Odbijamy od brzegu...
----------------------------------------------------------------
Po kilkumiesięcznych przygotowaniach, może jeszcze nie całkiem gotowi, ale pełni animuszu wyruszamy w podróż statkiem zwanym "mikronacje"...
Państwo powstało 13 lipca, a jego wirtualny początek datowany jest dokładnie 57 lat wstecz. Mamy zatem 1955 rok. Czasy trudne, ale i urokliwe. U nas rządzi radość z życia w tym zakręconym, mikronacyjnym świecie. Nie potrzeba nam tłumów, choć i tak pewnie ich nie unikniemy... ;)
Tyle tytułem wstępu.
W minionym tygodniu El Presidente Morales dał ultimatum i sygnał do powrotu dla swojego rządu.
Rezultat był co najmniej poprawny, gdyż wróciła do v-życia większość ministrów. Jak na razie tylko obrona narodowa pozostaje bez przodownika, ale biorąc pod rozwagę, że pozostali członkowie rządu to również żołnierze, z El Presidente na czele, to zapewne nie powinniśmy się obawiać o zaniedbania w tym resorcie.
Kilka ustaw formalnie obowiązujących od początku zostało poddanych pod oficjalne głosowanie, w celu faktycznego zatwierdzenia. Mowa o ustawach o symbolach narodowych, obywatelstwie, partiach politycznych, szkolnictwie oraz o powstaniu federacji piłkarskiej.
-------------------------------------------------------------------
Trwają selekcje do listy przebojów. Czas wyborów i składania propozycji za październik mija z końcem miesiąca.
Pierwszym, historycznym zwycięzcą, za miesiąc wrzesień został zespół Vaya Co Dios, ze swoim super przebojem Puerto Rico.
![]() | |
| Herb aktualnych mistrzów Palmeras Liga, Atletico |
W sportowych kręgach wiele się wydarzyło. Pierwszy sezon Palmeras Liga de Futbol za nami. Zgodnie z przewidywaniami pierwsze mistrzostwo kraju zdobył Club Atletico de Santiago de Palma, prowadzony przez Juana Pablo Moralesa. Zespół ze stolicy, popularni Los Bombadillos triumfowali również w Copa Republica, narodowym pucharze. Na podsumowanie pierwszego sezonu zapraszamy tutaj.
Warto dodać, że ruszył właśnie drugi sezon naszej ligi krajowej
Korzystając z okazji zapraszam wszystkich czytelników na urlop do Republiki Palmowej!
Hotele powstają u nas, jak grzyby po deszczu!
Turysto u nas się nie będziesz nudził!
red. nacz. JPM


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz