Drodzy Hasselandczycy,
Szanowni Bialeńczycy, Szanowni Brodryjczycy!
Naród Hasselandzki zadecydował w tajnym głosowaniu: nie będziemy kontynuować stowarzyszenia, chcemy pełnej niepodległości. Oznacza to, że w 2 miesiące po notyfikacji ustawy przyjętej w Hasselandzie, a dotyczącej wypowiedzenia układu stowarzyszeniowego, układ ten przestanie obowiązywać.
Myślę, że podstawowym powodem takiej decyzji jest zdumiewający wzrost nastrojów antyhasselandzkich w Bialenii. Mam wrażenie, że Hasselandczycy, obywatele Republiki Bialeńskiej - w tym ja sam - zachowali się nie tylko w pełni lojalnie wobec Republiki, ale czuli się Bialeńczykami i chcieli pracować dla Bialenii! Jak wielokrotnie podkreślałem, silna Bialenia była dla Hasselandu bardzo ważna. I teraz uważam, że razem mogliśmy zrobić naprawdę wiele.
Nie chciałbym, żeby teraz wybuchły jakieś wzajemne oskarżenia i pretensje. To byłoby bez sensu. Mamy wśród Bialeńczyków przyjaciół - i ci Bialeńczycy mają w nas swych przyjaciół. Jestem dumny, że byłem obywatelem Republiki Bialeńskiej, że byłem posłem do Parlamentu, że byłem ministrem - i podkreślam, tego mi nikt nie odbierze. Teraz nadchodzi czas rozstania, ale przecież możemy rozstać się w przyjaźni.
Proponuję podpisania umowy "przejściowej", w formie jaką zaproponowałem lub zbliżonej. Proponuję Republice Bialeńskiej zawarcie traktatu o stosunkach dyplomatycznych i specjalnych zasadach współpracy - bo warto zachować szczególnie bliską współpracę.
Oddzielne słowa kieruję do Brodryjczyków. Życzę Wam odrodzenia Waszej Ojczyzny. Żal, że też się żegnamy. Proponuję tak samo traktat o stosunkach dyplomatycznych i specjalnych zasadach współpracy, nawet, jeśli pozostaniecie stowarzyszeni z Bialenią i wykonanie traktatu będzie zawieszone.
Drodzy Współobywatele!
Hasseland czekają trudne dni. Ja mogę obiecać "pot i łzy" - bo niepodległość wymaga wysiłku. Ale będziemy sami decydować o swoim własnym losie. Nie wykluczam dalszych zmian - tak, jak proponuje Lord Szambelan powrotu do stowarzyszenia z Bialenią, albo też uprzywilejowanej współpracy z kimś innym.
Jesteśmy życzliwie nastawieni do wszystkich. Nawet do tych, którzy patrzą na nas podejrzliwie czy z niechęcią. Chcemy budować własny dom. Dom otwarty i przyjazny.
Także dla Was!
Piotr Paweł I
Rex Hasselandiae