Kongres Kontynentu Wschodniego Strona Główna Kongres Kontynentu Wschodniego
Eskwilingrad, maj 2013

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Cheewazz Khadil
2013-06-02, 23:47
Zmiana statusu Królestwa Elderlandu
Autor Wiadomość
Simon McMelkor
Delegat Elderlandu

Kraj: Elderland
Posty: 7
Wysłany: 2013-05-31, 20:22   

Wasze Ekscelencje!

Bardziej aktywnymi prowincjami nie może się pochwalić żadna prowincja państwa o podobnym do naszego stanie osobowym. Jak już powiedziano, często więcej energii jest kierowane do Monderii niż do centrali. Brak zainteresowania Monderią to zarzut nie tylko chybiony, ale bardzo niesprawiedliwy. Wystarczy odwiedzić forum Elderlandu i stronę Monderii by przekonać się naocznie, że jest inaczej. I to nie od dziś, ale od wielu miesięcy. Nie można też powiedzieć, że nie interesujemy się Kontynentem Wschodnim. Utrzymujemy stosunki dyplomatyczne z większością jego państw; zresztą nasza wizyta tutaj mówi sama za siebie w tej sprawie.

Nie pokuszę się o ocenę dążeń do „eliminacji” terytoriów zamorskich, z tej przyczyny, że ona nas nie dotyczy – nie byliśmy ani podmiotem, ani przedmiotem tej decyzji. Monderia nie jest kolonią, zarówno substancjalnie (co do istoty), jak oryginatywnie (co do pochodzenia) – z od tego karkołomnego stwierdzenia odciął się nawet monarcha austro-węgierski.
Co do istoty, ponieważ jest integralną częścią Królestwa; było tak zawsze od kiedy monderyscy Elderlandczycy połączyli się z praojczyzną, a ustanowienie stolicy w Hanssi jest jedynie ukoronowaniem, proklamacją transkontynentalnego charakteru państwa. To nie oddalenie w niby-kilometrach decyduje o statusie „kolonii”, ale pozycja danego terytorium w strukturze państwa. Zapominamy chyba, że mikronacyjna geografia jest geografią wyobrażoną. Odległość działu Monderii na forum Elderlandu od działów innych prowincji jest taka sama.
Co do pochodzenia Monderia nie jest i nie była kolonią, ponieważ powstała w innym procesie niż np. natańska Tauchira i brugijska Mersja. Tutaj nie obce państwo przybyło na Kontynent Wschodni z kolonistami na statkach, tylko pełnoprawny były członek Unii Kontynentu Wschodniego stał się (równorzędną i integralną) częścią Elderlandu. Ten proces zwykłem określać irrydentą – zjednoczeniem narodu, ponieważ założycielem Monderii i Elderlandu jest ta sama osoba.

Niewątpliwie cel eliminacji obcych narośli został osiągnięty. Winszuję skuteczności. Mersji i Tauchiry już nie ma. Ale wykluczenie Elderlandu nie jest częścią tego procesu. Byliśmy tu zanim część państw Kongresu w ogóle powstała. Elderland jest czwartym najstarszym polskim państwem wirtualnym, a data założenia Monderii to 2007 r.

Także i wizyta Królestwa Elderlandu na Kongresie jest podaniem dłoni w celu porozumienia. Celem naszej obecności nie było prowadzenie sporów. Domagamy się jedynie praw członkostwa zwykłego, jakie należą się nam, jak każdemu innemu państwu kontynentu. Nie mamy tajnego planu sabotowania czyichś poczynań, a oskarżenie nas o „ekspansję” wznosi się gdzieś w oparach absurdu poza horyzontem poznania. W ogólności smuci nas fakt, że musimy spierać się z dyplomatami przybyłymi do Ekswilingradu; czytając inne działy obrad, mam wątpliwości, czy grozi nam większa liczba różnicy zdań.
Wierzymy, że porozumienia potrzebuje nasz Kontynent. Chyba jednak nie wszystkie monarchie go sobie życzą.
_________________
(-) Simon diuk McMelkor,
Lord Strażnik Koronny,
Królestwo Elderlandu,
www.elderland.pl
 
   Podziel się na:  
Viktorjos P. 
Król Surmenii

Kraj: Surmenia
Posty: 65
Wysłany: 2013-06-01, 08:37   

Dostojni!

