Suostei pelorsiel!
- Makodae N. Boraella
- Posty: 16
- Rejestracja: 05 mar 2023, 17:58
Suostei pelorsiel!
Cześć wam. Przychodzę tutaj korzystając z zaproszenia Jego Cesarskiej Mości. Mam już jakieś doświadczenia z wirtualnymi państwami (minenacje), więc co nieco wiem o tym co się tu robi. Generalnie to interesuje mnie rozwój gospodarki
Makodae Nagoti Boraella
- Anastasia Windsachen
- Posty: 533
- Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43
- Lokalizacja: Koniglich Palast ins Vox
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Suostei pelorsiel!
Hej!
Skoro już, co nieco wiesz to nie będę się tutaj rozpisywać z wiedzą podstawową w zakresie, o co tutaj biega. Na początku polecam zrobić konto w Stemplu by móc w pełni korzystać z międzynarodowych zabawek, jak chociażby właśnie Bank, który do gospodarki jest potrzebny czy związek filatelistyczny.
Oprócz tego zapraszam do rozglądnięcia się i zdecydowania w jakiej prowincji chcesz działać. A że każda czegoś z gospodarki by potrzebowała to na pewno, w którejś znajdziesz coś interesującego dla Ciebie.
Skoro już, co nieco wiesz to nie będę się tutaj rozpisywać z wiedzą podstawową w zakresie, o co tutaj biega. Na początku polecam zrobić konto w Stemplu by móc w pełni korzystać z międzynarodowych zabawek, jak chociażby właśnie Bank, który do gospodarki jest potrzebny czy związek filatelistyczny.
Oprócz tego zapraszam do rozglądnięcia się i zdecydowania w jakiej prowincji chcesz działać. A że każda czegoś z gospodarki by potrzebowała to na pewno, w którejś znajdziesz coś interesującego dla Ciebie.
- Makodae N. Boraella
- Posty: 16
- Rejestracja: 05 mar 2023, 17:58
Re: Suostei pelorsiel!
Dobra, szybkie kilka pytań.
Gdzie jest cała gospodarka, bo zakładka na forum pod tytułem "Gospodarka" jest zupełnie pusta?
Czy są jakieś konkurencyjne banki, abym porównał ich ofertę?
Czego konkretnie potrzebują prowincje? Będę produkował tylko towar/usługi, na który jest popyt, bo inaczej to nie ma sensu wogóle
Gdzie jest cała gospodarka, bo zakładka na forum pod tytułem "Gospodarka" jest zupełnie pusta?
Czy są jakieś konkurencyjne banki, abym porównał ich ofertę?
Czego konkretnie potrzebują prowincje? Będę produkował tylko towar/usługi, na który jest popyt, bo inaczej to nie ma sensu wogóle
Makodae Nagoti Boraella
- Anastasia Windsachen
- Posty: 533
- Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43
- Lokalizacja: Koniglich Palast ins Vox
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Suostei pelorsiel!
1. Nikt gospodarką się nie zajął, więc "fizycznie" nie ma. Narracyjnie no musi być. Ale tak, w dziale Gospodarka wedle zamysłu zakłada się tematy odnośnie swojego przedsiębiorstwa, opisuje jego działania, wystawia oferty etc.Makodae N. Boraella pisze: ↑06 mar 2023, 12:54 Dobra, szybkie kilka pytań.
Gdzie jest cała gospodarka, bo zakładka na forum pod tytułem "Gospodarka" jest zupełnie pusta?
Czy są jakieś konkurencyjne banki, abym porównał ich ofertę?
Czego konkretnie potrzebują prowincje? Będę produkował tylko towar/usługi, na który jest popyt, bo inaczej to nie ma sensu wogóle
2. Międzynarodowy Bank Pollinu to system bankowy, który kreuje pieniądz i pozwala na jego przepływ między wszystkimi mieszkańcami Pollinu. Bank jako instytucja z lokatami, kredytami etc. obecnie nie istnieje. Są fundusze w np. Edelweiss, które mają generować zyski z wpłacanych pieniędzy.
