"Hmmmmm... Mam nadzieję, że mają chociaż wygodne łóżka.. - gdy Waksman skończył mówić, do stolika podszedł kelner i zabrał od nich talerze z przystawkami, i podał danie główne - kurczaka po muratycku z sosem kugarskim wraz z sałatą winkulijską. Waksman złapał za widelec, i począł konsumpcję - smacznego życzę!
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
Waksman podniósł głowę i spojrzał na wstającego Arisa - Tak tak, zaraz tam przyjdę. - gdy Aris wyszedł z jadalni, Waksman, jak najszybciej tylko potrafił, zjadł kurczaka oraz sałatę. Potem wstał i poszedł do sali konferencyjnej aby zająć sobie dogodne miejsce w pierwszym rzędzie.
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
Kostas stanął na środku przed wszystkimi gośćmi i zaczął mówić: - Chcę Wam wszystkim najpierw przedstawić wizję jak będzie wyglądać system gospodarczy w FN. Walutą główną będzie Ren, jednak obok siebie będą występować waluty prowincjonalne. Wszystkie te waluty oparte zostaną na systemie waluty złotej.
Głównym bankiem FN będzie Federacyjny Bank Centralny. Odpowiedzialny on będzie za emisję Renów, będzie skarbcem rządu federalnego oraz - co najważniejsze - będzie głównym podmiotem monitorującym sytuację gospodarczą w prowincjach.
Jakieś pytania do tej części?
[size=190][size=125]Prezydent Egvallandu, Dyrektor MIM;[/size][/size]
Waksman wstał, i rzekł głośno - "A kto będzie przewodził FBC? Przez kogo ten ktoś będzie mianowany? Czy FBC będzie nadal działał na dotychczasowej platformie, czy przeniesiemy go jakoś na forum?
Kaspar Waksman-Dëter
I Prezydent IV Republiki Muratyki "Cudowne, piękne i "oczojebne"..." - Ronon Dex o nowym forum IV Republiki
FBC na razie będzie działać na tej samej platformie. Przewodniczący FBC mianowany będzie przez Ministra ds. finansów.
Kontynuujmy dalej. Przedsiębiorstwa. Aby założyć firmę trzeba będzie posiadać ziemię, a w przypadku spółek jeszcze dodatkowo kapitał zakładowy. Spółki rejestrować się będzie w specjalnym rejestrze. (Więcej szczegółów w ustawie.) Firmy zarabiać będą za posty, które napiszą w dziale firmy - wynagrodzenie będzie obliczane ze specjalnego wzoru. Dla firm obowiązywać będzie podatek co dwu-trzymiesięczny.
Z kolei zwykli obywatele, z powodu małej liczby miejsc pracy otrzymywać będą coś, co nazwano Federalnym Dochodem Gwarantowanym. [/hr]
Utworzona zostanie instytucja, która będzie bardzo ważna - jest to Fundusz Prowincjonalny. Będzie to fundusz, z którego pieniądze iść będą na cele prowincji. Jednak, aby w ogóle móc korzystać z Funduszu trzeba będzie spełnić kilka czynników ekonomicznych, m.in. poziom inflacji waluty prowincjonalnej, wielkość budżetu prowincji, wielkość deficytu itd. Bez spełnienia tych warunków, nie będzie można przystąpić do funduszu, niestety.
Dziękuję za to spotkanie. Teraz udamy się do baru, gdzie czekają na nas drinki.
[size=190][size=125]Prezydent Egvallandu, Dyrektor MIM;[/size][/size]
Minister ds. Finansów w Volkianie zwany też Ministrem od Dzikiej Inflacji skrzywił się na te słowa, następnie wymamrotał pod nosem.
- Drinki są dla panienek... Idę po nalewkę...
W całym zgiełku rozmów najwybitniejszych popleczników ze wszystkich prowincji Federacji Nordackiej mało kto dostrzegł iż Minister Gospodarki Koribii Józef Gomb oddali się do recepcji aby wykonać telefon do Gubernatora Eobarda Thawna i przekazać dotychczasowe ustalenia które zapadły podczas konferencji. Gubernator przebywał w tym czasie na wydzielonym poligonie wojskowym na północy kraju gdzie dokonywał kontroli oraz obserwował manewry powietrzno-lądowe Wojsk Koribii. Nagle sygnał się zerwał a tuż przed tym Minister usłyszał głuchy świszczący dźwięk w słuchawce, uznał iż to problemy techniczne po czym spokojnie wrócił na salę, nie będąc świadom co usłyszał.
I kanclerz Republik Zjednoczonych Prowincji, Marszałek WAR
Marszałek Parlamentu V kadencji
Następnego ranka, przejeżdżający obok hotelu znajdującego się w sercu Portu Moselbii swoim czarnym sedanem Grzegorz Szarak zauważył swojego znajomego Józefa Gomba, palącego egzotycznego cygara tuż przed hotelem:
- Cześć przyjacielu! Jak tam konferencja, o której mi opowiadałeś? - rzekł zaciekawiony Szarak Józef podchodzi, podaję rękę, zdejmuje swoje czarne okulary, które zwykł zakładać w sytuacjach wagi państwowej i objaśnił przebieg całej obecnej sytuacji - Jestem wielce pozytywnie zaskoczony! Proszę powiadom mnie kiedy..... albo wiesz co mam wolny weekend, będę mógł pozostać do końca dnia w hotelu, będziemy mogli w wolnych chwilach porozmawiać - powiedział i uśmiechnął się szeroko na myśl o luźnym dniu - po za tym planowałem reaktywować rodzinny biznes, dobrze że państwo mi w tym pomoże