Związek Winkulijski
Nowe kolonie - Wersja do druku

+- Związek Winkulijski (http://forum.winkulia.eu)
+-- Dział: Kraje Koronne (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Dział: Winkulia (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=936)
+---- Dział: Komitat Albioński (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=585)
+----- Dział: Gospodarka (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=602)
+------ Dział: Liga Morska i Kolonialna (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=324)
+------- Dział: Admiralicja (http://forum.winkulia.eu/forumdisplay.php?fid=615)
+------- Wątek: Nowe kolonie (/showthread.php?tid=4938)



Nowe kolonie - Artur Kardacz - 13 Wrz 2022

- kolonia w Athos znacznie się rozwinęła - zaczął Kardacz. Siedział on przy długim, dębowym stole pośrodku wielkiej sali obrad. Cały budynek, jak i również ów sala, utrzymane zostały w starym, kolonialnym klimacie z licznymi zdobieniami, rzeźbami i obrazami na ścianach. Oprócz Kardacza, przy stole siedzieli również Lordowie Admiralicji którzy w ciszy słuchali co miał do powiedzenia. - według raportów osiągnęła minimalny poziom samodzielności - kontynuował przerzucając dokumenty - a to oznacza że możemy powoli zwracać wzrok ku nowym zdobyczom - mówił dalej podnosząc na chwilę wzrok - chciałbym abyśmy omówili cel naszej podróży - spojrzał się po zebranych. - Lordowie - pierwszy zabrał głos sir. Cozier, jeden z zaufanych ludzi Kardacza - moim zdaniem powinniśmy nadal nasze ambicje kierować ku Centrazji i okolicom, to kontynent wyludniony który kryje wiele bogactw i surowców - mówił rozkładając przy tym wielką mapę na stole - moi ludzie popytali tu i ówdzie - kontynuował nadal walcząc z papierem - i doszły do mnie słuchy o dawnych ziemiach na południowy - zachód od Centrazji - sir. Cozier wreszcie rozłożył mapę która okazała się naprawdę duża, zajmowała ona aż pół stołu. Wszyscy lordowi wstali więc z miejsc i zebrali się wokół Coziera aby z bliska zobaczyć cel ich podróży.

[Obrazek: 99886723298755528_t.png]

- naszym celem jest dawne Królestwo Aryun, położone najprawdopodobniej na kontynencie południowym. Według plotek był to kraj bardzo bogaty, zarówno w surowce jak i ze względu na zamożność mieszkańców - mówił Cozier wskazując miejsce na mapie. Większość lordów była pod wrażeniem tego wyboru, zgodnie potakiwali oni głowami że Aryun będzie dobrym celem kolejnej wyprawy. Nie brakowało jednak sceptyków - mamy powierzać cel naszej wyprawy plotkom? - zapytał z szyderczym grymasem sir. Sturat Strange - przyjacielu.... potrzebujemy czegoś więcej niż kilka legend i plotek - dodał wskazując Aryun swoją laską. Wątpliwości Strangea również spotkały się z uznaniem. Wyprawa w tak odległe miejsca byłaby kosztowna i Liga poniosła by ogromne straty gdyby dawne Królestwo Aryun okazało się mitem. - wyślijmy więc zwiad - odpowiedział sir. Cozier - wyprawmy kilka statków aby odszukały kontynent południowy i naszą ziemię - dodał spoglądając na sir. Stuarta. Najwidoczniej jego słowa trafiły do starego Lorda, pokiwał on tylko głową i usiadł na swoim miejscu. W ślad za nim poszli pozostali Lordowie, na miejscu pozostali jedynie Kardacz i Cozier. Artur przyglądał się jeszcze mapie dokładnie analizując jej zawartość - podróż z Winkulii będzie bardzo czasochłonna, odpowiedź powinniśmy otrzymać szybko aby w razie niepowodzenia opracować nowy plan - odezwał się po chwili - Francisie, wyślij wiadomość do kolonii w Athos - zwrócił się do Coziera - niech przygotują statki i wypłyną na południowy - zachód, muszą odnaleźć ten ziemie.


RE: Nowe kolonie - Artur Kardacz - 13 Wrz 2022

- gubernatorze Palika - krzyknął Godfray wchodząc do gabinetu. Gruby gubernator, Aleksander Palika, siedział właśnie przy biurku tonąc w papierach i popijając herbatę. Na widok swojego zastępcy szybko wyprostował się i spojrzał zdenerwowany - powtarzałem że dziś jestem niedyspozycyjny - wymamrotał czerwieniąc się ze złości - zobacz ile mam roboty - mówiąc to wskazał stertę papierów przed sobą. Zdenerwowany sięgnął po filiżankę i upił łyk herbaty. Nadal była gorąca co wywołało bolesny grymas na jego twarzy i kolejny powód do nerwów. - dostaliśmy wiadomość z Admiralicji - wymamrotał zmieszany Godfray - mówią że musi pan przygotować statki na zwiad.... podobno szykują wyprawę do Aryunu - mówił drżącym głosem. Po chwili wyciągnął z kieszeni list i podał gubernatorowi, ten od razu wyrwał mu go z ręki - było tak od razu - wymamrotał i szybko zaczął czytać wiadomość. - Królestwo Aryun - powiedział cicho - tubylcy z okolicznych wysp dużo mówili o tej krainie - kontynuował patrząc w list - podobno opływała w bogactwa jakich nigdy na świecie nie widziano - tym razem spojrzał na młodego, zmieszanego zastępcę - to nasza szansa Eriku - powiedział triumfalnie - jeśli historie o tym królestwie są prawdziwe to Athos znacznie wzbogaci się na wymianie handlowej


RE: Nowe kolonie - Artur Kardacz - 14 Wrz 2022

W Dafni trwają przygotowania do wyprawy. Przygotowano zapasy na dwa statki które powinny wystarczyć na kilka miesięcy. Jest to głównie konserwowana żywność (mięsa, ryby) ale również owoce (konserwowane jak i świeże) oraz mąka, ryż i jaja. Nie zapomniano o słodkościach i zapasie alkoholu który będzie przeznaczony dla oficerów. Zaczęto również zbierać załogę, głównie weteranów podobnych wypraw. W mieście panuje ekscytacja z powodu przygotowań, ludzie wierzą że nowa kolonia wpłynie pozytywnie na rozwój Athos. Skarby z dawnego Królestwa Aryun w pierwszej kolejności będą trafiały właśnie do Dafni, stąd rozejdą się w kierunku pozostałych kolonii i Winkulii. Gubernator jednak uspokaja, w wywiadzie dla lokalnej prasy podkreśla że nie ma pewności co do istnienia tej krainy. - nikt dawno nie słyszał o tych ziemiach, dodatkowo zniknęły ze wszystkich współczesnych map. Admiralicja opier się najprawdopodobniej na plotkach tubylców lub archiwalnych mapach. Nie ma realnych powód aby wierzyć tym doniesieniom, mimo to Admiralicja podjęła ryzyko i pragnie wysłać zwiad w tamte strony - mówił w wywiadzie. Przeciwnikami wyprawy są Egvaliści którzy osiedlili się pod Karyes. Uważają że szukanie bogactw może okazać się zgubne dla wyspy, dodatkowo twierdzą że nadmierna chciwość i łapczywość może rozłościć Egvala i przestanie on chronić wyspę. Przygotowania do wyprawy zakończą się niebawem.


Narracja kontynuowana w tym wątku