Można ustalić, dlatego zaproponowałem dla fregat (stosunkowo spore jednostki) miasta...
To ja proponuję (jeśli coś wykazuje poważną niezgodność z jakimiś zasadami, których nie znam, proszę mnie poinformować):
Korwety - zjawiska pogodowe (typu: "Burza", "Tajfun", "Huragan"),
Lotniskowce - mityczne stwory ("Syrena", "Gryf", "Smok"),
Okręty podwodne - broń ("Taran" - tyle mi do głowy przychodzi),
Niszczyciele min - określenia na wybuch (typu "Eksplozja").
No ale jak dyskutowaliśmy o demografii i dziwiłem się dużej gęstości zaludnienia to padło stwierdzenie, że miejscowości nie brakuje tylko jeszcze są nieokreślone i nienazwane.
Więcej nazw można uzyskać, jeśli szlachta (np. Pan) wystąpi o lenna. :wink:
a potem robić to sukcesywnie w miarę rozwoju państwa (a wojsko i tak operuje znakiem taktycznym, to da sobie radę) kolejnymi "dekretami" (a i powód do opicia kolejnego chrztu okrętu będzie częściej...
Ale jakieś zasady można przyjąć już wcześniej.