Powoli zbliżają się wybory do RN. Dlatego myślę że warto by zacząć opracowywać program wyborczy. Jako zaczątek dyskusji proponuję następujące kwestie:
1. Co należy zrobić z gospodarką żeby ją trochę "rozruszać".
2. W jakim kierunku prowadzić politykę zagraniczną?
3. Co z władzami lokalnymi? Czy nie należało by ich zreformować?
Postów: 192 Miejscowość: Eskwilingrad Data rejestracji: 27.02.12
Dodane dnia 18-09-2012 16:27
Zachęcamy do dyskusji wszystkich Eskwilińczyków. PP jest otwarte propozycje społeczne. Chcemy, aby ten wątek stał się forum obywatelskiej debaty na temat kształtu Eskwilinii. Zapraszamy!
Raul Esteban Fidel Hugo, były przewodniczący Rady Rządowej,
Srebrny Order Cyrkla (II klasa)
Edytowane przez Raul Hugo dnia 18-09-2012 16:27
Witam, wszystkich zebranych.
Jako premier Eskwilinii, czuję się w obowiązku wziąć udział w dyskusji, która porusza tak ważne dla nas wszystkich wątki. Jednocześnie zastrzegam, iż moje wystąpienie nie jest związane z jakimkolwiek przejawem sympatii czy współpracy z Partią Pracy, gdyż pozostaje politykiem bezpartyjnym, który tworzy rząd ekspertów.
Przechodząc więc do meritum:
1. Zastój gospodarki jest wynikiem wakacyjnego obniżenia aktywności, które jest czymś normalnym i stałym w mikronacjach. Rzeczpospolita Eskwilińska, dzięki aktywnej postawie mojego rządu, po raz pierwszy w swojej historii przeszła przez ten okres bez powoływania instytucji nadzwyczajnych takich jak Rada Ocalenia Narodowego etc. Jest to nasz niewątpliwy sukces.
Co się tyczy rozruszania owego elementu naszego życia to nie możliwe jest już, moim zdaniem, jakakolwiek forma prawnej, normowej stymulacji rozwoju. Możliwe jest jednak podjęcie przez rząd działań o charakterze inicjatorskim i informacyjnym.
Co do działalności inicjatorskiej- to mój rząd przygotowuje na październik tego roku projekt zasiłków dla najbiedniejszych grup społecznych naszej Ojczyzny. Skorzystają na tym wszyscy obywatele, a zwłaszcza przedsiębiorcy, gdyż powinno to wydatnie zwiększyć popyt na towary. Co do kampanii informacyjnej to również zamierzam przeprowadzić w październiku lub listopadzie, kampanie reklamowo-informacyjną naszego systemu gospodarczego.
Jednakże wszystko tak naprawdę zależy od naszego społeczeństwa. Jeśli ono nie zacznie aktywnie uczestniczyć w owym systemie- gospodarka, co normalne, upadnie. Faktem bezsprzecznym pozostaje, iż zakres działalności naszej mikronacji zależy tylko od naszych chęci aktywnego działania. Nie możemy budować naszego państwa na paru aktywnych jednostkach, które rozwijają Eskwilinię i przedstawiają kolejne propozycje zmian i kierunków rozwoju i reszcie, która krytycznie się temu przygląda. Zachęcam więc wszystkich obywateli do podejmowania trudu i do budowania aktywności naszego społeczeństwa oddolną inicjatywą
2. Nasza polityka zagraniczna od lat utrzymuje mniej więcej stały kurs. El Presidente Jaskoviakus zaproponował ostatnio by skodyfikować ją nieco poprzez opublikowanie stałej doktryny naszej polityki. Uważam to za złe posunięcie. Polityka to coś elastycznego co nie znosi ścisłych ram kodyfikacji. Tym nie mniej naszym stałym celem jest jak najściślejsza współpraca z państwami Orientyki i Vaarlandu i budowanie z nimi stałych, trwałych więzów przyjaźni i współpracy. W ramach owych działań, najbliższy rok ma być ogłoszony w Skarlandzie rokiem eskwilińskim, co jest niewątpliwą zasługą mojego rządu. Vaarland na Kongresie Warszawskim uznał wszelkie pretensję Eskwilinii względem Osterii i przyjął nas do wspólnoty państw Vaarlandu.
Dodatkowym punktem naszej dyplomacji, mocno lobbowanym przez El Presidente Jaskoviakusa, jest ścisła współpraca z Księstwem Sarmacji. Uważam, iż współpraca z Sarmacją jest dużą szansą Eskwilinii na rozwój, ale musimy zachować w tej sferze nieco więcej powściągliwości niż to ma w zwyczaju don Jaskoviakus. Uważam, iż Eskwilinia powinna być partnerem dla Sarmacji, nie zaś satelitom tego państwa.
3. Reform władz lokalnych było już wiele i ciągle one nie działają. Należy się zastanowić dlaczego? Moim zdaniem dzieje się to dlatego, gdyż gminy nie budują żadnej swojej tożsamości. Co wiemy o Eskwilingradzie? Co wiemy o mieście Łodzia? A co o Janowie? Nic. Gminy są ubogo opisane. Nie tworzą własnych atrakcji, świąt. Prezydenci miast są wybierani i nic nie tworzą. Obywatele raz deklarują przynależność do jednego, raz do drugiego miasta. Brak lokalnych patriotów bo brak tożsamości. Brak gmin, bo brak lokalnego społeczeństwa. Należy to zmienić.
Wielką nadzieję, pokładam w oddolnej inicjatywie społeczeństwa obywatelskiego jaką jest Stowarzyszenie Osteryjskie. Mam nadzieję, iż jego działalność faktycznie odkryje i zbuduje tożsamość Osterii i w końcu zreanimuje ów region.
