No i głosowanie jeszcze się nie zaczęło, a do końca wyborów dwa głosy. Wredna natura... Nic to, zamykam debatę i przechodzimy do głosowania. Jak się nie uda zebrać wszystkich głosów, to ustawę najwyżej trzeba będzie zgłosić jeszcze raz w przyszłej kadencji.
Jestem ZA.