Pana słowa -
"Bialenia też musi się przyznać do aktu prowokacji. Nie wystawia się nas na próbę. Nie w taki sposób. W mojej rozmowie z bialeńskim agentem mówiłem, że jestem gotów zerwaćź stosunki z Balenią, ale jeśli podpiszemy traktat z Sarmacją. A ja wcale nie chciałem nigdy podpisywać z nią traktatu więc nigdy nie próbowałbym w żaden sposób zniszczyć Bialenii. Przykro mi, ale to pan Swarzewski rozpętał ten konflikt i widzi jego skutki."- mówił prezydent. Czy są szanse na złagodzenie konfliktu? Czy konflikt jednak będzie się pogłębiał?
Pan Swarzewski tylko to OPUBLIKOWAŁ. Są szanse, ale proszę, o przywrócenie mi dostępu do forum Brodrii, spokojnie porozmawiamy, złagodzimy konflikt. Tylko niech pan ułaskawi mnie, bo chciałbym odpowiedzieć u was na zarzuty przeciw Bialenii.