Postów: 1373 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 19-09-2011 12:54
Porozumienie Dla Eskwilinii jest obywatelskim komitetem wyborczym, nie związanym z żadną partią, który stawia sobie za cel utrzymanie Eskwilinii w równowadze między skrajnościami pozostałych partii - rewolucjonizmem SNR i konserwatyzmem EPD; anty-gospodarką SNR i przesadnym militaryzmem EPD.
Numerem 1 na liście wyborczej Porozumienia jest Marcin Wilczyński - jeden z najbardziej doświadczonych polityków Wyspy. Długomiesięczny premier, wielokrotny minister, mgr net. prawa. Zawsze potrafił zachować obiektywizm w sądach, umiar w działaniu, konsekwencję w planach. Wybierz jego doświadczenie!
REGIONY
Porozumienie pragnie wprowadzić w życie plan animacji gmin przez ministerstwo. Pozwoli to zaoszczędzić siłę ludzką, tak potrzebną w innych dziedzinach. Nie uchybi to jednak prawu mieszkańców do samorządu - jeżeli tylko pojawi się chęć zorganizowania wyborów samorządowych, zostaną one zrealizowane w ciągu miesiąca od wpłynięcia zasadnego wniosku.
Postulujemy także likwidację gubernii i wprowadzenie jednoszczeblowego podziału administracyjnego, z możliwością tworzenia porozumień międzygminnych dla zaciśniana współpracy.
KULTURA
Na tym polu więcej powiedzenia od rządu mają sami obywatele, którzy tworzą unikalny klimat naszej Rzeczypospolitej. Przyszły rząd Porozumienia będzie jedynie ułatwiać działania oddolne, stwarzać dla nich warunki, bodźce np. poprzez cykliczne wydarzenia kulturalne różnego typu - kocnerty, wystawy, konkursy literackie itp. Pragniemy aktywować Eskwilińskie Towarzystwo Szlacheckie, powołane już dość dawno temu, lecz nie działające.
GOSPODARKA
Nie zamierzamy w żadnym wypadku likwidować tej ważnej dziedziny życia Eskwilinii, jak postuluje SNR. Skupimy się na tym, robiliśmy dotąd - obsłudze obrotu, likwidowaniu niepotrzebnej biurokracji, wdrażaniu systemu elektronicznego.
POLITYKA ZAGRANICZNA
W tej kwestii powinna panować elementarna zgoda między wszystkimi stronnictwami Eskwilinii, gdyż interes Rzeczy pospolitej jest ponad doraźne interesy i spory. Porozumienie nie wysuwa własnego kandydata na stanowisko MSZ, lecz wybierze ministra spośród obecnej kadry dyplomatycznej Państwa. Zapewni to spójność i ciągłość naszej polityce.
PRAWO I USTRÓJ
Sprzeciwiamy się radykalnym zmianom Konstytucji Rzeczypospolitej, gdyż odzwierciedla ona naszą specyfikę i charakter narodowy, System oddania spraw wewnętrznych rządowi, a zewnętrznych prezydentowi jest częścią naszej tradycji i jak dotąd funkcjonował sprawnie. Z tego punktu widzenia negatywnie oceniamy ostatnią zmianę Konstytucji oddającą kontrolę nad ministerstwem wojska Pałacowi Prezydenckiemu. To naruszenie równowagi władz wykonawczych.
Legislacja w krajach demokratycznych jest niezwykle istotna. Tymczasem zwyczajem eskwilińskim stało się lekceważenie wszelkich procedur z jednej strony, a z drugiej - nadmiar ustaw, prowadzący do tzw. ,,inflacji" prawa. Oba trendy są niebezpieczne i sprzeczne z duchem Porozumienia. Nasz kandydat na stanowisku Przewodniczącego Rady Narodowej będzie w stanie zahamować ten proces.
SIŁY ZBROJNE
Dotychczas brak było logicznej wizji naszych Sił Zbrojnych. Za czasów EPD wojsko nie było poddane cywilnej kontroli, gdyż minister był zarazem Szefem Sztabu. Wydatki wojenne rosły, a efektów pracy wojskowych nie było widać. Czas to zmienić. Zacząć należy od ustawy o SZ, wadliwie skonstruowanej, a następnie przejść do określenia jasnych reguł awansu w Armii. Jak dotąd Prezydent mianował kogo chciał, niemal zupełnie dowolnie, na najwyższe stopnie wojskowe. Teraz, po oddaniu mu pod kontrolę ministerstwa spraw wojskowych, proces ten może się jeszcze nasilić. Porozumienie wzmocnione Waszymi głosami zmieni ten stan rzeczy.
POROZUMIENIE DLA ESKWILINII - PATRZYMY W PRZYSZŁOŚĆ
Salus Rei publicae suprema lex esto.
