USTAWA
Z DNIA XX LIPCA 2013 ROKU
O ZMIANIE USTAWY O OBYWATELSTWIE ESKWILIŃSKIM
Artykuł 1.
Skreśla się artykuł 2. ustawy.
Artykuł 2.
Artykuł 5. ustawy otrzymuje brzmienie:
§. 1. Aby uzyskać obywatelstwo eskwilińskie należy legalnie przebywać na terytorium Rzeczypospolitej Eskwilińskiej przez co najmniej 5 dni i złożyć wniosek do Prezydenta Rzeczypospolitej Eskwilińskiej o nadanie obywatelstwa eskwilińskiego, a po jego pozytywnym rozpatrzeniu złożyć w miejscu publicznym Rzeczypospolitej Eskwilińskiej przyrzeczenie obywatelskie.
§. 2. Nabycie obywatelstwa następuje z chwilą złożenia na forum Rzeczypospolitej Eskwilińskiej przyrzeczenia obywatelskiego. Przyrzeczenie obywatelskie można złożyć z dodanie dowolnej formuły religijnej lub filozoficznej, która nie uchybia godności sytuacji.
Artykuł 3.
Artykuł 7. ustawy otrzymuje brzmienie:
§. 1. Szczegóły dotyczące trybu zgłaszania wniosku o prawo pobytu określa rozporządzenie Przewodniczącego Rady Rządowej.
§. 2. Wniosek o nadanie obywatelstwa eskwilińskiego musi zawierać deklarowaną narodowość osoby ubiegającej się o obywatelstwo. Szczegóły dotyczące trybu zgłaszania wniosku o nadanie obywatelstwa eskwilińskiego i trybu nadawania tego obywatelstwa określa rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej Eskwilińskiej.
§. 3. Treść przyrzeczenia obywatelskiego określa załącznik do ustawy.
Artykuł 4.
Do ustawy dodany zostaje załącznik o treści:
Ja, (imię i nazwisko), znając prawa i obowiązki obywatela eskwilińskiego, przyrzekam, że pozostanę lojalnym członkiem eskwilińskiej wspólnoty i nie przekroczę Konstytucji, ani innych praw Rzeczypospolitej, zaś swoją pracą będę przyczyniał się do jej pomyślności, rozwoju i bezpieczeństwa.
Artykuł 5.
Ustawa wchodzi w życie w dniu ogłoszenia.
Wysoka Rado!
Proponuję kilka zmian w ustawie o obywatelstwie. Obecnie obywatelstwo otrzymuje każdy, kto spełnia formalne wymagania, co jest to dobrym mechanizmem, bo dzięki temu każdy (albo prawie każdy) ma szansę pozostać w Eskwilinii na dłużej. Niektóre mikronacje uchwaliły o wiele mniej liberalne przepisy (limity postów, konieczność podjęcia pracy czy - sic! - obowiązkowe poparcie wniosku przez kilku starszych stażem obywateli). Dlaczego więc chcę zmian?
Po pierwsze: artykuł 2. nie ma żadnego praktycznego uzasadnienia. Jeżeli ktoś chce angażować się w życie dwóch krajów - dlaczego mu na to nie pozwolić? Jeżeli doświadczony, zagraniczny mikronauta chce spróbować swoich sił także u nas - dlaczego odprawiać go z kwitkiem? Absurdalność artykułu 2. (notabene dość ksenofobicznego i nacjonalistycznego w stylu dona Velicky'ego) poczułem osobiście już kilka razy, dlatego też proszę Wysoką Radę o jego uchylenie.
