Stare Forum RE ˇ Czat RE ˇ Osteria ˇ Ściana Gości ˇ Pomnik Narodu Eskwilińskiego ˇ RWPZiB ˇ Planeta Mikronacje ˇ Res Publica ˇ Nasza Eskwilinia ˇ Monitor Eskwiliński ˇ Tribuna del PubeloSobota, Wrzesień 17, 2016
Nawigacja
Strona Główna
Zamieszkaj!
Forum
Ulica Konsularna
Kraj
Historia Wyspy
Demografia
Katalog Praw RE
Siły Zbrojne RE
Korpus Służby Cywilnej
Szkoła Elementarna
Wyszukiwarka
Władze i instytucje

El Presidente Rzeczypospolitej Eskwilińskiej

JE Cheewazz Khadil
(kontakt)

Przewodniczący Rady Narodowej (XIII kadencja)

don Havelock Jaskoviakus
(kontakt)

Przewodniczący Rady Rządowej (premier)

don Havelock Jaskoviakus
(kontakt)

Minister Spraw Zagranicznych

don Tomasz Anter
(kontakt)

Prezes Sądu Najwyższego

don Bruno van der Bizen


Komendant Kwatery Głównej Sił Zbrojnych

generał Max von Wereman
(kontakt)
Zobacz Temat
Res Publica Esquilina - mikronacja, państwo wirtualne > | OGÓLNE | Cafe pod Minogą
Strona 1 z 2 1 2 >
Autor Plaża w Derby
Cheewazz Khadil
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 1924
Data rejestracji: 20.07.11
Dodane dnia 15-07-2013 00:43


Cheewazz Khadil nie lubił publicznych plaż. Było tu zbyt tłoczno, zbyt głośno, zbyt plebejsko. Ale niestety ten tłum spoconych grubasów, biegających i krzyczących dzieci oraz kobiet z cellulitem, był również elektoratem (oczywiście za wyjątkiem dzieci), a z nim trzeba się liczyć. Sondaże ostatnio leciały Khadilowi na łeb na szyje i spece od PR stwierdzili, iż najlepszym rozwiązaniem będzie bratanie się z ludem i udawanie, że jest się zwykłym, szarym obywatelem. Brednie.
No ale jak mus to mus. By wyglądać na zwykłego obywatela, Cheewazz zabrał ze sobą tylko jednego kamerdynera (łaskawie pozwolił mu ubrać się wyjątkowo nieformalnie w koszulę z krótkim rękawkiem zamiast zwyczajowego smokingu), prywatną masażystkę,fotografa, który miał udokumentować jaki Cheewazz jest wyluzowany i zwyczajny, oraz dwóch ochroniarzy. Zdjęcia tylko z lewego profilu, robione tak, by jak najbardziej go wyszczuplić, choć oczywiście z jego wielkim brzuchem nie dało się za wiele zrobić, nawet stając na wyżynach sztuki fotografii i photoshopa.
Cheewazz ze zniesmaczeniem spojrzał na pocących się na boisku do siatkówki mężczyzn. Co za niedorzeczność.
Jego ochrona szybko znalazła mu idealne miejsce do jego ulubionego biernego wypoczynku i wytłumaczyła jego dotychczasowym posiadaczom, iż powinni się przenieść w inne miejsce. Leżak z parasolem w samym środku plaży i przy samej wodzie, tak by gdyby zachciało mu się zanurzyć stopy, nie musiał pokonywać dystansu, który by go zmęczył. Jeszcze tylko parę autografów dla namolnych turystów okraszonych wyrobionym i całkowicie fałszywym uśmiechem zawodowego polityka, parę dykteryjek i w końcu można zalegnąć na leżaku. W sekundę później kamerdyner podał zimniutką Tequilę Sun Rise (normalnie, Cheewazz nie pija nic co ma poniżej 30% zawartości alkoholu, ale PR-owcy twierdzą, iż nie wypada pokazywać się publicznie z tak wysokoprocentowymi alkoholami w ręcę), a masażystka rozpoczęła masaż stóp.
,,Ehhh... nawet pod czas wakacji nie mam wytchnienia- ciągle w robocie" pomyślał Cheewazz i zapadł w drzemkę.


