Jestem w trakcie prac nad szkieletem konstytucji oraz ustawy o ustroju korony, czyli dwóch aktów, których założenia nakreśliłem w Monitorze. Kilka (całkiem sporo, jeśli mam być szczery) kwestii pozostaje nierozwiązanych.
Chciałbym prosić o rzetelną dyskusję nt. pierwszej z nich. Zgadzamy się co do tego, że pierwszy król powinien zostać wyłoniony w drodze wolnej elekcji, w której swoją kandydatur będzie mógł wysunąć każdy, absolutnie każdy. Kim jednak powinni być elektorzy?
Widzę trzy wyjścia:
1) Prawo głosu elektorskiego otrzymają wszyscy obywatele RE. Za tym rozwiązaniem przemawiają względy demokracji oraz wymogi zachowania elementarnego związku monarchii z Narodem.
2) Prawo głosu elektorskiego otrzymają posłowie Rady Narodowej i to oni wybiorą króla. Reprezentanci Narodu w głosowaniu tajnym wyłonią króla spośród zgłoszonych kandydatur.
3) Powołane zostanie Zgromadzenie Elektorskie, składające się z... właśnie, z kogo? Z b. prezydentów i premierów? Z osób wyłonionych w powszechnym głosowaniu?
Zwróćcie uwagę Donowie, że wybrany mechanizm elekcyjny będzie wdrażany za każdym razem, gdy zabraknie króla i następcy tronu równocześnie lub gdy król zostanie złożony z tronu. Nie możemy zatem brać pod uwagę tylko casusu pierwszego monarchy.
Zdaję sobie oczywiście sprawę, że jakiegokolwiek rozwiązania nie uznalibyśmy za dobre i nie włączylibyśmy do naszego projektu zmian ustrojowych, podczas prac w RN możliwe są poprawki. Zależy mi jednak, abyśmy mieli kompletną i spójną wizję ustroju rojalistycznego.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Najlepszym wyjściem wydaje mi się wyjście pierwsze. Połączenie demokracji z monarchią, delikatne przejście ustrojowe. Każdy zdecyduje, wszystko odbędzie się pod szyldem obecnych standardów.
"Ostatecznym celem i istotą państwa jest potęga, a jeżeli ktoś nie potrafi zmierzyć się z tą prawdą, powinien trzymać się z dala od polityki."
Heinrich Gotthardt von Treitschke
Admirał Maximilian Wilhelm Gottlieb Alexander Reinhold Lothar Guido Theodor Hans Siegfried Albrecht Christian Friedrich Arnold Wolfgang Bernard Heinrich August Otto Freiherr von und zu Wereman
Postów: 1373 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 23-04-2013 13:07
Nie chcę się wtrącać, i nawet nie bardzo mogę, ale podsunę donom jako ciekawostkę: możliwe jest też głosowanie pluralne. Tzn. każdy obywatel ma jeden głos z racji obywatelstwa. Dalej, każdy poseł ma dodatkowy głos z racji mandatu. Każdy b. Prezydent ma głos z racji funkcji itd. W rezultacie niektóre osoby mogą mieć po kilka głosów. Analogiczne rozwiązanie funkcjonowało w wyborach do brytyjskiej Izby Gmin, bodajże do 1951.
Dziękujemy bardzo. Traktujemy informacje od dona de Wilczyno jako ciekawostkę historyczną. A za pozostałe wypowiedzi dziękujemy, ale prosimy gdyż np. don Luczakius nie otrzymał pozytywnej odpowiedzi wtrącenia. To forum Bloku Rojalistów, a także don Hugo nim nie jest. Niech zatem gdyba sobie przed lustrem albo na swoim podwórku. Dziękuję
"Ostatecznym celem i istotą państwa jest potęga, a jeżeli ktoś nie potrafi zmierzyć się z tą prawdą, powinien trzymać się z dala od polityki."
Heinrich Gotthardt von Treitschke
Admirał Maximilian Wilhelm Gottlieb Alexander Reinhold Lothar Guido Theodor Hans Siegfried Albrecht Christian Friedrich Arnold Wolfgang Bernard Heinrich August Otto Freiherr von und zu Wereman
Skocz do Forum:
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.