Po drugie: nie da się ukryć, ze jest grupa osób, która po otrzymaniu obywatelstwa nie pojawia się w kraju nigdy więcej. Jak napisałem na wstępie, zaostrzenie przepisów mijałoby się z celem (zresztą dwustopniowy system nadawania obywatelstwa uważam za b. dobry). Proponuję wprowadzić obyczaj składania przyrzeczenia obywatelskiego. Wszystko pozostaje jak wcześniej: zainteresowany mieszkaniec legitymujący się prawem pobytu udaje się do El Presidente. El Presidente nadaje obywatelstwo. Ale jego nabycie (wejście w życie odpowiedniego postanowienia) następuje dopiero w chwili złożenia przyrzeczenia. Co zmusza nowego obywatela do napisania kolejnego posta na forum i odszukania kolejnego wątku. Może po drodze coś go zainteresuje?
Sugerowałbym ponadto Prezydentowi, aby zrezygnował ze sztywnych kwestionariuszy we wniosku o obywatelstwo na rzecz wniosków pisanych samodzielnie przez wnioskodawcę (oczywiście z zachowaniem podstawowych danych). Byłby to kolejny czynnik wymuszający aktywność. Im więcej takich czynników, tym lepiej.
Debatujemy do jutra wieczorem.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Edytowane przez Jaskoviakus dnia 28-07-2013 23:45
Amici,
Uważam, iż troską dona Havelocka Jaskoviakusa o naszych nowych obywateli i ich aktywność jest szlachetna i godna pochwały. Jednak myślę, iż proponowane przez niego zmiany idą w większości przypadków w złą stronę.
Eskwiliński dwustopniowy system nabywania obywatelstwa, faktycznie zmusza do pewnej aktywności, co ma być gwarantem tego, iż nie będziemy tworzyć fikcyjnych obywatelstw- a więc zjawiska polegającego na tym, iż internauta pojawia się jeden jedyny raz w Eskwilinii składa wniosek o obywatelstwo, my mu tego obywatelstwa udzielamy i już nigdy go nie widzimy.
Nie! By uzyskać nasze obywatelstwo trzeba pojawić się co najmniej dwa razy na forum i wykazując troskę o własne sprawy- złożyć dwa odrębne wnioski.
To oczywiście nie gwarantuje nam, iż dany obywatel będzie brał aktywny udział w życiu państwa, ale skoro pojawił się dwa razy na forum i złożył dwa wnioski, to znaczy, iż faktycznie mu zależy.
Jednak, przeciwnie do dona Jaskoviakusa, nie uważam za wskazane przedłużanie tego procesu poprzez dodanie do niego przyrzeczenia obywatelskiego. Ten trzeci stopień uzyskiwania obywatelstwa będzie zupełnie zbędny, a nowi obywatele mogą się poczuć rozdrażnieni nadmiernym formalizmem eskwilińskim w kwestii obywatelstwa. Wiadomo, iż nowi obywatele mają początkowo trudności w odszukiwaniu odpowiednich wątków na forum i muszą wykazać naprawdę dużo cierpliwości by uzyskać obywatelstwo już przy dwustopniowym podziale. Trzeci stopień w żaden sposób nie wpłynie korzystnie na nowych obywateli, a może ich nawet odstraszyć.
Nie uważam, też by rezygnacja ze sztywnych kwestionariuszy była celowa. Gdyby nie było kwestionariuszy, to i tak kolejni nowi obywatele składaliby wnioski identyczne, jak Ci którzy wcześniej uzyskali obywatelstwo. Formularze wykształciłby się więc same.
Nie uważam też by deklarowanie narodowości było potrzebne we wniosku o obywatelstwo. Większość nowoprzybyłych do naszego państwa to ludzie, którzy dotąd nie mieli styczność z mikronacjami i taki punkt może powodować ich skonfundowanie. Zresztą, jak wykazała ostatnia ankieta dotycząca narodowości- są one w mikronacjach bardzo płynne (większość naszych obywateli deklaruje narodowość eskwilińską i garstka- ispalską. Nikt nie zadeklarował innej narodowości, chociaż pojawiały się takie deklaracje w ostatnim spisie powszechnym).