Stanowisko Królestwa Surmeńskiego w sprawie zmiany statusu Królestwa Elderlandu przedstawi Dostojna Celestyna Sinalenno, II Archont Królestwa Surmeńskiego.
_________________

Jego Królewska Mość
Viktorjos Paulosigos,
król Surmenii, książę Urbino,
pan na Archipelagu Surmeńskim, etc., głowa dynastii apo Zep
 
 
   Podziel się na:  
Cheewazz Khadil

Kraj: Eskwilinia
Posty: 114
Wysłany: 2013-06-01, 22:14   

Wasza Świątobliwość,
Póki co nie widzę potrzeby przeprowadzania głosowania. Stanowiska zaprezentowane przez dotychczas wypowiadające się delegacje są zbieżne w swym osądzie, choć kierują się różnymi przesłankami.
Czekam jeszcze na zapowiedziane stanowisko Surmenii. Chciałbym również dać możliwość wypowiedzenia się Zjednoczonemu Królestwu Wielkiej Brytanii i Irlandii w tej kwestii. Jeśli uzyskamy jednomyślność, głosowanie będzie zbyteczne.
Tymczasem zachęcam do aktywnego obradowania w pozostałych komisjach :)
_________________
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
 
   Podziel się na:  
M_Sokolowicz 

Kraj: Trizondal
Posty: 8
Wysłany: 2013-06-02, 01:11   

Wasze Ekscelencje!

Jako delegat Trizondalu muszę powiedzieć, że mam mieszane uczucia w związku z tym wnioskiem. Z jednej strony byłoby wielką niesprawiedliwością nieprzyjęcie w nasze zacne grono państwa, którego stolica leży na Kontynencie Wschodnim, z drugiej jednak wiele wątpliwości budzi zależność polityki zagranicznej Elderlandu od króla Dreamlandu. Mówiąc szczerze nie przekonują mnie tłumaczenia JE Simona McMelkora i innych osób reprezentujących Elderland jakoby był to kraj całkowicie suwerenny. Trochę przypomina mi to wszystko obecność zależnego od Sarmacji Trizondalu w dawnej Unii Kontynentu Wschodniego. W owym czasie również Trizondal budowali sami Trizondalczycy, jednak wszystkie kwestie związane z dyplomacją leżały w gestii Księstwa Sarmacji. Nie było więc niczym dziwnym, że gdy centrala dowiedziała się o obecności Trizondalu w UKW, natychmiast kazała mu wystąpić z tej organizacji. Boję się, że Elderland również może zostać pociągnięty za smycz.

Oczywiście jest to tylko moja prywatna opinia. Za oficjalne stanowisko odpowiada Prezydent Trizondalu, Marcel Hans i to jego słowa należy traktować jako wiążące.

Jeszcze korzystając z okazji chciałbym podziękować JE Łukaszowi Harpienowi za jego ponadprzeciętne zainteresowanie sprawą organizacji piłkarskiej na Kontynencie Wschodnim. To miło, że jest Ekscelencja gotów postawić tę sprawę ponad tutaj dyskutowaną. Liczę ze strony Ekscelencji na jakieś ciekawe propozycje.
Ostatnio zmieniony przez M_Sokolowicz 2013-06-02, 01:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:  
Simon McMelkor
Delegat Elderlandu

Kraj: Elderland
Posty: 7
Wysłany: 2013-06-02, 10:41   

M_Sokolowicz napisał/a:
Wasze Ekscelencje!

Jako delegat Trizondalu muszę powiedzieć, że mam mieszane uczucia w związku z tym wnioskiem. Z jednej strony byłoby wielką niesprawiedliwością nieprzyjęcie w nasze zacne grono państwa, którego stolica leży na Kontynencie Wschodnim, z drugiej jednak wiele wątpliwości budzi zależność polityki zagranicznej Elderlandu od króla Dreamlandu. Mówiąc szczerze nie przekonują mnie tłumaczenia JE Simona McMelkora i innych osób reprezentujących Elderland jakoby był to kraj całkowicie suwerenny. Trochę przypomina mi to wszystko obecność zależnego od Sarmacji Trizondalu w dawnej Unii Kontynentu Wschodniego. W owym czasie również Trizondal budowali sami Trizondalczycy, jednak wszystkie kwestie związane z dyplomacją leżały w gestii Księstwa Sarmacji. Nie było więc niczym dziwnym, że gdy centrala dowiedziała się o obecności Trizondalu w UKW, natychmiast kazała mu wystąpić z tej organizacji. Boję się, że Elderland również może zostać pociągnięty za smycz.

