Ja także. Uznanie przez Sarmację powinno być czymś naturalnym. A jeśli nie jest, pomimo naszego uznania Sarmacji, to oznacza to, że nie po naszej stronie jest problem. Oznacza to, że to nie my mamy jakieś kompleksy w stosunku do Sarmacji, ale Sarmacja w stosunku do mnie, może w stosunku do nas.
Na dole jest lista mikronacji uznawanych przez Sarmację:
http://prawo.sarmacja.org/akt,6317.htmlJesteśmy znacznie silniejsi i znacznie bardziej rozwinięci od wielu z nich. Trudno mi racjonalnie wyjaśnić sobie i innym, którzy mnie o to pytają, dlaczego uznanie nas przez Sarmację wciąż nie jest faktem. Obawiam się, że racjonalnego wyjaśnienia nie ma, a wszelkie domysły są tylko teoriami spiskowymi. Bardzo prawdopodobnymi, ale tylko teoriami spiskowymi. Dlatego też nie powinniśmy ich publicznie powielać, a już na pewno nie w Parlamencie Republiki Bialeńskiej.