El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej

Kawaler:
*Wielkiego Orderu Złotego Orła za wstęgą
*Królewskiego Orderu Świętego Ducha
*Orderu Zasług Republiki Palmowej III Stopnia
*Krzyża Komandorskiego Orderu Bene Merenti
*Złotego Orderu Cyrkla
Edytowane przez Cheewazz Khadil dnia 16-07-2013 23:27
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Anna Hirsch
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 16
Data rejestracji: 09.06.13
Dodane dnia 16-07-2013 20:51
"całkiem ładnie świeci"- powiedziałam sama do siebie, rozkładając ręcznik. "Póki co za dużo dzieciaków w wodzie, trzeba się najpierw przygotować".- pomyślałam i zdjęłam bluzkę, zostając w samym kostiumie dwuczęściowym. Jeszcze tylko olejek, wyjmujemy książkę i możemy zacząć wypoczywać smiley
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Martinus de Wilczyno
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 1373
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 16-07-2013 23:04
Świeżo upieczony (po raz trzeci - tyle razy pieczona bułeczka zazwyczaj twardnieje, ale nie nasz de Wilczyno) premier uznał, że niemal 30 stopni upału to za dużo na kiszenie się w biurze w czarnym garniturze. Założył więc swój letni, biały, garnitur i zapakowawszy najważniejsze papiery w teczkę udał się na letni wypoczynek na plażę derbską. ,,Może słony wiatr od morza wywietrzy ze mnie zmęczenie?"

Wiedział już, że Prezydent też jest w Derbach. Trudno było nie zobaczyć mrowia służących uwijających się wobec czegoś, co na pierwszy rzut oka przypominało sporą górę piasku. W rzeczywistości był to prezydencki leżak, mieszczący (to nie całkiem dobre słowo) swego właściciela. ,,Za gorąco na alkohol, nie będę się witał" - pomyślał premier, moszcząc się w koszu plażowym.

Zanim jednak eskwiliński wąż stanu zajął się papierologią, wyłowił wzrokiem donię Hirsch, która również postanowiła skorzystać ze słonecznej pogody. ,,Cóż, biuro to było lepsze środowisko pracy, tu się nie skupię. Trudno - skoro już przyjechałem, trzeba korzystać".

- Dzień dobry donii! Jak mija urlop?


Salus Rei publicae suprema lex esto.
Edytowane przez Martinus de Wilczyno dnia 16-07-2013 23:08
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Hector Escobar
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 110
Miejscowość: Eskwilingrad
Data rejestracji: 05.06.12
Dodane dnia 16-07-2013 23:32
-Panie Komendancie, ale naprawdę mam dać spokój tej sprawie?
-Tak Ile razy komisarzu Bianchi mam panu mówić, żeby don nie przesadzał? Zamiast tego, poszperałbyś czy politycy są bezpieczni.

Włączył się intercom,

"- Panie Komendancie, aspirant Gonzalez na linii. przełączyć"?
-Dawaj
-Dzień dobry komendancie, gorąco dzisiaj, prawda?
-daruj sobie takie teksty Gonzalez, bo zaraz oszaleje od tego słońca !
-Dobrze, hmmm, chciałem zgłosić, że na plaży w Derby w jednym miejscu zbiera się coraz więcej ważnych ludzi. jest Prezydent Khadil, premier de Wilczyno, pani minister Lasalle... Nie żeby coś, ale moze warto by było, by ktoś dyskretnie czuwał, nie?
-Słusznie dzięki
-Jak to, to wszystko?
-A co? Może mam ci dać za to order?
-No nie, ale...
-Dobra,. masz już dziś wolne, spadaj do domu i nie zawracaj mi więcej głowy
-Tak jest Panie Komendancie, czy mówiłem, jak dona szanuję i....

Odłożyłem słuchawkę.
-Cholerny przydupas. Ale pożyteczny. Widzisz Arnold, masz zadanie. Komisarzu- jedziesz do Derby. Pilnuj ich.


