Postów: 1373 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 28-01-2012 10:09
Szanowny Donie Prezydencie!
Piszę do Dona w bardzo poważnej sprawie. Wiem, że jest Don uczciwym i sprawnym Prezydentem, ale gdy jest się na szczytach władzy, sprawy zwykłych ludzi nieraz umykają uwadze. Jestem przedsiębiorcą rolniczym spod Łodzi. Ostatnio się rozbudowuję (postawiłem nowy chlew) i chciałem założyć masarnię.
Trzeba do tego wielu zezwoleń w urzędzie miasta. Poszedłem tam, ale powiedziano mi, cytuję: ,,Niech don nawet nie próbuje. Jest taka konkurencja, że szkoda dona czasu". Koniec cytatu. Bo musi Don Prezydent wiedzieć, że wszyscy miejscowi urzędnicy siedzą w kieszeni u branży mięsnej, która ma poparcie w najwyższych czynnikach państwowych. Dzięki temu może rzucać na rynek mięso, jakie nawet swojej teściowej bym nie dał, a uczciwi producenci są utrącani.
Wysłałem w sumie 9 pism do burmistrza, w tym 2 ze skargą na przewlekłość. W odpowiedzi dostałem nieformalny karteluszek: ,,jak się da, to się da". Poskarżyłem się do urzędu, ale nazajutrz nieznani sprawcy, w szalikach miejscowego klubu - Rzeźnicy Łódź, napisali na moim chlewie różna paskudztwa.
Gdy zgłosiłem to na policji, niejaki posterunkowy Pała (moim zdaniem powinni go zwolnić) powiedział, cytuję: ,,Daj pan spokój, bo masz ręce za krótkie, a ja ci ich nie rozbujam". Koniec cytatu. I co uczciwy przedsiębiorca może zrobić w tej sprawie? Dlatego piszę do Dona o intetrwencję.
Jest jeszcze wiele innych spraw w naszej Łodzi, o których powinien Don wiedzieć. Mój sąsiad na przykład...
...z kolei sklepowa w mojej wsi nie odprowadza podatku, a listonosz...
...co jest wprost skandaliczne. Liczę na szybkie zajęcie się tą sprawą przez wojsko, bo policji nie można ufać, oraz inne służby.
Zawsze życzliwy,
Donizy L.
Skocz do Forum:
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.