Czy pan Prezydent jest zwolennikiem wykluczenia Brodrii z układu stowarzyszeniowego?
Nie.
Po prostu przeraża mnie, że kraj jest wyludniony, a z rdzennych Brodryjczyków prawie wszyscy przepadli gdzieś.
Podliczmy...
"Rdzenni Brodryjczycy" to Ewunia, Akrypa, Abbot, Radelli, Sasza, Abdul, Adaś, Sabatowski, Klusk, Mikołaj, Ali, Smirnoff, Karolek i może jeszcze Andrzej.
Z tych osób sześć działa aktywnie u nas, jedna wpada często, jedna siedzi w Abachazji, z dwoma mamy kontakt poza mikronacjami. Jedynie trzy przepadły nie wiadomo gdzie, z czego jedna jeszcze nie tak dawno temu była widoczna (również w Abachazji).