"Firme como una roca"
Hector Andrea Marcio Ayala Escobar Markiz de Andorra

Komendant Główny Policji

Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Arnold Bianchi
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 15
Data rejestracji: 27.05.13
Dodane dnia 16-07-2013 23:47
Początki są trudne. Kilkunastu agentów, kilka aut, dwa małe biura, piętnaście już niemłodych pistoletów makarova, pięć rewolwerów i kilka strzelb. Komendant mówił: "Dostaniecie, ale póki co jest bajzel. Daj mi czas do jesieni". Czyli jeszcze ze trzy miesiące prowizorki. trudno.
Do takiej nietypowej akcji trzeba było parę rzeczy zmienić. Zabrałem innego zdolnego policjanta- młodszego aspiranta Bolesława Tkaczyka i sportową starą Mazdą 323F pognaliśmy drogą do Derby. Auto wysłużone, dostaliśmy je, bo jakieś dresy zostały przymknięte, a, ze spłukani, Skarb przejął ich majątek,mieszkanie, ale też w tym- 23 letnie auto I generacji samochodów sportowych. Tkaczyk był zupełnym przeciwieństwem mnie. Nie miałem ochoty niańczyć polityków, ale skoro trzeba, to co poradzić? Młody zapuścił radio, które zatrzeszczało i zaczęło grać muzykę klubową. W Gryffinie przebraliśmy się. Tkaczyk słusznie zauważył, że garnitury na plaży od razu będą się rzucać w oczy. Założyliśmy jakieś jeansy, polówki i duże okulary przeciwsłoneczne. Na to wszystko lekką kurteczkę. W końcu kabury trzeba schować.... I tak zajechaliśmy do Derby. Z daleka było widać ogromny leżak prezydenta. Postanowiłem być blisko, ale obserwować go dyskretnie. Tkaczyk poszedł robić to samo z premierem i resztą, zabrał koc i się na nim rozłożył, udając, że rozwiązuje krzyżówki. Sam usiadłem na murku przy plaży i czytałem wczorajsze wydanie "Wieści Derb". Nie spuszczając oka z Prezydenta rzecz jasna.


Komisarz Policji, szef Policji Bezpieczeństwa Publicznego.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Aleksander Milewski
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 16
Miejscowość: Port Eagle
Data rejestracji: 10.05.13
Dodane dnia 17-07-2013 23:38
-AAAAa, spaliłem się mamo !

Już po raz kolejny mały bachor z włosami ulizanymi od morskiej włosy darł się za sąsiednim parawanem. Właśnie dostałem przepustkę i trzy dni wolneego. Pierwszy dzień poza jednostką w lipcu a tu takie coś. przyrzekłem sobie, że jeśli smarkacz przerwie mi odprężającą drzemkę w słońcu kolejny raz, pójdę do auta po bagnet i pobawię się z nim inaczej !
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Anna Hirsch
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 16
Data rejestracji: 09.06.13
Dodane dnia 23-07-2013 15:04
Podniosłam głowę zza nowego numeru "Pani Domu".
-Dzień dobry ! Pan premier? Przyjechał Pan na wypoczynek? Ach, chyba nie, pan pracuje? - odparłam zaskoczona i patrzyłam jak trzyma swoją teczkę.
-Nie odpocznie Pan trochę? Gdzie don ma swój leżak? Gdzieś w pobliżu?
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Olaf Ostrogocki
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 197
Miejscowość: Eskwilingrad
Data rejestracji: 17.02.12
Dodane dnia 23-07-2013 16:52
- Proszę dona, proszę się obudzić! - krzyczał szturchając mnie kierowca busa, którym przyjechałem do Derb.
- Spokojnie, już wychodze.- wstałem z miejsca, zabrałem plecak i torbe, spojrzałem się jeszcze na kierowce tego zatęchłego busa i wyszedłem na przystanek. Przystanek jak przystanek jedna ławka i rura wbita w ziemie, na które czupku jest mizernie przyspawana tabliczka z rozkładówką. "Dobra, wszystko pięknie i ładnie, ale którędy na tą plaże?", nagle usłuszałem sapanie za moimi planecami, odwróciłem się, stała tam tylko jakaś starsza donia
w moherowym okryciu głowy. Nasze spojrzenia się spotkały, nagle przemówiła.
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może wie don czy jechała już zerówka?
- Niestety nie, wie donia, którędy na pląże?- Chyba dopiero teraz się zorjętowała, że rozmawia ze "słoikiem".
- Prosto i w lewo. - Po odpowiedzi na moje pytanie usiadła na spruchniałej ławce.

