Cóż, ja mam inne zdanie. O ile w realu rząd to ludzie którzy mają jak najmniej przeszkadzać, to w mikronacjach jest inaczej. Rząd jest częścią społeczności, stanowi go duży procent obywateli. Większość z tych, którzy mają dużo czasu i chcą się realizować na jakimś konkretnym stanowisku rządowym, zajmować się konkretną dziedziną.