Szanowni,
Mamy zróżnicowany pod wieloma względami kraj, dotyczy to również sfery lingwistycznej. Mamy język voxlandzki, który stopniowo się rozwija, mamy republikański, bardzo obszerny i mamy amatorski. Może przydałoby się wymyślić i opracować jakiś krajowy język, który mógłby być wstępem do rozwoju kultury insulijskiej? Ale czy to w ogóle potrzebne? Czy warto?
Język insulijski?
- August dlS
- Posty: 249
- Rejestracja: 31 paź 2022, 17:53
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Język insulijski?
August de la Sparasan de Harlin
Sagan Amatorii, przewodniczący Sądu Ludowego, prezydent ZPViW, piastujący obecnie bądź w przeszłości liczne inne stanowiska

Sagan Amatorii, przewodniczący Sądu Ludowego, prezydent ZPViW, piastujący obecnie bądź w przeszłości liczne inne stanowiska

- Joahim von Ribertrop
- Posty: 711
- Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Język insulijski?
I tak i nie.
Generalnie w mojej opinii Insulijski to jest (będzie? powinno być?) coś innego niż taki voxlandzki, amatorski, czy republistański. Te trzy to - patrząc z perspektywy realnej - conlagi, które lorowo są odwiecznymi (w zakresie takim jak odwieczny jest język) mowami Voxlandczyków, Amatorów czy Republikanów. Natomiast Insulijski to dla mnie raczej nie język który sztucznie próbujemy wytworzyć (i w tym wypadku mielibyśmy sytuację gdzie ten język powstaje sztucznie zarówno z perspektywy realnej jak i wirtualnej - bo wirtualowo on nie miał okazji się wykształcić), tylko bardziej zbiór używanych ogólnie w społeczności Insulii określeń na dane rzeczy, jakiś zbitek wyrazowych czy pseudogramatyki.
Mam nadzieję że rozumiesz o co chodzi. Tworzenie znowu jakiś alfabetów, gramatyk, słownictwa i tym podobnych - nie. Spis jakichś naszych wyrażeń na dane rzeczy czy stylów pisania określonych zdań - a można, jak najbardziej, jeszcze jak!

HM Joahim II, Konig af Voxland
But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
- Kamiljan de Harlin
- Posty: 766
- Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
- Lokalizacja: MC Gaudium
- Kontakt:
-
OBYWATEL
Re: Język insulijski?
Od strony narracyjnej to ma bardzo dużo sensu, aby istniał jakiś język rozumiany przez zdecydowaną większość mieszkańców państwa. Nie musi to być koniecznie język nowy.
Z drugiej jednak strony, powstanie Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu narracyjnie samo w sobie nie miało żadnego sensu. Ale co w mikronacjach jest logiczne?
Ale teraz najważniejsza kwestia... Pytanie nie brzmi "czy potrzebny nam język insulijski", tylko "czy chcemy mieć język insulijski". To są mikronacje, tu projekty robione na siłę szybko umierają i wypalają swoich twórców. Natomiast projekty tworzone z pasji i nieprzymuszonej woli kwitną w najlepsze, jeśli tylko autorom nie doskwiera realioza.
Z drugiej jednak strony, powstanie Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu narracyjnie samo w sobie nie miało żadnego sensu. Ale co w mikronacjach jest logiczne?
Ale teraz najważniejsza kwestia... Pytanie nie brzmi "czy potrzebny nam język insulijski", tylko "czy chcemy mieć język insulijski". To są mikronacje, tu projekty robione na siłę szybko umierają i wypalają swoich twórców. Natomiast projekty tworzone z pasji i nieprzymuszonej woli kwitną w najlepsze, jeśli tylko autorom nie doskwiera realioza.
Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
- Aleksander Novak
- Posty: 112
- Rejestracja: 01 lis 2022, 12:59
-
OBYWATEL
Re: Język insulijski?
od strony narracyjnej jednak w Westlandzie byłby ten język bardzo potrzebny, chyba żeby zakładać że połowa Westlandczyków jest trój-języczna a nawet czwór...Kamiljan de Harlin pisze: ↑14 lis 2022, 18:34 Od strony narracyjnej to ma bardzo dużo sensu, aby istniał jakiś język rozumiany przez zdecydowaną większość mieszkańców państwa. Nie musi to być koniecznie język nowy.
Z drugiej jednak strony, powstanie Zjednoczonego Państwa Voxlandu i Westlandu narracyjnie samo w sobie nie miało żadnego sensu. Ale co w mikronacjach jest logiczne?
Ale teraz najważniejsza kwestia... Pytanie nie brzmi "czy potrzebny nam język insulijski", tylko "czy chcemy mieć język insulijski". To są mikronacje, tu projekty robione na siłę szybko umierają i wypalają swoich twórców. Natomiast projekty tworzone z pasji i nieprzymuszonej woli kwitną w najlepsze, jeśli tylko autorom nie doskwiera realioza.
Po pierwsze, Kugarzy i Repujerowie żyją ze sobą od najdawniejszych lat, a Amatorzy przybywając do Westlandu też mieli ponad 4 wieki by się trochę zasymilować i wykształcić nowe cechy w które ingerowały inne ludy. To dziwne, by przez tak wielką historię nie powstał jakiś język pidżynowy (o uproszczonej budowie strukturalnej, a także o ograniczonym słownictwie, powstałe na bazie dwóch (lub więcej) języków)... Repujerowie i Indianie powinni przez te lata również się w jakimś stopniu zasymilować w obie strony, do tego Uhraińcy i Amatorzy... Myślałem o Los Alexos. Z założenia to miasto w którym jest po wszystkich 1/3 Indiańców, Amatorów i Repujerów (+inne narodowości z SRW). Tam przecież MUSIAŁABY się wykształcić jakaś forma komunikacji którą rozumiałby każdy!
- Kamiljan de Harlin
- Posty: 766
- Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
- Lokalizacja: MC Gaudium
- Kontakt:
-
OBYWATEL
Re: Język insulijski?
Czyli jesteś zainteresowany i pełen chęci tworzenia insulijskiego języka pidżynowego?
O Westlandzie to wiemy, ale co z ludami voxlandzkimi i innordzkimi? W jaki sposób mogło dojść do kreacji wspólnego języka?
O Westlandzie to wiemy, ale co z ludami voxlandzkimi i innordzkimi? W jaki sposób mogło dojść do kreacji wspólnego języka?
Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
- August dlS
- Posty: 249
- Rejestracja: 31 paź 2022, 17:53
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Język insulijski?
Cóż, ja osobiście bardziej celowałem nie we wtykanie w historię kolejnego języka, a raczej obmyślanie nowego do użytku na teraz. Pomijając nawet kwestie narracyjne, które bywają bardzo pokrętne, chodzi mi przede wszystkim o to, by stworzyć choć namiastkę wspólnej kultury.
August de la Sparasan de Harlin
Sagan Amatorii, przewodniczący Sądu Ludowego, prezydent ZPViW, piastujący obecnie bądź w przeszłości liczne inne stanowiska