Po 15 minutach szukania wejścia na plaże.

"Jak w mrowisku..." Porozglądałem się przez chwile za odpowiednim miejscem(najlepiej jakby obok stał śmietnik, żeby było gdzie wrzucać wypalone szlugi, oraz wielki groźny pies, żeby dzieci za blisko nie podchodziły). W czasie szukanie idealnego dla mnie miejsca zauważyłem, że jakaś kobieta buduje zamek z piasku, tylko po co dorabia mu nogi? Następnie zauważyłem dona premiera rozmawiającego z leżącą na leżaku donią, o wyraźnych walorach estetycznych. Po dłuższym rozglądaniu się znalażłem miejsce dla siebie, przy śmietniczku i obok psa(co tam, że Shih tzu, ale szczeka zawzieńcie i to tylko się liczy). Rozłozyłem koc, a następnie wyciągnełem z plecaka słoik z pomidorową...


------------------------------------------------------
Komisarz Kantonu Podgórze

Odznaczony:
Brązowym Medalem Państwowym(III klasa)

(-) Olaf Norbert Ostrogocki
Edytowane przez Olaf Ostrogocki dnia 23-07-2013 17:28
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Edyta Sverre
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 18
Miejscowość: Eskwilingrad
Data rejestracji: 12.07.13
Dodane dnia 25-07-2013 16:54
Długo już chodziliśmy po plaży między leżakami i ręcznikami w poszukiwaniu przyjaciółki.
-Monika, gdzie ta Anka? Z nią nigdy nie można się normalnie umówić !
Ajjj, jeszcze ten piasek mi włazi do japonek !

Schyliłam się na jednej nodze, oczyścić stopę. Poczułam jak okulary przeciwsłoneczne zsuwają się z włosów.

-Lasalle blondynko, łap mnie !

No, ale nie zdążyła. Koleżanka! Zamiast ratować mnie, to gadała przez komórkę jak najęta. No, ale to nie wszystko. Wpadłam na leżak. I nie był pusty...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Monique Lasalle
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 68
Data rejestracji: 14.01.12
Dodane dnia 25-07-2013 17:05
-Kasiu, zaraz oddzwonię, Edyta właśnie się tarza w piasku.

Zamurowało mnie.

-Edyta, co ty robisz! Co za niewychowana kobieta. Ładnie tak podrywać? - śmiałam się do rozpuku, kładąc dłonie na biodrach. - zresztą poznajcie się. Adam- to Edyta, Edyta, to Adam.


Rzecznik Prasowy Kancelarii Prezydenta
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Cheewazz Khadil
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 1924
Data rejestracji: 20.07.11
Dodane dnia 26-07-2013 01:19
Cheewazz był w połowie drugiego drinka, gdy jego wzrok wyłowił z falującego tłumu rozwrzeszczanej masy, dwie smukłe kobiece sylwetki na których miło było zawiesić oko. Mimo, że Cheewazz nie był typem playboya (co można było stwierdzić na pierwszy rzut oka) postanowił tym razem zaryzykować wakacyjny podryw. Z niemałym trudem uniósł swe ciał z leżaka, przywracając mu pion, wciągnął nieco brzuch (jednak nie do końca, by nie wyglądało, że wciąga) i podszedł niespiesznym krokiem do upatrzonego sobie celu.

-Doniu Lassale! Jakaż ta Eskwilinia mała! Wyglądasz na wypoczętą. Widać że wakacje Ci służą. Zapoznasz mnie ze swoją koleżanką?- zapytał Cheewazz oblizując wargi.


El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej

Kawaler:
*Wielkiego Orderu Złotego Orła za wstęgą
*Królewskiego Orderu Świętego Ducha
*Orderu Zasług Republiki Palmowej III Stopnia
*Krzyża Komandorskiego Orderu Bene Merenti
*Złotego Orderu Cyrkla
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Adam de Sigmund
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 602
Miejscowość: Łodzia
Data rejestracji: 31.07.11
Dodane dnia 26-07-2013 22:04



Minister Wojska
Dowódca Sił Powietrznych
Szef Wywiadu Wojskowego
"El Presidente"
Nunquam in deditionem venias!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Adam de Sigmund
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 602
Miejscowość: Łodzia
Data rejestracji: 31.07.11
Dodane dnia 26-07-2013 22:10
Właśnie wyszedłem z kąpieli morskiej gdy koleżanka Moniqe na mnie wpadła. Widziałem ją chwilę wcześniej, ale chciałem ją poobserwować, tym bardziej, że byłem mokry. Moją uwagę zwróciła Edyta. Niska, ale szczupła zaczęła coś robić z klapkiem. Powstrzymywałem się od śmiechu, gdy ni stąd, poleciała na mnie.