Oczywiście jest to tylko moja prywatna opinia. Za oficjalne stanowisko odpowiada Prezydent Trizondalu, Marcel Hans i to jego słowa należy traktować jako wiążące.

Jeszcze korzystając z okazji chciałbym podziękować JE Łukaszowi Harpienowi za jego ponadprzeciętne zainteresowanie sprawą organizacji piłkarskiej na Kontynencie Wschodnim. To miło, że jest Ekscelencja gotów postawić tę sprawę ponad tutaj dyskutowaną. Liczę ze strony Ekscelencji na jakieś ciekawe propozycje.

Wasza Ekscelencjo,

Niestety warunkiem byśmy mogli uczestniczyć na stałe w pracach innych komisji, jest nadanie nam statusu członkostwa zwyczajnego, ponieważ obserwatorzy mają mniejsze prawa.

Nie wiem dlaczego nie przekonują Waszej Ekscelencji moje "tłumaczenia". Może poznamy dowody na to, że nie mówimy prawdy? Może jakieś akty prawne?

Pozwolę sobie uprzedzić rozmówców:
Cytat:
II-o. Korona Dreamlandzka zapewni prawną odrębność Królestwa od innych krajów Korony, w tym Królestwa Dreamlandu, wszelako przy uwzględnieniu w praktyce zasad przyjaznej współpracy i wzajemnego wsparcia.

Jesteśmy zobowiązani do wzajemnej współpracy i wsparcia. To dlatego Dreamland bronił Monderii przed likwidacją. Z iloma państwami kraje macierzyste Szanownych Delegatów podpisały traktaty o przyjaźni i współpracy? Czy to jest wyraz zależności?

Zapewniam WE, że nasi dreamlandzcy sojusznicy wiedzą o naszej obecności na Kongresie. Sami pisali o tym na swoim forum. Nikt nas za smycz nie pociągnie, bo nie ma żadnej smyczy.
_________________
(-) Simon diuk McMelkor,
Lord Strażnik Koronny,
Królestwo Elderlandu,
www.elderland.pl
Ostatnio zmieniony przez Simon McMelkor 2013-06-02, 10:41, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:  
M_Sokolowicz 

Kraj: Trizondal
Posty: 8
Wysłany: 2013-06-02, 12:53   

Ekscelencjo McMelkor!

Interesujący jest ten akt prawny: http://www.dreamland.net....php?f=23&t=1207 oraz jego wyjaśnienie w postaci tego artykułu: http://kurier.ty-i.net/20...twa-elderlandu/

Szczególnie warty uwagi jest zwłaszcza ten oto fragment:
Cytat:
Na mocy aktu komendacyjnego Królestwo oddało się pod „obronę” (sprawy wojskowe), „opiekę” (sprawy zagraniczne) i „sprawiedliwość” Korony (łączony wymiar sprawiedliwości)


Skoro więc Elderland przekazuje Dreamlandowi kompetencje związane z prowadzeniem polityki zagranicznej to znaczy, że Ekscelencji bezpośrednim mocodawcą jest Królewstwo Dreamlandu - kraj nieleżący na Kontynencie Wschodnim. Jakże więc możemy się zgodzić na przyjęcie Elderlandu w poczet członków zwykłych?

Trzeba także rozważyć hipotetyczną sytuację, w której któryś z krajów Kongresu wchodzi w konflikt z Dreamlandem. Będzie raczej oczywiste, że Elderland stanie wtedy po stronie swojej metropolii.
_________________
(-) Marcin Sokołowicz
Pierwszy Zastępca Prezydenta Trizondalu
Republika Trizondalu
www.trizondal.org
Ostatnio zmieniony przez M_Sokolowicz 2013-06-02, 13:03, w całości zmieniany 5 razy  
 
   Podziel się na:  
William V 
Król

Kraj: UK
Posty: 9
Wysłany: 2013-06-02, 14:58   

Po zapoznaniu sie ze sprawa Zjednoczone Królestwo jest przeciwne uznania Królestwa Ederlandu jako członka zwyczajnego. Status obserwatora pozwala zdaniem Korony Brytyjskiej na zaprezentowanie swoich racji, odnoszących się bezpośrednio do interesu Ederlandu, a jako państwo, które nie wyrosło w kulturze Orientyki nie powinno zajmować się sprawami całej orientyckiej społecznosci.
_________________
Jego Królewska Mość William V z Bożej Łaski Król Anglii, Walii, Szkocji, Irlandii i Kanady Brytyjskiej; Lord Wyspy Man. Przewodniczący Kościoła anglikańskiego w Anglii i Wspólnoty anglikańskiej.
 
   Podziel się na:  
LHarpien

Kraj: Monderia
Posty: 1
Wysłany: 2013-06-02, 20:56   

Przepraszam za zmianę konta, ale zapomniałem hasła, a maile mające je przypomnieć nie docierają.

Monderia istniała na Kontynencie Wschodnim na długo zanim pomysł powstania mikronacyjnej Wielkiej Brytanii zrodził się w głowie jej twórcy. A o możliwość prezentowania monderyjskiego punktu widzenia właśnie w całej tej aferze chodzi.

Członkom Kongresu zarzucano już w tej sprawie złą wolę. Ci zaś, którzy tak uważają, mają całkowitą rację. Znów się do tego odniosę - dwóch Elderlandczyków przybyło na Kongres podyskutować na tematy, które mimo wszystko są zupełnie nieistotne politycznie poza Komisją ds. ziem niczyich. Przybyliśmy tu, by okazać jak najlepsze intencje wobec reszty państw, chęć współpracy, integracji i w celu dodania Kongresowi dodatkowego zastrzyku aktywności. Potraktowano nas jak dreamlandzkich szpiegów. Mnie - który z Dreamlandem nie ma nic wspólnego (poza tym, że mieszkałem tam w 2003r.), założyciela Monderii, aktywnego swojego czasu w ramach Unii Kontynentu Wschodniego, w międzyczasie krótkotrwałego obywatela Austro-Węgier (2007r.), a następnie desygnowanego na ambasadora KD na terenie A-W, którego to obowiązku jednak nigdy faktycznie nie zdążyłem rozpocząć. Stanowię 50% elderlandzkiej delegacji, a mimo to państwo powstałe w 2011r. zarzuciło mi, że nie wyrosłem w kulturze Orientyki. Jego Królewska Mość odniosła się co prawda do państwa, jednak nie sposób nie zgodzić się z tym, że państwo to jego ludzie, szczególnie w warunkach mikronacyjnych.

Prosiłbym też o nieopieranie swoich argumentów na bardzo uproszczonej interpretacji aktu komendacyjnego, tylko jego faktycznej treści. Komentarz odnosi się tylko do rzeczywistości praktycznej, a praktyka wygląda tak, że to Elderlandczycy jadą na Kongres Kontynentu Wschodniego, a nie żadni dreamlandzcy szpiedzy i dyplomaci!
_________________
Łukasz Harpien
Ostatnio zmieniony przez LHarpien 2013-06-02, 20:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
   Podziel się na:  
Simon McMelkor
Delegat Elderlandu

Kraj: Elderland
Posty: 7
Wysłany: 2013-06-02, 22:15   

M_Sokolowicz napisał/a:
Skoro więc Elderland przekazuje Dreamlandowi kompetencje związane z prowadzeniem polityki zagranicznej to znaczy, że Ekscelencji bezpośrednim mocodawcą jest Królewstwo Dreamlandu - kraj nieleżący na Kontynencie Wschodnim. Jakże więc możemy się zgodzić na przyjęcie Elderlandu w poczet członków zwykłych?

Trzeba także rozważyć hipotetyczną sytuację, w której któryś z krajów Kongresu wchodzi w konflikt z Dreamlandem. Będzie raczej oczywiste, że Elderland stanie wtedy po stronie swojej metropolii.

Wasza Ekscelencjo!

Za dowód Wasza Ekscelencja przedstawia... artykuł prasowy. W dodatku gazety opozycyjnej w Dreamlandzie, znanej z ostrej krytyki Rządu Królewskiego. Czy interpretacje aktów prawnych pióra dziennikarzy mogą służyć za dowód? Ta interpretacja jest sprzeczna z artykułem, który zacytowałem wyżej.

