Drodzy Hasselandczycy!
W Parlamencie Bialenii pojawiła się propozycja wypowiedzenia układu stowarzyszeniowego - i opracowania nowego. Jestem w trudnej sytuacji; pozostaję Królem Hasselandu - i posłem do Parlamentu RB, mam więc w Parlamencie podjąć decyzję za jedną stronę, a tu - za drugą.
Tak być nie powinno. Postanowiłem więc zagłosować "za" i powstrzymać się, po stronie bialeńskiej, od jakiegokolwiek komentowania sprawy układu. Stowarzyszeniem będę się zajmować wyłącznie od strony hasselandzkiej.
Obserwuję wzrost nastrojów antyhasselandzkich w Bialenii. To przykre i zapewne gdybym kierował się własnymi emocjami, to dziś bym był za rezygnacją ze stowarzyszenia w ogóle. Ale polityk powinien wznieść się ponad emocje. Ja będę się kierował interesem Królestwa Hasselandu, dążąc do osiągnięcia wzajemnie korzystnych rozwiązań.
A są możliwe takie oto rozwiązania:
- rezygnacja ze stowarzyszenia,
- stowarzyszenie w wersji "light" (np. forum, gospodarka, armia),
- konfederacja,
- federacja,
- jakaś zmiana dzisiejszej wersji, czyli nadrzędna Bialenia i podrzędne państwa stowarzyszone.
Nad tym będziemy dyskutować najpierw we własnym gronie. Wierzę, że wypracujemy korzystną opcję.