| Autor |
Szęśliwego Nowego Roku! |
Administrator
Super Administrator
Postów: 103
Data rejestracji: 12.06.11 |
| Dodane dnia 31-12-2011 12:16 |
|
|
Rzeczpospolita Eskwilińska życzy wszystkim donom i donią- Szczęśliwego Nowego Roku!

Uploaded with ImageShack.us
(Zazdrosny Tyreńczyk przygląda się jak w Nowy Rok bawi się Eskwilinia)
Edytowane przez Administrator dnia 31-12-2011 12:17 |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Jaskoviakus
Użytkownik

Postów: 923
Data rejestracji: 20.07.11 |
| Dodane dnia 31-12-2011 14:57 |
|
|
Ze swej strony życzę raczej aktywnego niż szczęśliwego roku. Szczęście nie jest celem istnienia społeczeństw
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR
Brodę nosi się w sercu. (anonim) |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Martinus de Wilczyno
Użytkownik

Postów: 1373
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 19.07.11 |
| Dodane dnia 01-01-2012 16:09 |
|
|
O, to stwierdzenie może być zaczynem ciekawej dyskusji na temat celów państwa Jakie więc one są, Havelocku? Weremana nie pytam, bo za niego mówi sygnaturka 
Salus Rei publicae suprema lex esto. |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Jaskoviakus
Użytkownik

Postów: 923
Data rejestracji: 20.07.11 |
| Dodane dnia 01-01-2012 19:02 |
|
|
Wereman ma sporo racji. Cóż, moje stanowisko jest następujące: podstawowe cele istnienia państwa (a przynajmniej r-państwa, bo z mikronacjami rzecz ma się inaczej), to:
1) zapewnienie bezpieczeństwa osobistego obywatelom (w jakikolwiek sposób );
2) poszanowanie wolności obywatelskich i ogólnoludzkich, które streszczają się w zdaniu: "wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność i bezpieczeństwo drugiego" - punkt ten implikuje wolność poglądów, sumienia, wypowiedzi, ale także nieskrępowanego, kapitalistycznego bogacenia się;
3) zapewnienie bezpieczeństwa terytorium państwowego (i znów: w dowolny sposób ).
To wszystko. Jestem, jak łatwo zauważyć, zwolennikiem "małego rządu".
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR
Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Edytowane przez Jaskoviakus dnia 03-01-2012 14:51 |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Martinus de Wilczyno
Użytkownik

Postów: 1373
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 19.07.11 |
| Dodane dnia 02-01-2012 14:18 |
|
|
Diabeł tkwi w szcegółach. Bo jeżeli uznamy, że państwo ma zapewnić tylko bezpieczeństwo, nazwijmy je ,,fizycznym", to jego zadania bardzo się rozrastają. Powinniśmy bowiem chronić obywateli przed np. epidemiami, więc pojawia się pewna forma ochrony zdrowia. Dalej: pojawiają się przepisy o ochronie środowiska, bo chyba nie wchodzi w skład wolności bogacenia się prawo trucia wszystkich wkoło.
Pytanie też - co to znaczy wolność jednostek i jak ją chronić przed zakusami innych jednostek. Czy można za takie naruszenie wolności uznać np. wyzysk, de facto przymusowe zatrudnianie za głodowe stawki?
Być może wyłazi ze mnie keynsista, ale klasyczny liberalny program ,,małego rządu" w dzisiejszych czasach wydaje mi się niespójny i nie do utrzymania.
Salus Rei publicae suprema lex esto. |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
MichailA
Użytkownik
Postów: 154
Miejscowość: Andriejgrad
Data rejestracji: 17.08.11 |
| Dodane dnia 02-01-2012 19:49 |
|
|
A co z tzw. zachodnimi mikronacjami? Jakie są ich cele, skoro jednocześnie są realne i mikronacjami?
Nigdy nie opuszczę Osterii.
książę major Michaił Andriejew
dowódca Kompanii Piechoty Morskiej |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Martinus de Wilczyno
Użytkownik

Postów: 1373
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 19.07.11 |
| Dodane dnia 02-01-2012 20:02 |
|
|
Realne są tylko w pojęciu ich twórców. Są za małe i nie funkcjonują jako społeczności, aby rządziły nimi zwykłe prawa dotyczące ludzkich zbiorowości. Dlatego cele wyznaczają sobie sami.
Salus Rei publicae suprema lex esto. |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Jaskoviakus
Użytkownik

