PLAN DWUMIESIĘCZNY

Moderator: Dwór Cesarski

Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Posty: 766
Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
Lokalizacja: MC Gaudium
Kontakt:

OBYWATEL

PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Drodzy Mikronauci,
Najdrożsi Obywatele,
chcąc maksymalnie wykorzystać okazję, jaką jest globalna okołowakacyjna remisja realiozy, wpadłem na pomysł, aby opracować plan działań naszego państwa na najbliższy okres. Będzie to zbiór naszych ambicji, zamierzeń i celów, które postaramy się zrealizować w jak największym stopniu jako Insulijczycy. Plan jest dość szczegółowy, jednak nie wszystkie zawarte w nich informacje możemy udostępnić szerszej publice ze względu na troskę o bezpieczeństwo naszego kraju. Nie wypada dzielić się tajnymi dokumentami państwowymi z każdym mikronautom.
Żeby uniknąć konieczności aktualizacji postów w tym wątku i broszur informacyjnych, będę publikował treść tego planu w częściach. Opublikowane tutaj plany na 90% nie ulegną już zmianie i możemy już przystąpić do wdrażania ich w życie. Tajne informacje będą dostępne dla zaufanych obywateli na żądanie na Discordzie.
Przechodząc do sedna: z dumą prezentuję Państwu pierwszą stronę projektu Planu Dwumiesięcznego. Definiuje on nasze ogólne cele - sposób ich osiągnięcia zostanie dokładnie omówiony w kolejnych częściach Planu.
Obrazek


  1. Jeśli mowa o grywalizacji, to mam na myśli stopniowe, delikatne oddalanie się od formatu discord/forumnacji. O ile sama zabawa w państwo i symulacje społeczeństwa w internecie cieszą się dużą popularnością, to mało kogo kręci czytanie i pisanie treści na tak przestarzałym środku komunikacji, jakim jest forum. Mamy ostatnio na Discordzie wysyp roleplayów politycznych - jeden z nich, Symulator Sejmu, działa nieprzerwanie od ponad 3 lat. Jednak prowadzenie działalności na Discordzie byłoby nieco płytkie i ograniczałoby nasze możliwości. Potrzebujemy innych mediów komunikacji i integracji niż forum, discord i lista dyskusyjna - a jakich, to musimy ustalić wszyscy razem.
  2. W fabularyzacji chodzi nie o samo prowadzenie tradycyjnej narracji i przychodzenia swoją wirtualną postacią na piąte przyjęcie urodzinowe psa koleżanki królowej Pcimia Dolnego oraz dorabianie do tego dużych objętościowo opisów, ale o fabularyzację państwa samego w sobie - procesów politycznych, zarządzania krajem, dyplomacji, wojska, etc. Bądźmy szczerzy - symulator parlamentu już dawno się wszystkim przejadł. Przez dwie pierwsze kadencje to jeszcze jest jakkolwiek ciekawie, ale potem to tworzy się miliony regulacji, które nikogo nie obchodzą i trzeba je miesiącami poprawiać, albo nikomu już się nie chce pisać ustaw. Musimy traktować sferę wirtualną Insulii jako coś rzeczywistego - narracyjni obywatele też powinni być w głowach posłów, a nie tylko ci realni. Moim zdaniem powinniśmy stopniowo odchodzić od struktur państwowych skupionych wyłącznie na realnych obywatelach, a zacząć wchodzić w fabularyzację. Mamy za mało działaczy, aby było komu pisać prawo i je przestrzegać. Powinniśmy tworzyć narracyjne prawo dotykające narracyjnych obywateli, a politycy powinni mieć możliwość realizować w internecie swoje marzenia na idealny ustrój państwa, prowadzić rywalizację polityczną z innymi ludźmi, aby przeforsować swoją wizję. Obecna polityka spłycona jest tylko do tego, że ludzie walczą o władzę nad realnymi ludźmi i kontrolę nad forum. Śmiem twierdzić, że te roszady na wysokich stanowiskach mało kogo już interesują.
  3. Jako ekspansję rozumiem zdobycie nowych obywateli i przejmowanie kontroli nad nowymi terytoriami. Nawet jeśli po kilku tygodniach znudzi nam się rozwój jakiegoś obszaru, to zawsze możemy go porzucić, ogłosić OBPP i żyć dalej. Ale jeśli uda nam się skręcić coś ciekawego z danymi pikselami, stworzyć interesujący i angażujący klimat, to wygraliśmy. Nie bardzo mamy co tracić, a możemy tylko ewentualnie zyskać. Warto próbować opiekować się OBPP, bo szkoda patrzeć, jak tyle lat dziedzictwa marnieje. Natomiast zabawa w większej grupie zapewni nam większej frajdy i uniezależni funkcjonowanie państwa od pojedyńczych jednostek. Realioza jednego obywatela boli mniej, jeśli mamy więcej ludzi, którzy są w stanie przejąć jego obowiązki. Nie mówię, że mamy się narzucać i siłą ściągać obywateli, ale warto np. zareklamować Insulię wśród swoich znajomych - może kogoś zainteresuje taka zabawa.
  4. Odrodzenie to dla mnie szereg działań mających na celu reanimację upadłych już dawno tworów, które są dalej kopalnią contentu. Dodatkowo widzę tutaj szansę na zaproszenie spowrotem do zabawy z nami dawnych mikronautów, którzy może ucieszyliby się, że ich twór nie został zapomniany i że mogą wrócić do nostalgicznych wspomnień angażując się w ożywienie takiej nacji. Elementarnym punktem tego planu jest wskrzerzenie Rzeszy Książęcej Learven, znanej także jako Daleria. Jestem pewny, że wiele osób pała nostalgią do nieistniejącej już Dalerii i chciałoby wrócić do tamtych czasów. Zaliczam do tego grona również siebie.
To tyle, jeśli chodzi to krótkie wprowadzenie do tematu Planu Dwumiesięcznego. Szczegółowe informacje już wkrótce, więc polecam obserwować wątek.

Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop
Posty: 711
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Tajne informacje będą dostępne dla zaufanych obywateli na żądanie na Discordzie.
Dasz Bór, ja zgłaszam żądanie, żądanie zgłaszam całe te.
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 grywalizacji
Jak czytam ten punkt to najbardziej mam w głowie takie M4P, gdzie ludzi jest multum i jeszcze więcej, ale większość jest tam po to, żeby sobie pograć w Minecrufty, budować miasta itd., a o władzę polityczną walczy jakaś tam niewielka (w stosunku do grających ogółem, z perspektywy Mikroświata to jest tłum) grupa osób. Nie jestem pewien czy o to nam chodzi, ale tak tylko mówię.
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Potrzebujemy innych mediów komunikacji i integracji niż forum, discord i lista dyskusyjna - a jakich, to musimy ustalić wszyscy razem.
Tyle że "mediów komunikacji" nie ma zbyt wiele więcej... Jedyne co mogę sobie wyobrazić więcej to jeszcze ewentualnie grupa na FB, ale takową (jeśli uznamy że serio jej chcemy) nie traktowałbym jak nic ponad wprowadzenie w C Y W I L I Z O W A N Y świat foruma i Dyszkorda.
A do integracji... Znowu wracamy do idaei ala "budujemy Norington w Minekampfie"?
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 ale o fabularyzację państwa samego w sobie - procesów politycznych, zarządzania krajem,
Już raz to przerabialiśmy i niezbyt to wyszło.
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 dyplomacji,
Oh yes, I feel great potential to back to the interprovincial inbas.
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Musimy traktować sferę wirtualną Insulii jako coś rzeczywistego - narracyjni obywatele też powinni być w głowach posłów, a nie tylko ci realni.
No słusznie słusznie, ino patrz dwa cytaty wyżej.
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Śmiem twierdzić, że te roszady na wysokich stanowiskach mało kogo już interesują.
Zacząłbym od tego, że one w ogóle przestały występować.