Nie, a przeczy temu sama działalność Elderlandu na arenie międzynarodowej. Jesteśmy członkami organizacji międzynarodowych, takich jak WKE i MFK. Mamy tam własnych przedstawicieli. Każdy traktat uznaniowy odrębnie podpisywany jest przez przedstawiciela Elderlandu (jestem nim ja albo Król), tak jak to bywało w Sojuszu Dreamlandzko-Scholandzkim. Nikt wówczas nie zarzucał Królestwu Scholandii podległości. Nie ma żadnej metropolii Elderlandu poza jego granicami - od czasu proklamacji transkontynentalizmu nie ma w ogóle żadnej metropolii, bo podział na centrum i peryferia został zniesiony.

"Niewyrastanie w kulturze Orientyki" to zarzut, na jaki już odpowiadałem, odpowiadał także JE Łukasz Harpien. Monderia, będąca równorzędną częścią Elderlandu, była członkiem Unii Kontynentu Wschodniego, toczyła boje ze Słomagromem. Powstała niewiele po powstaniu Kontynentu w ogóle.
_________________
(-) Simon diuk McMelkor,
Lord Strażnik Koronny,
Królestwo Elderlandu,
www.elderland.pl
 
   Podziel się na:  
Franz Józef 
Prawa Ręka JCiKM

Kraj: Monarchia Austro-Węgierska
Posty: 3
Wysłany: 2013-06-02, 23:06   

KURWA mcmelkor ty jebany skurwysynie ty traumlandzka kurwo!!!!!!!!!
W twoim pierdolonym traumlandzie jest dwóch cwelów na krzyż a w elderlandzie jeden i wy się nazywacie KURWA PAŃSTWAMI?!?!?!??!?!? Patrz mi na usta wywłoko: elderland nigdy nie będzie traktowany jako państwo Orientyki! A wiesz czemu? Bo my, Austro-Węgry na to nigdy nie pozwolimy!
A Kontynent Wschodni zatańczy tak jak mu JCiKM zagra! A tą swoją Monderię i jej tradycje to pam Har-kurwa-pien może sobie w dupe wsadzić!

Teraz poznaliście myśli które od początku Kongresu wszystkim jego uczestnikom krążą po głowie.
Wasza Cesarska i Królewska Mość, postąpiłem tak jak mi WCiKM zalecił w prywatnej wiadomości
_________________
Franz Józef von Habsburg,
prawdziwy Austriak
 
   Podziel się na:  
C. Sinalenno 

Kraj: Królestwo Surmeńskie
Posty: 9
Wysłany: 2013-06-02, 23:11   

Poziom tej dyskusji leci na łeb, na szyję. Królestwo Surmeńskie jasno deklaruje, że Elderland ma takie samo prawo być członkiem Kongresu na takich zasadach jak Rotria czy Austro-Węgry.

Wasza Cesarska i Królewska Wysokość, czasy hegemonii Austro-Węgier minęły bezpowrotnie.
_________________
prof. net. C. Sinalenno
II Archont Królestwa Surmeńskiego
 
   Podziel się na:  
Franz Józef 
Prawa Ręka JCiKM

Kraj: Monarchia Austro-Węgierska
Posty: 3
Wysłany: 2013-06-02, 23:38   

C. Sinalenno napisał/a:

Wasza Cesarska i Królewska Wysokość, czasy hegemonii Austro-Węgier minęły bezpowrotnie.


Nie czasy hegemonii Austro-Węgier się dopiero zaczynają i niech Surmenia nie podskakuje.
_________________
Franz Józef von Habsburg,
prawdziwy Austriak
 
   Podziel się na:  
Cheewazz Khadil

Kraj: Eskwilinia
Posty: 114
Wysłany: 2013-06-02, 23:42   

Ekscelencje,
Wszystkie delegacje wypowiedziały się w temacie zmiany statusu Elderlandu na kongresie. Jednomyślności nie udało się osiągnąć, jednak głosowanie jest zbyteczna, biorąc pod uwagę jasność stanowisk poszczególnych członków zwyczajnych.
Ogłaszam, iż decyzją większościową Kongres odrzucił wniosek Elderlandu o zmianę statusu.
Zamykam obrady w tym temacie.
_________________
El Presidente Rzeczpospolitej Eskwilińskiej
 
   Podziel się na:  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




wxv.pl - załóż forum dyskusyjne za darmo





Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - SITEMAP - recenzje anime