Skandaliczne orzeczenie.
1. Ali ibn Abi Talib jest naszym obserwatorem cywilnym co podważa pierwszy powód wniosku o odwołanie orzeczenia.
Nigdzie nie zostałem o tym poinformowany o tym, kto jest Obserwatorem Cywilnym, ani że w ogóle taka osoba została
wylosowana.Zgodnie z prawem obserwatora cywilnego się losuje, a nie wybiera. Czy obserwator został wylosowany?
Oprócz tego wyrażam sprzeciw wobec nieprzeprowadzenia żadnej rozprawy. Nie zostały mi zadane żadne pytania, a wyrok został wydany po krótkiej naradzie. Wyrok był znany jeszcze przed ogłoszeniem, bowiem jeden z sędziów, tj. Feliks Spirkin, jest zadeklarowanym antykomunistą oraz przeciwnikiem Towarzysza Generała. Wyraził publicznie, że według niego historia prezydenta Jaruzelskiego jest czarno-biała co wyklucza obiektywizm w wydaniu wyroku.
Ponadto, Najwyższy Trybunał nie ma mocy sprawczej, co do odwoływania ogłoszeń Prezydenta, a zwłaszcza ogłoszeń, których moc sprawcza zakończyła się już w przeszłości.
Natomiast nie można ogłosić nielegalności ogłoszenia żałoby narodowej, bowiem nawet sam sędzia Spirkin stwierdził: "I to on jest najwyższą mocą w interpretacji prawa,
po złożeniu wniosku.". Natomiast żałoba została ogłoszona przed orzeczeniem trybunału. Wówczas jedyna interpretacja ustawy o żałobach narodowych należała do prezydenta, który żałobę ogłosił zgodnie z własną interpretacją.