No ale jednak jakiś hymn przydałoby się ustalić.
Od razu zaznaczam, że na muzyce się nie znam, nie lubię, nie słucham, a do tematów na forum dotyczących muzyki nawet nie zaglądam - ale podtrzymuje swoje zdanie wcześniejsze, że nie ma wielkiego sensu przyjmować jakiegoś gotowego utworu jako niby hymn RB, bo sensu w tym nie widzę. Jaki pożytek z takiego hymnu?
Ja to bym widział w ten sposób, że wybrać jakiś utwór instrumentalny (tylko jakiś dla ucha miły - a nie z tych "łomotów", w których to tylko basy słychać, albo co to są "rodem z fabryki kotłów") i stworzyć do niego własne słowa. Utwór instrumentalny ma też tą zaletę, że zwykle hymny państwowe wykonuje się właśnie w wersjach instrumentalnych. Wykonanie więc ze słowami jest w zasadzie zbędne... do oficjalnych wystąpień wystarcza wersja instrumentalna, a słowa (ujęte w ustawie czy załączniku do konstytucji) w tym momencie mogą być związane z Bialenią (czyli tak jak powinien mieć hymn państwowy), a nie być przypadkowym tekstem pochodzącym od jakiegoś estradowego "wyjca".