Edytowane przez Martinus de Wilczyno dnia 19-09-2011 12:56
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Porozumienie Dla Eskwilinii jest obywatelskim komitetem wyborczym, nie związanym z żadną partią, który stawia sobie za cel utrzymanie Eskwilinii w równowadze między skrajnościami pozostałych partii - rewolucjonizmem SNR i konserwatyzmem EPD
Coo? MY rewolucyjni?! Niemożebne.
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Porozumienie pragnie wprowadzić w życie plan animacji gmin przez ministerstwo. Pozwoli to zaoszczędzić siłę ludzką, tak potrzebną w innych dziedzinach. Nie uchybi to jednak prawu mieszkańców do samorządu - jeżeli tylko pojawi się chęć zorganizowania wyborów samorządowych, zostaną one zrealizowane w ciągu miesiąca od wpłynięcia zasadnego wniosku.
Wydaje mi się, że niejasno kojarzę ten pomysł skądinąd, Martinusie.
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Postulujemy także likwidację gubernii i wprowadzenie jednoszczeblowego podziału administracyjnego, z możliwością tworzenia porozumień międzygminnych dla zaciśniana współpracy.
A dlaczego nie zlikwidować samorządnych gmin (oczywiście z możliwością ich przywrócenia, jeżeli będą chętni), pozostawiając animowane ministerialnie gubernie?
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Skupimy się na tym, robiliśmy dotąd - obsłudze obrotu, likwidowaniu niepotrzebnej biurokracji, wdrażaniu systemu elektronicznego.
Uproszczenie systemu i ograniczenie biurokracji to postulat z brodą i wąsiskami. Wszyscy próbowali. Efektów brak. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej?
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Sprzeciwiamy się radykalnym zmianom Konstytucji Rzeczypospolitej, gdyż odzwierciedla ona naszą specyfikę i charakter narodowy
Mógłbyś sprecyzować w jaki sposób konstytuta wzorowana na r-polskiej odzwierciedla eskwiliński charakter narodowy?
Martinus de Wilczyno napisał/a:
System oddania spraw wewnętrznych rządowi, a zewnętrznych prezydentowi jest częścią naszej tradycji i jak dotąd funkcjonował sprawnie. Z tego punktu widzenia negatywnie oceniamy ostatnią zmianę Konstytucji oddającą kontrolę nad ministerstwem wojska Pałacowi Prezydenckiemu. To naruszenie równowagi władz wykonawczych.
Jedna władza wykonawcza wystarczy w zupełności.
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Dotychczas brak było logicznej wizji naszych Sił Zbrojnych. Za czasów EPD wojsko nie było poddane cywilnej kontroli, gdyż minister był zarazem Szefem Sztabu.
Wybacz, Marcinie, wspomóż moją pamięć i powiedz: kto był wówczas premierem? I która partia rozdzieliła w swym rządzie stanowiska Szefa Sztabu i MSW?
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Zacząć należy od ustawy o SZ, wadliwie skonstruowanej, a następnie przejść do określenia jasnych reguł awansu w Armii. Jak dotąd Prezydent mianował kogo chciał, niemal zupełnie dowolnie, na najwyższe stopnie wojskowe. Teraz, po oddaniu mu pod kontrolę ministerstwa spraw wojskowych, proces ten może się jeszcze nasilić. Porozumienie wzmocnione Waszymi głosami zmieni ten stan rzeczy.
Zgadzam się w pełni.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Nie chcę póki co wnikać w twój program Marcienie, ale wiedz jedno.
Ceniłem cię i jestem pewny, że niemal wszyscy cię cenili w Eskwilinii za twoje cechy charakteru, nieustępliwość, pracę, wkład i charakter. Zrozumiałbym wiele. Ale to, że opuszczasz szeregi partii której z donem de Sigmundem byłeś ikoną tuż przed bardzo ważnymi wyborami- to nie mogę tego nazwać inaczej jak zdrada.
EPD ma polityków o szerokim spektrum. Ja jestem tradycyjnym rojalistą, de Sigmund liberałem, ty centrowcem, Velicky idzie w lewą stronę. Nie rozumiem dlaczego to zrobiłeś. I to właśnie teraz. jeżeli naprawdę chciałeś, mogłeś zrobić to dawno, a teraz wyszło to bardzo źle. tego po tobie się nie spodziewałem. Tego, że oszukasz mnie, barona jako współbratyniec z arystokratycznej linii, siwiejącego byłego niemieckiego oficera. Nie sądziłem, że to powiem- ale jesteś strasznie niehonorowy Marcinie.
"Ostatecznym celem i istotą państwa jest potęga, a jeżeli ktoś nie potrafi zmierzyć się z tą prawdą, powinien trzymać się z dala od polityki."