3. Za inne prowincje niż Voxland nie jestem w stanie mówić, ale nam potrzeba przemysłu kolejowego. Ktoś kto zajmie się kładzeniem torów, ich produkcją, no i dostarczaniem wagonów, lokomotyw. Voxland jest też mocno zdziczały na północy więc idealne miejsce na jakiś przemysł drzewny, mamy góry i na pewno będzie ekspedycja by poznać głębiej ich złoża, więc może coś wpadnie.
Ogólnie gospodarka w mikro opiera się mocno na narracji. Zwykle przedsiębiorcy tworzą swoją firmę, opisują wszystko, znajdują swoje poletko i w końcu ktoś przychodzi korzystać z tych usług. Dzięki bankowi możemy w końcu za nie też płacić będąc nawet z innego państwa. Obecnie boom przeżywa przemysł zbrojeniowy i ciężki w mikro. Wszystko to za sprawą aktywnych krajów, które socjalizują się z innymi państwami, a nie tkwią we własnej bańce. Także nie ogranicza Cię jedynie Insulia jeśli chodzi o składanie ofert.
No i dodatkowa uwaga - za samo pisanie o tym, co robisz w ramach przedsiębiorstwa (i w ogóle pisanie) zarabiasz Ty oraz państwo, którym piszesz. Taka jest zasada MBP i kreacji pieniądza.
- Makodae N. Boraella
- Posty: 16
- Rejestracja: 05 mar 2023, 17:58
Re: Suostei pelorsiel!
Czyli niezależny od Insulii bank drukuje insulijskie pieniądze? To w praktyce oznacza brak kontroli nad własną polityką monetarną, a taka walka o utrzymywanie odpowiedniej siły nabywczej pieniądza, poziomu wynagrodzeń etc byłaby super ciekawa.
Bardzo mi się ten pomysł z płaceniem za pisanie nie podoba. Ktoś sobie napisze 100 shitowych postów i jest milionerem? Zakładam sobie firmę, gdzie handluję błotem i wystarczy zaspamować kilka historyjek o tym, jak mi się błoto wylało z ciągnika, ale bezpiecznie dotarło do klienta, aby dostać pieniądze? Kto na tym zyskuje?
Ja mówiąc o gospodarce mam na myśli fizyczne dobra, a nie urojone. Chciałbym dostawać pitos za robienie rzeczywiście potrzebnych komuś rzeczy. Z tego co rozumiem, to nie ma na to zapotrzebowania w Insulii?
Bardzo mi się ten pomysł z płaceniem za pisanie nie podoba. Ktoś sobie napisze 100 shitowych postów i jest milionerem? Zakładam sobie firmę, gdzie handluję błotem i wystarczy zaspamować kilka historyjek o tym, jak mi się błoto wylało z ciągnika, ale bezpiecznie dotarło do klienta, aby dostać pieniądze? Kto na tym zyskuje?
Ja mówiąc o gospodarce mam na myśli fizyczne dobra, a nie urojone. Chciałbym dostawać pitos za robienie rzeczywiście potrzebnych komuś rzeczy. Z tego co rozumiem, to nie ma na to zapotrzebowania w Insulii?
Makodae Nagoti Boraella
- Anastasia Windsachen
- Posty: 533
- Rejestracja: 26 paź 2022, 12:43
- Lokalizacja: Koniglich Palast ins Vox
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Suostei pelorsiel!
