W dniu wczorajszym Sąd Najwyższy wydał orzeczenie w sprawie rejestracji Partii Kobiet Niezależnych (PKN) będącej inicjatywą nowej obywatelki Surmenii – Chartyny Papandreu. Jest to pierwsza partia polityczna o poglądach feministycznych w historii Królestwa Surmeńskiego, balansująca między blokiem rojalistycznym a republikańskim.
W programie zaprezentowanym przez matkę założycielkę (partyjne określenie liderki PKN) proponuje się zmniejszenie roli króla do funkcji reprezentacyjnych, wprowadzenie monarchii elekcyjnej, zwiększenie znaczenia Surmenii w Mikroświecie, wystąpienie z Organizacji Polskich Mikronacji, zniesienie możliwości pełnienia funkcji publicznych przez obywateli Surmenii w obcych państwach oraz szeroko rozumiana polityka prokobieca, w tym feminizacja urzędów państwowych.
Gratulacje z okazji założenia nowej partii złożyli Król Surmenii oraz politycy Surmeńskiej Partii Rojalistyczno-Katolickiej, którzy wyrazili nadzieję na zbliżenie się PKN do bloku rojalistycznego.
Wydaje się, że PKN nie ma większych szans na powodzenie w wyborach do Eklezji bez zawiązania koalicji z inną partią. Na najbardziej potencjalnego koalicjanta partii Papandreu wysuwa się jednak DPP. Chartyna Papandreu zdążyła już przedstawić swój negatywny stosunek do Iskier zarzucając im brak wierności ojczyźnie ze względu na ich działalność w Państwie Kościelnym.