Heinrich Gotthardt von Treitschke
Admirał Maximilian Wilhelm Gottlieb Alexander Reinhold Lothar Guido Theodor Hans Siegfried Albrecht Christian Friedrich Arnold Wolfgang Bernard Heinrich August Otto Freiherr von und zu Wereman
Postów: 1373 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 20-09-2011 23:23
Rozumiem Maxie Twoje gorzkie słowa, gdyż częściowo się ich spodziewałem. Nie miałem jeszcze okazji wytłumaczyć Ci swego kroku, co nie omieszkam jutro uczynić przez PW. Mam nadzieję, że zwolnisz mnie z zarzutu ,,niehonorowości", do której się nie poczuwam.
Na pytania i zarzuty Havelocka też postaram się jutro odpowiedzieć.
Nie chodzi o to Panowie, że był w EPD. To jest tu najmniej ważne. Don Martinus mógłby być w jakiejkolwiek frakcji i niezależnie czy byłaby lubiana, czy nie i jaki prąd polityczny by reprezentowała, Chodzi o sam fakt pozostawienia swoich dotychczasowych kompanów pod ścianą. W starożytnych Chinach za to karano bardzo surowo!
"Ostatecznym celem i istotą państwa jest potęga, a jeżeli ktoś nie potrafi zmierzyć się z tą prawdą, powinien trzymać się z dala od polityki."
Heinrich Gotthardt von Treitschke
Admirał Maximilian Wilhelm Gottlieb Alexander Reinhold Lothar Guido Theodor Hans Siegfried Albrecht Christian Friedrich Arnold Wolfgang Bernard Heinrich August Otto Freiherr von und zu Wereman
Postów: 1373 Miejscowość: Łódź Data rejestracji: 19.07.11
Dodane dnia 21-09-2011 22:00
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Postulujemy także likwidację gubernii i wprowadzenie jednoszczeblowego podziału administracyjnego, z możliwością tworzenia porozumień międzygminnych dla zaciśniana współpracy.
A dlaczego nie zlikwidować samorządnych gmin (oczywiście z możliwością ich przywrócenia, jeżeli będą chętni), pozostawiając animowane ministerialnie gubernie?
Przyznam, że to ciekawy pomysł, ale idea gmin tzw. ,,jednowioskowych" bardziej do mnie przemawia.
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Skupimy się na tym, robiliśmy dotąd - obsłudze obrotu, likwidowaniu niepotrzebnej biurokracji, wdrażaniu systemu elektronicznego.
Uproszczenie systemu i ograniczenie biurokracji to postulat z brodą i wąsiskami. Wszyscy próbowali. Efektów brak. Dlaczego tym razem miałoby być inaczej?
Efekty są, czego przykładem chociażby skrypt banku, który dostaliśmy od Nordii. Niewykluczone, że znalazłem już osobę do jego uruchomienia.
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Sprzeciwiamy się radykalnym zmianom Konstytucji Rzeczypospolitej, gdyż odzwierciedla ona naszą specyfikę i charakter narodowy
Mógłbyś sprecyzować w jaki sposób konstytuta wzorowana na r-polskiej odzwierciedla eskwiliński charakter narodowy?
Owszem, była wzorowana, ale zmienialiśmy ją i przeredagowaliśmy ją już tyle razy, że jest nasza swojska. Czego dowodem chociażby szczególny rozdział Prezydenta i Rady Rządowej, który chcecie znieść.
Jedna władza wykonawcza wystarczy w zupełności.
Skoro funkcjonujemy dobrze, to po co mamy zmieniać naszą specyfikę?
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Owszem, była wzorowana, ale zmienialiśmy ją i przeredagowaliśmy ją już tyle razy, że jest nasza swojska. Czego dowodem chociażby szczególny rozdział Prezydenta i Rady Rządowej, który chcecie znieść.
To akurat jest wynikiem wzorowania się na r-polskiej konstytucji, wręcz jej kalką.
Martinus de Wilczyno napisał/a:
Skoro funkcjonujemy dobrze, to po co mamy zmieniać naszą specyfikę?
Rzekł Martinus de Wilczyno w trakcie trwania stanu wyjątkowego zarządzonego, ponieważ Państwo się waliło
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Edytowane przez Jaskoviakus dnia 21-09-2011 22:42
Twoje tłumaczenia przekonały mnie, ale nie do końca. Rozumiem już twoje powody Marcienie, ale nie zmieni to faktu, że gwałtowność decyzji i to, że robisz to tuż przed wyborami powodują jakiś niemiły grymas na mojej twarzy. Wciąż ciśnie mi się na usta słowo "nieeleganckie zachowanie". Ale wycofuje zarzuty bycia niehonorowym. Z tym przesadziłem.
"Ostatecznym celem i istotą państwa jest potęga, a jeżeli ktoś nie potrafi zmierzyć się z tą prawdą, powinien trzymać się z dala od polityki."
Heinrich Gotthardt von Treitschke
Admirał Maximilian Wilhelm Gottlieb Alexander Reinhold Lothar Guido Theodor Hans Siegfried Albrecht Christian Friedrich Arnold Wolfgang Bernard Heinrich August Otto Freiherr von und zu Wereman
Skocz do Forum:
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.