Na koniec zostawiłem art 2, o którego wykreślenie postuluje don Jaskoviakus. W tym przypadku, zgadzam się z nim, iż artykuł ten jest zbyt restrykcyjny, ale zanim się go skreśli należy spojrzeć na jego ratio legis (cel w którym został on wpisany do tej ustawy). Otóż artykuł ten miał służyć uniknięciu wpływów innych państw na politykę eskwilińską. Dlatego uważam, iż jego sens jest słuszny, należy go jednak zliberalizować. Proponuje poprawkę w takim brzmieniu:
Artykuł 2.
Obywatel Rzeczypospolitej Eskwilińskiej może być jednocześnie obywatelem innego państwa wirtualnego, lecz pełnić urząd głowy państwa lub zajmować stanowisko szefa rządu lub stanowisko ministra, może tylko w jednym z nich jednocześnie. Pełnienie urzędu głowy państwa lub zajmowanie stanowiska szefa rządu lub stanowiska ministra w Rzeczpospolitej Eskwilińskiej jest może tylko po upływie 6 miesięcy od pełnienia takiego urzędu lub zajmowania takiego stanowiska w innym państwie wirtualnym.
Dzięki temu nie skreślamy z góry tych którzy pełnili niegdyś najważniejsze stanowiska w innym państwie. Jednak wprowadzamy też 6 miesięczny termin, który powinien zniechęć potencjalnych chętnych do przejęcia najważniejszych stanowisk w RE i wykorzystywania wpływów do realizowania obcych interesów.
Tak więc proponuje by poprawka do ustawy o obywatelstwie miała następujące brzmienie:
USTAWA
Z DNIA XX LIPCA 2013 ROKU
O ZMIANIE USTAWY O OBYWATELSTWIE ESKWILIŃSKIM
Artykuł 1.
Artykuł 2 ustawy otrzymuje brzmienie:
Obywatel Rzeczypospolitej Eskwilińskiej może być jednocześnie obywatelem innego państwa wirtualnego, lecz pełnić urząd głowy państwa lub zajmować stanowisko szefa rządu lub stanowisko ministra, może tylko w jednym z nich jednocześnie. Pełnienie urzędu głowy państwa lub zajmowanie stanowiska szefa rządu lub stanowiska ministra w Rzeczpospolitej Eskwilińskiej jest może tylko po upływie 6 miesięcy od pełnienia takiego urzędu lub zajmowania takiego stanowiska w innym państwie wirtualnym. Art.2.
Ustawa wchodzi w życie po 7 dniach od ogłoszenia.
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
Kawaler:
*Wielkiego Orderu Złotego Orła za wstęgą
*Królewskiego Orderu Świętego Ducha
*Orderu Zasług Republiki Palmowej III Stopnia
*Krzyża Komandorskiego Orderu Bene Merenti
*Złotego Orderu Cyrkla
Czyli, w warstwie formalnej, zgłasza Don poprawkę do projektu, która zmienia brzmienie artykułu 1. proponowanej ustawy i wykreśla artykuły 2., 3. i 4.? Przepraszam za tę rejteradę na pozycje proceduralne, ale na ripostę znajdę czas i siły dopiero jutro.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Można tak to ująć. Albo po prostu może to don Przewodniczący rozpatrzeć jako osobny, alternatywny projekt w tej samej sprawie
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
Kawaler:
*Wielkiego Orderu Złotego Orła za wstęgą
*Królewskiego Orderu Świętego Ducha
*Orderu Zasług Republiki Palmowej III Stopnia
*Krzyża Komandorskiego Orderu Bene Merenti
*Złotego Orderu Cyrkla
Cheewazz Khadil napisał/a:
Uważam, iż troską dona Havelocka Jaskoviakusa o naszych nowych obywateli i ich aktywność jest szlachetna i godna pochwały.
Ba!
