Jaśnie Oświecony Kanclerzu!
Szanowni Poddani!
Ciepłe dni okresu wakacyj powoli dobiegają końca. Za oknami coraz gromczej słychać nawoływania do powrotu w mury realnych placówek szkolnych. Niektórzy, w tym także ja, zyskali możliwość wydłużenia swego wakacyjnego wypoczynku o jeden miesiąc. Jednakże, będąc w pełni świadomym, dobrowolnie zrzekłem się tegoż przywileju. Stało się tak, gdyż postanowiłem podjąć studia za granicą. W kraju, w którym przyjdzie mi spędzić najbliższe 4 lata, zaczynają się one od 1 września.
Czuję się zatem zobowiązany do poinformowania, iż na czas nieokreślony moja aktywność zmaleje. Aby jednak Najjaśniejsze Carstwo Brodryjskie mogło względnie normalnie funkcjonować w owym czasie, najpewniej jutro, powołam Carskiego Regenta, który sprawować będzie pieczę nad ustrojem i krajem.
Prawdę mówiąc, nie wiem, ile czasu zajmie mi pogoń za najważniejszymi kwestiami, związanymi z życiem i studiowaniem w zupełnie innym kraju. Być może regencja trwać będzie zaledwie jeden dzień. Jeżeli jednak będzie się przedłużać, a ja, będę wiedział, iż nie dam rady aktywnie rządzić państwem, wtedy podejmę najdrastyczniejsze kroki i ustąpię z tronu. Tuszę, iż tak się nie stanie.