Na prośbę Konstantego Jerzego utworzyłem dział tajny. Nazwałem go Wielką Lożą Narodową Bialenii, na wzór kilku loży znajdujących się w kilku krajach realnych.
Jestem za tym, żeby większość spraw poruszać w dziale jawnym, bowiem dobrze wpływa to na aktywność, a w murach Wielkiej Loży Narodowej Bialenii tylko sprawy najbardziej tajne. Poza tym, jestem zdania, że nie wszyscy bialeńscy masoni powinni mieć tu dostęp. Dobrze byłoby, gdyby sporządzona została lista wszystkich masonów, którzy mają dostęp do tego działu.
Proponuję też wprowadzić dla członków Wielkiej Loży specjalne przysięgi typu:
"„Przysięgam w imię Najwyższego Architekta Wszystkich Światów nie ujawniać nigdy sekretów, znaków, sposobów dotykania, słów i nauk używanych przez wolnomularzy i zachowywać co do tego wieczne milczenie. Ślubuję i przysięgam na Boga nie wyjawiać nigdy żadnej rzeczy z tych, które mi powierzono do chwili obecnej i które powierzy mi się w przyszłości. Zobowiązuję się i poddaję się następującej karze, jeśli złamię swoje słowo: niech mi spalą wargi rozpalonym żelazem, niech mi utną rękę i przetną szyję, i wyrwą język, a mój trup niech wisi w loży w czasie przyjmowania nowego brata, aby służył za odrażający dowód mojej niewierności i był przestrogą dla innych. Niech zostanie potem spalony, a popioły rzucone na wiatr, aby nie został żaden ślad po mojej zdradzie. Tak mi dopomóż Bóg i Jego święta Ewangelia. Niech się tak stanie.”