Postów: 923
Data rejestracji: 20.07.11 |
| Dodane dnia 03-01-2012 14:49 |
|
|
Ochrona środowiska nie ma nic wspólnego z tym, co napisałem; cóż państwu do tego? Podobnie ochrona zdrowia nie mieści się w pojęciu "bezpieczeństwa", nawet w jego najszerszym znaczeniu. Jeśli obywatele chcą dbać o roślinki - niech dbają, niech organizują się w różnorakie greenpeace'y, WWF-y etc. Państwu wara, ponieważ jego udział szkodzi. Podobnie ochrona zdrowia. Obywatele chcą być zdrowi? Niech się leczą. "Mały rząd" nie okrada ich z pieniędzy, toteż stać ich na wizytę u lekarza.
Zgodzę się z tym, że "bezpieczeństwo" to także "bezpieczeństwo epidemiczne". Ale państwo powinno je nadzorować, a nie zapewniać.
Wolność jednostki. W pewnych warunkach postawiłbym znak równości pomiędzy nią a swobodą bogacenia się. Widzisz, Marcinie, jak to jest, że nawet w dzisiejszych, socjalistycznych czasach, istnieją ludzie - jak mówisz - przymusowo zatrudniani? Ponieważ ludzie nie są równi i tego nie zmieni nic. Głupsi, słabsi, leniwi, gorzej wykształceni albo po prostu mający pecha nie dochodzą w życiu do niczego - tego także nic nie zmieni. Państwo nie powinno pchać ich w górę rabiny społecznej, bo zrobi to - naturalnie - spychając kogoś innego, co jest pewną niesprawiedliwością, prawda? Zawsze jest wybór: jak choćby praca albo śmierć w z głodu - jest alternatywa, prawda?
A w ogóle, Marcinie, cóż zamiast "małego rządu"?
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR
Brodę nosi się w sercu. (anonim) |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Martinus de Wilczyno
Użytkownik

Postów: 1373
Miejscowość: Łódź
Data rejestracji: 19.07.11 |
| Dodane dnia 03-01-2012 16:29 |
|
|
Otóż mamy dwie drogi - albo państwo się wtrąca w ochronę środowiska albo wcale jej nie ma. Z prostego powodu - choćby masy ekologów zebrały się pod fabryczką (zebranie rzeczywiście dużych mas jest niemożliwe), nie mają możliwości wpłynięcia na właściciela, aby nie kopcił. Jedyną możliwą drogą jest wydanie odpowiednich przepisów i ich egzekwowanie. To jest właśnie nadzór, którego potrzebę widzisz w sprawach epidemii.
,,Udział państwa szkodzi". Zależy w jakim wymiarze. Ekonomicznym - jak najbardziej, bo gra prywatnych podmiotów jest po prostu wydajniejsza. Ale człowiek nie jest tylko homo oeconomicus, ma i inne cele na oku np. prawo do walki o szczęście (niedokładnie cytuję Konstytucję USA). Jeżeli nie damy mu nawet szansy na to, to takie coś nazywam niesprawiedliwością. Jeżeli rodzisz się łachmaniarzem, nie możesz uzyskać porządnej edukacji i zawodu (bo jesteś łachmaniarzem), umierasz na gruźlicę (bo nie stać cię na leczenie - jesteś łachmaniarzem) i grzebią cię pod płotem (jak na łachmaniarza przystało), to coś jest nie tak.
Co do samej ochrony zdrowia. Przyznam, że argument ,,mały rząd nie zabiera pieniędzy, więc ludzi stać na chodzenie do lekarza" jest dość chwytliwy. Ale komu te pieniądze teraz zabiera? Przede wszystkim bogatym, bo mamy podatki progresywne. Czyli to bogaci na tym skorzystają. Jeżeli teraz kogoś nie stać na prywatne leczenie, to i przy małym rządzie nie będzie.
Mówisz:
Ponieważ ludzie nie są równi i tego nie zmieni nic.
Zgoda, ale to samo można mówić o niesprawiedliwym podziale dóbr. Też będzie zawsze, to stała przypadłość materii. To a propos słów:
Państwo nie powinno pchać ich w górę rabiny społecznej, bo zrobi to - naturalnie - spychając kogoś innego, co jest pewną niesprawiedliwością, prawda?
I jeszcze, przy okazji tego cytatu - życie w społeczeństwie nie jest grą o sumie zerowej. Nie jest tak, wbrew pzrestarzałym już dziś teoriom walki o byt, że w rywalizującym zbiorze jednostek, gdy jeden traci, drugi zyskuje. Matematyczna teoria gier dowodzi, że w pewnych sytuacjach zysk jednego odbywa się i z zyskiem drugiego.
Co zamiast małego rządu? Średni rząd Serio.
Salus Rei publicae suprema lex esto.
Edytowane przez Martinus de Wilczyno dnia 03-01-2012 16:30 |
|
| Autor |
RE: Szęśliwego Nowego Roku! |
Max von Wereman
Użytkownik

Postów: 241
Data rejestracji: 19.09.11 |
| Dodane dnia 04-01-2012 18:05 |
|
|
Niekoniecznie Państwo musi tylko przestrzegać zasady utrzymania siły i bezpieczeństwa militarnego. jest przecież co najmniej kilka możliwości większego zaangażowania. Ba, uważam, że jest to nawet konieczne.
"Ostatecznym celem i istotą państwa jest potęga, a jeżeli ktoś nie potrafi zmierzyć się z tą prawdą, powinien trzymać się z dala od polityki."
Heinrich Gotthardt von Treitschke
Admirał Maximilian Wilhelm Gottlieb Alexander Reinhold Lothar Guido Theodor Hans Siegfried Albrecht Christian Friedrich Arnold Wolfgang Bernard Heinrich August Otto Freiherr von und zu Wereman
|
|