Bank jest ogólnie niezależny od każdego państwa i na szczęście ma zabezpieczenia antyspamerskie. Liczy się max 20 lub 25 postów dziennie użytkownika. Dalsze nie są liczone. Kurs waluty jest dyktowany przez aktywność państwa - im aktywniejsze tym większy kurs. Każde państwo może decydować o wysokości "podatku" od takiej wypłaty dziennej. Systemowo jest ona dzielona 50/50, ale może być np. 30/70 gdzie więcej dostaje państwo, mniej obywatel lub na odwrót. Są to i tak wypłaty rzędu max. 35 jednostek waluty dziennie. Jeżeli waluta jest silna to to nie jest dużo. Jak jest słaba no to ktoś będzie milionerem, ale tylko w tym państwie bo w innych będzie np. połowę mniej wart.
Same wynagrodzenia za jakieś stanowiska to kwestia tak naprawdę przedsiębiorstw i państw. Zapłaty za dostarczenie sprzętu również. W Leocji za aktywną służbę zarabia się 250 palatynów na miesiąc, w Edelweiss 10 czołgów kosztuje chyba ok. 2500 Klubeków. Co do historii o błocie to cóż - zarabia piszący, zarabia państwo + ponownie zarabia piszący pobierając zapłatę od klienta.
A dobra fizyczne, jak grafiki, mapy etc. na to zawsze jest popyt, ale definitywnie mniejszy niż na narracyjne dobra. Mikronacje jednak głównie kręcą się wokół narracji. Mapy starczają na w miarę długo, grafiki są potrzebne czasem + większość mikronautów już zaczęła ogarniać wektory czy online wersje PS. Niemniej czasem się znajdzie ktoś kto potrzebuje np. wizualizacji medalu czy czegoś innego i zawsze zapłaci.
Same wynagrodzenia za jakieś stanowiska to kwestia tak naprawdę przedsiębiorstw i państw. Zapłaty za dostarczenie sprzętu również. W Leocji za aktywną służbę zarabia się 250 palatynów na miesiąc, w Edelweiss 10 czołgów kosztuje chyba ok. 2500 Klubeków. Co do historii o błocie to cóż - zarabia piszący, zarabia państwo + ponownie zarabia piszący pobierając zapłatę od klienta.
A dobra fizyczne, jak grafiki, mapy etc. na to zawsze jest popyt, ale definitywnie mniejszy niż na narracyjne dobra. Mikronacje jednak głównie kręcą się wokół narracji. Mapy starczają na w miarę długo, grafiki są potrzebne czasem + większość mikronautów już zaczęła ogarniać wektory czy online wersje PS. Niemniej czasem się znajdzie ktoś kto potrzebuje np. wizualizacji medalu czy czegoś innego i zawsze zapłaci.
- Joahim von Ribertrop
- Posty: 711
- Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30
-
OBYWATEL
ODZNACZENIA
Re: Suostei pelorsiel!
Dasz bór, witamy w Insulii! Żona widzę już zdążała powprowadzać, to ja tu tylko wpadnę się przywitać i życzę dobrej zabawy!

HM Joahim II, Konig af Voxland
But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
- Kamiljan de Harlin
- Posty: 766
- Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
- Lokalizacja: MC Gaudium
- Kontakt:
-
OBYWATEL
Re: Suostei pelorsiel!
Dasz bór!
Międzynarodowy Bank Pollinu może i ma swoje poważne mankamenty, ale wystąpienie z niego nie wchodzi w grę, bo umożliwia on integrację z innymi państwami. Inflacja generowana przez emisję pieniądza jest znikoma, kiedy do obiegu wejdzie już trochę pieniędzy. Wbrew pozorom mamy wpływ na politykę monetarną... Może i nie zmienimy kursu waluty, ale możemy sprawić, by waluta miała więcej zastosowań poprzez oferowanie usług przez państwowe przedsiębiorstwa. Pieniądz, którego nie da się zamienić na jakiekolwiek użyteczne dobra, to pieniądz bezwartościowy. Nawet zmniejszając emisję do zera nie podniesiemy wartości waluty niewymienialnej na dobra. Dlatego ja proponuję właśnie budować gospodarkę, w której pieniądze da się zutylizować w jakiejś państwowej spółce w zamian za narracyjne bądź fizyczne dobra. Praktycznym przykładem jest mechanika Senatu, gdzie płacąc secesami państwu możesz uzyskać korzyści polityczne.
