Reżim kipryjski brutalnie tłumi bunt w Vacă. Są zabici

Reklamy

Tauchirscy autochtoni zamieszkujący okolice miasteczka Vacă rozpoczęli dziś rano otwarty bunt przeciwko reżimowi z Siemianowic na wieść o rozpoczętych niedawno działaniach antyterrorystycznych Surmeńskich Sił Obronnych. Do godziny 14:30 Tauchirowie opanowali główną arterię miasta tj. Strada Industrială i zajęli znajdujący się tam posterunek Głodującej Armii Ludowej. Kiprowie skierowali swój odwet na pobliski szpital dziecięcy.

Według informacji przekazanych redakcji Fony przez anonimowego żołnierza Surmeńskich Sił Obronnych, który nawiązał kontakt z tauchirskimi powstańcami, około godziny 15:00 do Vacă ściągnęły kipryjskie oddziały prewencyjne GUL, w tym siły powietrzne, którym udało się wydostać z pościgu podczas akcji SSO na kipryjski ośrodek zbrojeniowy (więcej informacji o samej akcji w tym miejscu).

Cel odwetu za bunt przeciwko reżimowi nie był wybrany przypadkowo. W kontrolowanej przez Kiprów części Vacă znajdował się miejski Szpital Pediatryczny, którego gros pacjentów stanowiło najmłodsze pokolenie autochtonów z całej Tauchiry, nie mogące egzystować w skrajnych warunkach permanentnego głodu narzuconych przez zbrodniczą ideologię Kiprów. O godzinie 15:45 usłyszano głośny i gwałtowny huk po tauchirskiej stronie miasta, po czym na horyzoncie zaczęły się unosić kłęby czarnego dymu. Gdy na teren zdarzenia przedostał się zwiad powstańczy, przekazał dowództwu szokujące wieści. Szpital uległ zbombardowaniu przez wojska kipryjskie, o czym świadczą odłamki po pociskach przeniesione przez zwiadowców do powstańczego dowództwa.

Straty nie są dokładnie znane. Według informacji podawanych przez miejscowych, w szpitalu znajdować się mogło od 300 do 400 młodych pacjentów. – Całość zdarzenia niezwłocznie zbada surmeńskie wojsko w trybie pilnym, gdy tylko podejmie współpracę z autochtonicznymi powstańcami i wejdzie do miasta – zapewnia nas rzecznik SSO.

Wieść niemalże natychmiast pochwyciła kipryjska gazetka „Tron ludu”, w której satrapa Aleksander Hergemon-Euskadi obarczył Surmeńskie Siły Obronne winą za dokonany nalot. – Jak długo opinia publiczna będzie się godzić na tak jaskrawe przypadki łamania praw człowieka? – grzmiał przywódca terrorystów. Głównodowodzący operacją antyterrorystyczną „Przełom Skawy” mjr Stefanosigos nie odniósł się jeszcze do tych rewelacji. – Major nie ma teraz czasu na dyskusję z państwem na temat kolejnych paszkwili wroga. Teraz najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa Tauchirom po tym straszliwym wydarzeniu – powiedział rzecznik prasowy armii, przerywając tym samym konferencję prasową dotyczącą trzeciego dnia operacji w Kiprii.

Reklamy

Reklamy