Wysoki Sądzie!
Jestem świadkiem ale i ofiarą tego bezpardonowego ataku, którego dopuścił się Oskarżony.
Proszę o wyjaśnienie. Oskarżony twierdzi, że skazał mnie samowolnie za błędy ortograficzne (i to podał mi w uzasadnieniu jego czynu), lecz kiedy proszę o podstawę prawną odsyła mnie do artykułu o złośliwej recydywie.
Bo jeśli błędy ortograficzne to recydywa, to w takim razie połowa Narodu powinna ponieść śmierć.