Drogi Donie. Jeżeli Don pozwoli, chciałbym pochylić się nad expose, jakie wygłosił Don onegdaj. Było to tak:
1. Reforma ustrojowa - wprowadzenie systemu semiprezydenckiego. Moim zamierzeniem jest powierzenie Prezydentowi prowadzenie polityki zagranicznej i obronnej kraju. Rząd zająłby się wtedy tylko sprawami wewnętrznymi. zmiany będą poprzedzone referendum.
Przykro mi, nie zdążył Don. Projekt przedstawiono na końcu kadencji, zajmuje się nim nowa RN. I można mieć uwagi do drogi legislacyjnej. Konsultacje społeczne? Pięknie, brawo. Dwie osoby wyprodukowały sporą liczbę poprawek. I co z nimi dalej? Rada Rządowa nie wzięła ich pod uwagę. Co więcej, nie zainteresował Don zmianami obywateli RE. Nawet El Presidente. Bo - między Wandą a prawdą - zmiany owe nie warte są uwagi; będą niezauważalne.
2. Uporządkowanie zasad funkcjonowania Rady Rządowej poprzez wprowadzenie ustawy o Radzie Rządowej i jej regulaminu.
Być może coś mi umknęło, ale nie sądzę.
3. Prace nad nowym systemem gospodarczym.
OK, coś się poruszyło. Niewiele, ale mogę się zgodzić, ze słabość sądów to nie jest wina RR. Nie śledziłem sprawy dokładnie, bo ESG obchodzi mnie - jak wszystkie osoby odwiedzające Wyspę nieregularnie - tyle co los Ispalii, nie przymierzając.
4. Animacja regionów - zajmie się tym Minister Gospodarki.
6. Reforma sądownictwa. Likwidacja dwuinstancyjności w obecnej formie. Powołanie Eskwilińskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nadanie nowych
uprawnień Prezydentowi w tym zakresie.
Znów.
7. Nawiązanie stosunków dyplomatycznych ze Scholandią.
Ponownie.
Pewną niesprawiedliwością byłoby obwiniać Dona o Rokosz, ale niesprawiedliwość leży w mojej naturze. Zamach na stronę był spowodowany nieudolnością i biernością Rady Rządowej, którą kierował właśnie Don. In plus należy policzyć prędkie działania, które Don podjął po zaistnieniu kryzysu. Było to jednak gaszenie własnoręcznie wywołanego pożaru.
Havelock Jaskoviakus Anonimus -
PRN i PRR Brodę nosi się w sercu. (anonim)
Niestety większość rzeczy się nie udała, ale to nie moja wina. W sprawie choćby reformy sądownictwa nie mogłem przystawić pistoletu do głów posłów i nakazać im głosować przeciw obecnej ustawie. Co do Konstytucji - mamy nowy rząd, oni się teraz tym zajmują. Co do reformy RR - ustawa z dnia 28.11.2011 i postanowienie z dnia 28.10.2011.
Skocz do Forum:
Logowanie
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.