Zaraz potem upadła na piasek. Wstałem i cały czas ociekając wodą. Widząc, że tamta jest bliska rozpaczy, nie zwracałem uwagi na Monique i podając rękę nieznajomej zdobyłem się na uroczy uśmiech.

-Witaj, jestem Adam. Adam de Sigmund



Minister Wojska
Dowódca Sił Powietrznych
Szef Wywiadu Wojskowego
"El Presidente"
Nunquam in deditionem venias!
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Arnold Bianchi
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 15
Data rejestracji: 27.05.13
Dodane dnia 27-07-2013 00:01
Zapaliłem następnego papierosa. Łatwo było odgadnąć, że Prezydent mocno się ożywił tylko jak zobaczył tę Lasalle. No zgrabna, całkiem smiley

Wciągnąłem dym do płuc powoli analizując zdarzenia. Jest premier, kilku posłów, donia minister, a nas tylko dwóch, każdy po pistolecie i jedna stara maszyna. Za mało. Wyciągnąłem komórkę i poszedłem w kierunku budki ratownika, gdzie było mniej ludzi,a wciąż miałem dobre pole widzenia. Wybrałem numer naszego biura w Łodzi.

-Tu Grzegorz, co tam słychać Komisarzu?
-Cześć, ile osób siedzi z Tobą w biurze?
-Jestem dziś sam, robię papierki.
-Niedobrze... ktoś jest w okolicy Derby?
-Do Gryffina miał jechać Maciek
-Ok, dzięki za informację.

Wybrałem numer do Świerzawskiego.
-Cześć Maciek, co tam słychać?
-Właśnie jestem w Gryffinie przesłuchać świadka o groźbach pod adresem radnego miejskiego. Ale zaraz będę się zbierał. Jestem razem z Ludwikiem Płatkowskim.
-Świetnie. Więc nie wracacie do Łodzi. Czym jedziecie?
-Dacia Logan. Jak coś, mamy Makarovy, Ludwik wziął jeszcze dodatkowo Glocka i Remingtona w bagażniku.
-Super. My tu czekamy. Robi tłok polityków. Trzeba dobrze to przypilnować.
-Będziemy za pół godziny.
-aha i kup mi jakiegoś burgera czy hot doga. Zgłodniałem strasznie.
-Jasne, do usłyszenia.



Komisarz Policji, szef Policji Bezpieczeństwa Publicznego.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Arnold Bianchi
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 15
Data rejestracji: 27.05.13
Dodane dnia 27-07-2013 00:08
" A gdzie ten mój partner. Cholera, ale on robi postępy. W ogóle go nie widać !"


Komisarz Policji, szef Policji Bezpieczeństwa Publicznego.
Edytowane przez Arnold Bianchi dnia 27-07-2013 00:09
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Edyta Sverre
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 18
Miejscowość: Eskwilingrad
Data rejestracji: 12.07.13
Dodane dnia 27-07-2013 00:10


Z mokrego piasku wyciągnęła mnie dłoń mężczyzny, którą chwyciłam jak głupia, całkiem bez zastanowienia. Spojrzałam na niego. Ręką chciałam otrzepać mokry piasek z nogi, ale jego sylwetka, ten uśmiech.
"niezłe ciacho" pomyślałam. Miał miły głos. Zaczęłam się robić czerwona jak burak, ale zaczęło mi mijać.

-Jestem Edyta, miło mi.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Monique Lasalle
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 68
Data rejestracji: 14.01.12
Dodane dnia 28-07-2013 11:53
-Doniu Lassale! Jakaż ta Eskwilinia mała! Wyglądasz na wypoczętą.

