*Cesarz wstał po czym zabrał głos*
Wasza Wysokość, Droga matko, obywatele oraz wszyscy Sarmaci będący w Cesarstwie.
gdyż dzięki dzisiejszej umowie rozpoczynamy etap współpracy na linii Sarmacja-Insulia, która mam nadzieję będzie owocna.
Samemu pochodze z Sarmacji dlatego bardzo, ale to bardzo zależało i nadal będzie mi zależeć na dobrych kontaktach z Księstwem. Zresztą większość zawdzięczam właśnie Sarmacji oraz Sarmatom.
Mam nadzieje że to nie koniec sarmackich wizyt w moim państwie. Obiecuje iż Sarmaci zawsze otrzymają w Insulii schronienie... Przy tej okazji pragnę zaprosić Waszą Książęcą Mość na wakacje do Insulii.
Gdy obejmowałem tutejszy tron w głowie miałem ciągłe obawy o to, czy podołam wyzwaniom stojącym przed monarchą. Martwiłem się też o dobro nowych poddanych, swojej rodziny i przyjaciół z Sarmacji. Zmartwienia jednak szybko minęły co utwierdziło mnie w tym że moge ufać swej rodzinie. Dostałem także dużo wsparcia od innych
m.in. od Henryka von Wattzau Adertisa, jego ojca Federanta a także od Jego Wysokości którego rady są cenne jak złoto.
Dzisiaj gdy żyje w Norington jako monarcha; serdecznie dziękuje Sarmacji za ukształtowanie mnie, mego światopoglądu i ogółem za wszystko.
Sarmacja zawsze będzie w moim sercu.