Polecam zajrzeć do naszych regionów, każdy jest unikatowy.
Międzynarodowy Bank Pollinu może i ma swoje poważne mankamenty, ale wystąpienie z niego nie wchodzi w grę, bo umożliwia on integrację z innymi państwami. Inflacja generowana przez emisję pieniądza jest znikoma, kiedy do obiegu wejdzie już trochę pieniędzy. Wbrew pozorom mamy wpływ na politykę monetarną... Może i nie zmienimy kursu waluty, ale możemy sprawić, by waluta miała więcej zastosowań poprzez oferowanie usług przez państwowe przedsiębiorstwa. Pieniądz, którego nie da się zamienić na jakiekolwiek użyteczne dobra, to pieniądz bezwartościowy. Nawet zmniejszając emisję do zera nie podniesiemy wartości waluty niewymienialnej na dobra. Dlatego ja proponuję właśnie budować gospodarkę, w której pieniądze da się zutylizować w jakiejś państwowej spółce w zamian za narracyjne bądź fizyczne dobra. Praktycznym przykładem jest mechanika Senatu, gdzie płacąc secesami państwu możesz uzyskać korzyści polityczne.
Polecam zajrzeć do naszych regionów, każdy jest unikatowy.
Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
-
Vladimir Agucko
- Posty: 78
- Rejestracja: 21 lut 2023, 23:39
Re: Suostei pelorsiel!
Bądź pozdrowiony i niech twe oblicze wybrzmi. :)
Powiadasz, że ręce niejednokroć wkładałeś w mikronacje, lecz użyłeś tajemniczego sformułowania minenacje? Nie słyszałem tego sformułowania. Jakbyś był tak miły i nakreślił mi, co to znaczy, to byłbym wdzięczny. Nie ukrywam, że wszystkiego nie rozumiem i nawet nie chcę rozumieć.
Mam nadzieję, że poczęstowano Ciebie jakimś napojem na dzień dobry, a jeżeli nie, to uważam, że warto czasem łyknąć dla rozluźnienia. :P
Powiadasz, że ręce niejednokroć wkładałeś w mikronacje, lecz użyłeś tajemniczego sformułowania minenacje? Nie słyszałem tego sformułowania. Jakbyś był tak miły i nakreślił mi, co to znaczy, to byłbym wdzięczny. Nie ukrywam, że wszystkiego nie rozumiem i nawet nie chcę rozumieć.
Mam nadzieję, że poczęstowano Ciebie jakimś napojem na dzień dobry, a jeżeli nie, to uważam, że warto czasem łyknąć dla rozluźnienia. :P
- Makodae N. Boraella
- Posty: 16
- Rejestracja: 05 mar 2023, 17:58
Re: Suostei pelorsiel!
Minenacje, takie państwa budowane w minecraft. Masz serwer creative i tam budujesz infrastrukturę, rekrutujesz obywateli, obieracie władze i najlepsza część: bijesz się z innymi krajamiVladimir Agucko pisze: ↑06 mar 2023, 22:04 Bądź pozdrowiony i niech twe oblicze wybrzmi. :)
Powiadasz, że ręce niejednokroć wkładałeś w mikronacje, lecz użyłeś tajemniczego sformułowania minenacje? Nie słyszałem tego sformułowania. Jakbyś był tak miły i nakreślił mi, co to znaczy, to byłbym wdzięczny. Nie ukrywam, że wszystkiego nie rozumiem i nawet nie chcę rozumieć.
Mam nadzieję, że poczęstowano Ciebie jakimś napojem na dzień dobry, a jeżeli nie, to uważam, że warto czasem łyknąć dla rozluźnienia. :P
Makodae Nagoti Boraella