Odwróciłam się. Przede mną ukazał się prezydent w całej okazałości. Nie widziałam go już trochę, Nic się nie zmienił. No może trochę mu się przybyło...

-Witaj donie Khadil. Co don wcześniej mówił? Wybaczy don, ale zajęta byłam szpagatami koleżanki. Ale widzę, że don de Sigmund już ją ratuje z opresji-założyłam ręce na biodra, przybierając ostry wyraz twarzy.
-Co don tu porabia? Ja zaraz idę popływać, pogoda jest idealna !

(jak inni wstawiają zdjęcia, to ja też smiley )




Rzecznik Prasowy Kancelarii Prezydenta
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Anna Hirsch
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 16
Data rejestracji: 09.06.13
Dodane dnia 29-07-2013 00:26
-Don mnie słyszy? Halo?
"Tak wygląda pracoholik. Po co mnie zaczepiał, skoro teraz stoi i się patrzy w niebo?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Cheewazz Khadil
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 1924
Data rejestracji: 20.07.11
Dodane dnia 29-07-2013 00:29
Mówiłem, że świetnie wyglądasz Monique smiley Przedstawisz mnie koleżance?


El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej

Kawaler:
*Wielkiego Orderu Złotego Orła za wstęgą
*Królewskiego Orderu Świętego Ducha
*Orderu Zasług Republiki Palmowej III Stopnia
*Krzyża Komandorskiego Orderu Bene Merenti
*Złotego Orderu Cyrkla
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: Plaża w Derby
Martinus de Wilczyno
Użytkownik

Avatar Użytkownika

Postów: 1373
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 31-07-2013 09:40
Przepraszam doniu - premier wyrwał się z zapatrzenia, bynajmniej nie na papierki - za chwilowe zawieszenie systemu.
Próbował nadrabiać uśmiechem swoją wcześniejszą głupią minę.
Uznałem właśnie, że w taki piękny dzień nie powinno się pracować. Czy mogę się przysiąść?
Nie czekając na odpowiedź przysunął swój leżak koło donii Hirsch i usiadł.
Donia tak tu sama siedzi, to niewybaczalne, by żaden eskwilińczyk nie zadbał o wypoczynek damy.
Po chwili krępującej ciszy... Ale bardzo krótkiej chwili.
Może przejdziemy na ,,ty"? Proszę mi mówić Martinus.


Salus Rei publicae suprema lex esto.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 2 1 2 >
Skocz do Forum:
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Kongres
Kongres Orientyki w Eskwilingradzie

Witamy delegatów na Kongres Kontynentu Wschodniego!

  • Zapraszamy do rejestrowania się na forum Kongresu.

  • Zachęcamy do odwiedzenia forum Eskwilinii.

  • Jesteśmy wdzięczni za wpisy pozostawione na Ścianie Gości.
  • Shoutbox
    Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

    Administrator
    17/12/2014 20:05
    Mnóstwo wspomnień wiąże się z tą stroną i całym państwem.

    Meisande V Gvandoya
    12/11/2013 14:31
    Witam. Dziękuję za link do nowej strony smiley

    Osama bin Ramzani
    03/11/2013 00:31
    Witam Szanownych Państwa. Dziękuję za informację o nowej stronie państwowej.

    Cheewazz Khadil
    22/09/2013 13:10
    Mi działa normalnie smiley Choć był dzień ze coś się stalo...

    Maksymilian Teodor I
    20/09/2013 22:46
    Czy wiadomo, co się stało ze stroną Kongresu?

    Cheewazz Khadil
    05/09/2013 23:00
    Cieszymy się, że wróciłeś smiley Kto wie? Może nawet złożysz wniosek o obywatelstwo? smiley

    Jaskoviakus
    05/09/2013 21:09
    To się zdarza nawet prezydentowi smiley

    Hiige
    05/09/2013 19:23
    Hnngh... Zapomniałem o istnieniu Esquilinii

    Aurelius Luczakius
    21/08/2013 18:22
    Marcinie dlaczego nas opuszczasz? ;(

    Jaskoviakus
    10/08/2013 17:46
    Norbert Catalan pytał o Ciebie smiley

    Archiwum
    Copyright © Rzeczpospolita Eskwilińska 2011, 2012, 2013

    Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie