Wyciszyć, to można się w domu, słuchając muzyki, ewentualnie pijąc alkohol. Na marszach, protestach, itd., raczej nie można tego zrobić...
Wspólnota Rozwoju nie dostrzega problemu w tym, że to ona tak naprawdę jest sprawczynią dzisiejszych wydarzeń. Gdyby nie nagminne czepialstwo i niepohamowana żądza władzy tego wrzodu bialeńskiej polityki, wtedy nie byłoby żadnego problemu. Podważając legalność władzy tow. Prezydenta, podważają oni jednocześnie legalność całego parlamentu. No bo przecież w pierwszym, jak i w drugim przypadku, przepisy zostały złamane. Skoro tak, skoro uważamy, że "dura lex, sed lex", to idźmy na całość!
@Edit I jeszcze WRony mają czelność mówić o zapobieganiu kryzysom i życiu w pokoju. Na miłość boską, zakończcie swoją działalność, a będziemy mieli w tym kraju pokój i spokój!