Niniejszym, na podstawie artykułu 35 ustępu 3 Aktu Nadkonstytucyjnego Cesarstwa Insulii (Sąd Ludowy [...] tworzy wykładnię prawa Cesarstwa Insulii.) zwracam się z wnioskiem o ustalenie wykładni artykułu 37 Aktu Nadkonstytucyjnego (Nominowany Prezes musi uzyskać wotum zaufania ze strony Prezydium wyrażone w uchwale podjętej zwykłą większością głosów przy minimum 50-cio% frekwencji.). Dokładniej chodzi mi o odpowiedź na pytanie co jest ważniejsze przy ustalaniu frekwencji: ilość posłów która głosowała czy ilość mandatogłosów?
Uzasadnienie
Ordynacja Wyborcza stwierdza, że Prezydium Elektorskie składa się z 13 mandatów dzielonych między nieokreśloną liczbę kandydatów (maksimum 13). Możemy więc założyć teoretyczną sytuację, w której do Prezydium wchodzą 3 osoby realne: jedna osoba (osoba A) zdobywa 10 mandatów, druga (osoba B) 2 a trzecia (osoba C) 1. Dalej załóżmy, że odbywa się głosowanie w sprawie wotum zaufania dla Prezesa Sądu Ludowego. Osoba A oddaje swoje głosy za. Większość zwykła zostanie zatem osiągnięta, a ewentualne głosy osób B i C nie zmienią wyniku, głosowanie można by więc teoretycznie skrócić. Jednak czy zostaje wówczas osiągnięta wymagana frekwencja? Jeśli iść logiką, że frekwencja zależy od ilości posłów którzy oddali głos frekwencja nie występuje, ale jeśli zależy od ilości mandatogłosów frekwencja została osiągnięta.Sprawa może się wydawać błaha i czysto teoretyczna, ale w teorii jeśli poszlibyśmy drogą pierwszą moglibyśmy mieć kuriozalną sytuację, w której wotum zaufania nie zostaje udzielone pomimo porażającej ilości głosów za i braku głosów przeciw - po prostu osoby B i C muszą nie oddać głosu, dzięki czemu nie zostanie osiągnięta wymagana prawem frekwencja.
Wobec tego serdecznie proszę o ustalenie obowiązującej w tej sprawie wykładni.
(-)Joahim von Ribertrop