Mój rząd podejmuje działania także w tej sferze. Razem z moją Radą Rządową podjąłem dyskusję na temat rozpoczęcia wykopalisk pod Lojangiem. Wierzymy, iż w tym mieście, które niegdyś było stolicą Eskwilinii, możemy odkryć jeszcze wiele fascynujących informacji na temat naszej przeszłości, oraz przeszłości samego miasta. Mam nadzieje, iż owe wykopaliska przyczynią się również do rozwoju turystyki w tym regionie.
Być może także, naszym regionom pomoże nieco publikacja broszury pod nazwą ,,Przewodnik po Eskwilinii", która zostanie wydana przez nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych. W Przewodniku owym zostaną opisane wszystkie ciekawe i warte zwiedzenia miejsca w Eskwilinii. Broszura zostanie rozesłana po wszystkich państwach mikronacyjnego świata.
To tyle jeśli chodzi o pomysły i inicjatywy rządu w tych kwestiach. W dalszej dyskusji oczywiście również z chęcią będziemy aktywnie uczestniczyć, gdyż problemy Eskwilinii i Eskwilińczyków są dla nas najważniejsze i staramy się być możliwe blisko naszych obywateli.
Gratias ago!
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
Kawaler:
*Wielkiego Orderu Złotego Orła za wstęgą
*Królewskiego Orderu Świętego Ducha
*Orderu Zasług Republiki Palmowej III Stopnia
*Krzyża Komandorskiego Orderu Bene Merenti
*Złotego Orderu Cyrkla
1.Zasiłki to dobry pomysł. Ale nie wiem czy nie należało by zlikwidować wirtualnych pracowników. Przedsiębiorcy musieli by wtedy zatrudniać "realnych" ludzi i dać im szansę na zarobek. Obecnie jedyną formą zatrudnienia jest albo pracowanie w sektorze publicznym albo bycie przedsiębiorcą.
2.Eskwilinia ma unikalne położenie geograficzne (w Orientyce i w Vaarlandzie zarazem). To daje nam możliwość działania w dwóch kierunkach.
3.Myślę że dobrą metodą było by wprowadzenie czegoś w rodzaju obowiązku meldunkowego i rejestru kto gdzie w jakiej miejscowości mieszka. Od razu było by wiadomo które gminy faktycznie istnieją(tj mają chociaż jednego mieszkańca) a które są totalną fikcją i mogą być przyłączone do sasiędnich.
Postów: 192 Miejscowość: Eskwilingrad Data rejestracji: 27.02.12
Dodane dnia 20-09-2012 14:48
Sądzę, iż don Anter wyczerpująco wyjaśnił linię Partii Pracy. Chciałbym jednak jeszcze zaznaczyć, że PP we współpracy z Sarmacją widzi duże szanse dla Eskwilinii, i pozytywne skutki mogłoby przynieść nawiązanie z nią mocniejszych partnerskich związków
Raul Esteban Fidel Hugo, były przewodniczący Rady Rządowej,
Postów: 197 Miejscowość: Eskwilingrad Data rejestracji: 17.02.12
Dodane dnia 23-09-2012 11:41
Moim zdaniem zastój gospodarczy nie jest spowodowany spowolnieniem wakacyjnym mogę się założyć, że stagnacja gospodarcza jeśli czegoś nie zrobimy będzie w październiku, styczniu, majur30; Problemem naszej gospodarki jest zbyt krótki łańcuch zależności gospodarczych. Obecny łańcuch wyglądach tak: Sprzedawca(firma)---Kupujący. Powinniśmy dodać kolejne ogniwo w owym łańcuchy, tym ogniwem powinno być państwo, otóż powinny powstać zakłady państwowe, np. Eskwilińskie Zakłady Spożywcze. Dzięki temu nasz łańcuch wyglądałby tak Państwo---Sprzedawca(firma)--- Kupujący. Taki stan rzeczy wymuszałby na sprzedawcach kupno np. żywności od państwa(oczywiście po zaniżonych cenach, żeby Sprzedawcą się to opłacało), którą następnie by sprzedawali Kupującym. Tylko jest jeden problem, Kupujący w tym systemie mogli by kupować bezpośrednio od Państwa(a jak powiedziałem Państwo sprzedawało by po cenach hurtowych), więc trzeba będzie zabronić normalnym Kupującym(czyli takim, którzy nie mają firm) kupowanie od Państwa.
Dobrym pomysłem by było także powołanie rBanku Narodowegor1;, w którym by można było powiększyć swoje oszczędności.
Don Tanter:
rAle nie wiem czy nie należało by zlikwidować wirtualnych pracowników.r1;
Tak, ale są dwa problemy:
Po pierwsze szybko by się skończyła siła ludzka.
Po drugie ludzie by brali pieniądze za nic, co dla przedsiębiorcy było by horrorem.
Postów: 1373 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 07-10-2012 18:17
Jeżeli wolno przedstawić jedną uwagę do pomysłu dona Ostrogockiego - już teraz niektóre rodzaje firm zmuszone są kupować półprodukty od Państwa np. firmy odzieżowe. Dalsze wydłużenie tego łańcucha nic nie zmieni.
Don Tanter:
rAle nie wiem czy nie należało by zlikwidować wirtualnych pracowników.r1;
Tak, ale są dwa problemy:
Po pierwsze szybko by się skończyła siła ludzka.
Po drugie ludzie by brali pieniądze za nic, co dla przedsiębiorcy było by horrorem.
Nie za nic a za umożliwienie produkcji
Skocz do Forum:
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.