Kordian (VIII wiek n.e.)

Niewiele wiadomo o przywódcy sojuszu przeciwko Szczepanowi. Legenda głosi, że w czasie bitwy sojuszników z Eskami Kordian wyzwał Szczepana na pojedynek i obalił go zdradzieckim ciosem, kończąc wojnę. Nie sposób dociec, ile w tym prawdy, a ile czarnego piaru, bowiem faktem jest, że wśród ówczesnych Eskwinian, zwłasza Esków, Kordian nie był zbyt wysoko notowany. Ostatnie karty szczepańskiej kroniki, spisane najpewniej już po śmierci wodza, opisują Kordiana jako szpetnego starca, w dodatku wojskowego dyletanta, któremu tęgie pijaństwo i zbereźne wybryki osłabiały i tak już niezbyt lotny umysł. Trudno w to uwierzyć, bowiem Kordian musiał być zręcznym politykiem, by stanąć na czele sojuszu złożonego z niechętnych współpracy plemion. Jednak ci, którzy widzieli w nim wybawiciela od hegemonii Szczepana, srodze się zawiedli. Kordian zajął jego miejsce, a nawet poszerzył swoją władzę, o czym świadczą późniejsze zapiski.
Najprawdopodobniej zginął, zabity skrytobójczo. Nie wiemy, kto zajął jego miejsce; możliwe, że raz jeszcze nastąpił regres władzy centralnej.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.