Sagan Amatorii, przewodniczący Sądu Ludowego, prezydent ZPViW, piastujący obecnie bądź w przeszłości liczne inne stanowiska

- Anastasia Windsachen
- Posty: 533
- Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43
- Lokalizacja: Koniglich Palast ins Vox
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Język insulijski?
Jeśli dobrze zrozumiałam słowa @Joahim von Ribertrop to byłabym za tym rozwiązaniem. Ogólnie z językami we wszelkich cesarstwach, wielkich państwach, które były i są wielonarodowe nigdy nie było tak, że powstawał jeden język wspólny. Zwykle to ta liczniejsza i podbijająca grupa wprowadzała swój. Język insulijski widzę pod kątem właśnie jakichś "zpowszechnień" języków lokalnych, jak np. zpolszcza się niemieckie słownictwo na terenie ziem odzyskanych. Narracyjnie dosyć trudno byłoby uzasadnić dlaczego i skąd wywodzi się wspólny język. Dlatego celowałabym, że insulijski to j. powszechny (czyli polski, ale stosuję taką terminologię by nie psuć decorum) i np. tablice miejscowości czy języki urzędowe są dwujęzyczne na terenach prowincji. Wjeżdżając do Voxlandu mamy tablicę "Willkommen ins Voxland", a pod spodem "Witaj w Voxlandzie" (Voxlandzki to taka mieszanka schollandzkiego z rzymskim)
- Aleksander Novak
- Posty: 112
- Rejestracja: 01 lis 2022, 12:59
-
OBYWATEL
Re: Język insulijski?
Dla mnie j. polski jest poza narracją i służy jako narzędzie mikronauty do egzystencji w pollinie czy coś
Generalnie w świecie narracyjnym polszkiego języka nikagda nie było.
Generalnie w świecie narracyjnym polszkiego języka nikagda nie było.
- Kamiljan de Harlin
- Posty: 766
- Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
- Lokalizacja: MC Gaudium
- Kontakt:
-
OBYWATEL
Re: Język insulijski?
Z całym szacunkiem, ale to nie o to chodzi. Koncept jest taki, że piszemy na forum i na tablicach po polsku, ale udajemy że to język insulijski, nie polski. Polski nam tylko ułatwia życie, bo przecież musimy wiedzieć co zostało gdzieś napisane, etc.Aleksander Novak pisze: ↑14 lis 2022, 21:18 Dla mnie j. polski jest poza narracją i służy jako narzędzie mikronauty do egzystencji w pollinie czy coś
Generalnie w świecie narracyjnym polszkiego języka nikagda nie było.
Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
- Anastasia Windsachen
- Posty: 533
- Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43
- Lokalizacja: Koniglich Palast ins Vox
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Język insulijski?
Język insulijski, powszechny, jak nazywamy tak mamy, ale tak jak mówicie - język, którym musimy pisać by się rozumieć.Kamiljan de Harlin pisze: ↑14 lis 2022, 21:33Z całym szacunkiem, ale to nie o to chodzi. Koncept jest taki, że piszemy na forum i na tablicach po polsku, ale udajemy że to język insulijski, nie polski. Polski nam tylko ułatwia życie, bo przecież musimy wiedzieć co zostało gdzieś napisane, etc.Aleksander Novak pisze: ↑14 lis 2022, 21:18 Dla mnie j. polski jest poza narracją i służy jako narzędzie mikronauty do egzystencji w pollinie czy coś
Generalnie w świecie narracyjnym polszkiego języka nikagda nie było.