Cheewazz Khadil napisał/a:
Ten trzeci stopień uzyskiwania obywatelstwa będzie zupełnie zbędny, a nowi obywatele mogą się poczuć rozdrażnieni nadmiernym formalizmem eskwilińskim w kwestii obywatelstwa.
To żaden formalizm. To próba związania mieszkańców z Eskwilinią. Nowy obywatel, z dwoma postami na koncie, ma takie samo prawo wyborcze jak ktoś, kto jest członkiem społeczności od lat. Nie ma niestety rozwiązania tego problemu, a przynajmniej nie ma rozwiązania, które nie powodowałoby szeregu nowych kłopotów. Można jednak sprawić, by nowy obywatel - prócz należnych mu przywilejów - już na początku pojął i zauważył, że obywatelstwo pociąga za sobą także zobowiązanie.
Cheewazz Khadil napisał/a:
Wiadomo, iż nowi obywatele mają początkowo trudności w odszukiwaniu odpowiednich wątków na forum i muszą wykazać naprawdę dużo cierpliwości by uzyskać obywatelstwo już przy dwustopniowym podziale. Trzeci stopień w żaden sposób nie wpłynie korzystnie na nowych obywateli, a może ich nawet odstraszyć.
Nie jest trudno znaleźć łopatologiczny tutorial. Konieczność złożenia przysięgi w żaden sposób nie komplikuje procesu przyznawania obywatelstw. Ktoś, komu naprawdę zależy na dołączeniu do RE, na pewno poradzi sobie z kolejnym copy-pastem.
Cheewazz Khadil napisał/a:
Nie uważam, też by rezygnacja ze sztywnych kwestionariuszy była celowa. Gdyby nie było kwestionariuszy, to i tak kolejni nowi obywatele składaliby wnioski identyczne, jak Ci którzy wcześniej uzyskali obywatelstwo. Formularze wykształciłby się więc same.
Nieprawda. Wystarczy przejrzeć wnioski obywatelstwo składane do Księcia Sarmacji. Każdy zainteresowany musi przedłożyć samodzielnie napisane podanie.
Cheewazz Khadil napisał/a:
Nie uważam też by deklarowanie narodowości było potrzebne we wniosku o obywatelstwo. Większość nowoprzybyłych do naszego państwa to ludzie, którzy dotąd nie mieli styczność z mikronacjami i taki punkt może powodować ich skonfundowanie.
To kolejny sposób, by stworzyć więź między nowym obywatelem a Eskwilinią. Jeśli ktoś, kto do tej pory nie miał kontaktu z mikronacjami, wpisze w tę rubrykę "narodowość eskwilińska", z pewnością nie zaszkodzi to jego integracji ze społeczeństwem. A jeśli nie... zawsze można zadeklarować brak narodowości.
Cheewazz Khadil napisał/a:
Otóż artykuł ten miał służyć uniknięciu wpływów innych państw na politykę eskwilińską. Dlatego uważam, iż jego sens jest słuszny, należy go jednak zliberalizować. (...) Dzięki temu nie skreślamy z góry tych którzy pełnili niegdyś najważniejsze stanowiska w innym państwie. Jednak wprowadzamy też 6 miesięczny termin, który powinien zniechęć potencjalnych chętnych do przejęcia najważniejszych stanowisk w RE i wykorzystywania wpływów do realizowania obcych interesów.
W jaki sposób ktoś może przejąć stanowisko w Eskwilinii? Kiedy ostatnio sprawdzałem, byliśmy demokratyczną republiką. Jeśli Naród chce kogoś wybrać na posła czy prezydenta - ma do tego prawo. Można ewentualnie wprowadzić obowiązek deklarowania urzędów pełnionych w państwach obcych.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Rozpoczynamy głosowanie. Potrwa do jutra w południe. Proszę posłów o wskazanie, za którym projektem optują. Albo o deklarację, że nie popierają żadnej zmiany.
Głosuję za własnym projektem.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)