyż tylko tak ona funkcjonuje w realu, w krajach anglosaskich, gdzie została wymyślona. To co jest na kontynencie europejskim, to wotum nieufności, które może być 'konstruktywne' lub nie, ale nie impeachment. Referendum, powiedzmy, jest właśnie takim wotum nieufności.