Kolejny dowód że się starzejemy, jeszcze dwa lata temu to by była taka napierdalanka że hej...
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Jako ekspansję rozumiem zdobycie nowych obywateli i przejmowanie kontroli nad nowymi terytoriami.
PIKSELE!
Mikołaj Torped pisze:Pikseli nigdy dosyć. Piksele świadczą o potędze narodu.
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Nawet jeśli po kilku tygodniach znudzi nam się rozwój jakiegoś obszaru, to zawsze możemy go porzucić, ogłosić OBPP i żyć dalej. Ale jeśli uda nam się skręcić coś ciekawego z danymi pikselami, stworzyć interesujący i angażujący klimat, to wygraliśmy. Nie bardzo mamy co tracić, a możemy tylko ewentualnie zyskać.
No i to jest słuszne podejście. A poza tym Wurstlandia Jest Voxlandzka (i nieironicznie będę ją proponował jako drugi cel naszych imperialistycznych zapędów, zaraz po Yancun).
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Natomiast zabawa w większej grupie zapewni nam większej frajdy i uniezależni funkcjonowanie państwa od pojedyńczych jednostek. Realioza jednego obywatela boli mniej, jeśli mamy więcej ludzi, którzy są w stanie przejąć jego obowiązki. Nie mówię, że mamy się narzucać i siłą ściągać obywateli,
No tak, wiadomo, ludzie jednak są podstawą istnienia mirkonacji. A im nas więcej tym weselej!
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 ale warto np. zareklamować Insulię wśród swoich znajomych - może kogoś zainteresuje taka zabawa.
"No siema, wiesz, jest takie coś, taka zabawa fajna, mikronacje się nazywa, i tam taki fajny kraj jest..."
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Odrodzenie to dla mnie szereg działań mających na celu reanimację upadłych już dawno tworów, które są dalej kopalnią contentu.
Prowincje Kontynentalne mają tego multum. My nieco mniej, bo zasadniczo jedyne voxlandzkie terytorium z tradycją to jest Sambana, ale tam jedyny znaczący i interesujący kraj to był Al Rajn, a to była kloneria nad klonerie (40 klonów Ramziego, tak, te sprawy...).
Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Elementarnym punktem tego planu jest wskrzerzenie Rzeszy Książęcej Learven, znanej także jako Daleria. Jestem pewny, że wiele osób pała nostalgią do nieistniejącej już Dalerii i chciałoby wrócić do tamtych czasów. Zaliczam do tego grona również siebie.
Angry VIK noises.

Generalnie bardzo dobry plan. Obawiam się, że klasycznie wyłożymy się na etapie planowania, ale jednak życzę nam wszystkim motywacji do roboty i żeby nam wyszło.

No dobra, czas na imperializm.
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Posty: 766
Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
Lokalizacja: MC Gaudium
Kontakt:

OBYWATEL

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Muszę przyznać, że Senat to było słabe podejście do grywalizacji i fabularyzacji. Słabo wyjaśniony, dziwaczne mechaniki, brak rzeczywistego wpływu na kraj, za dużo biurokracji i nadanie mu tylko znaczenia fabularnego. Nowy parlament widzę jako fabularno-ustrojowy, do którego wybory również będą pół-narracyjne, a nie tylko realne lub fabularne. Stąd też moj pomysł na punkty wpływów, które nabywane byłyby nie tylko za posty i folwarki, ale także za aktywność fabularną, np w wojsku, na uniwersytecie, podczas wieców politycznych. Musimy próbować do skutku z różnymi modelami, bo lepiej robić cokolwiek niż tkwić dalej w przestarzałym formacie. Nic do stracenia nie mamy testując taki parlament.

Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
Leszek Ebe-Grüner
Posty: 8
Rejestracja: 18 cze 2023, 01:40

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

Kamiljan de Harlin pisze: 22 cze 2023, 21:57 Drodzy Mikronauci,
Najdrożsi Obywatele,
chcąc maksymalnie wykorzystać okazję, jaką jest globalna okołowakacyjna remisja realiozy, wpadłem na pomysł, aby opracować plan działań naszego państwa na najbliższy okres. Będzie to zbiór naszych ambicji, zamierzeń i celów, które postaramy się zrealizować w jak największym stopniu jako Insulijczycy. Plan jest dość szczegółowy, jednak nie wszystkie zawarte w nich informacje możemy udostępnić szerszej publice ze względu na troskę o bezpieczeństwo naszego kraju. Nie wypada dzielić się tajnymi dokumentami państwowymi z każdym mikronautom.
Żeby uniknąć konieczności aktualizacji postów w tym wątku i broszur informacyjnych, będę publikował treść tego planu w częściach. Opublikowane tutaj plany na 90% nie ulegną już zmianie i możemy już przystąpić do wdrażania ich w życie. Tajne informacje będą dostępne dla zaufanych obywateli na żądanie na Discordzie.
Przechodząc do sedna: z dumą prezentuję Państwu pierwszą stronę projektu Planu Dwumiesięcznego. Definiuje on nasze ogólne cele - sposób ich osiągnięcia zostanie dokładnie omówiony w kolejnych częściach Planu.
Obrazek


  1. Jeśli mowa o grywalizacji, to mam na myśli stopniowe, delikatne oddalanie się od formatu discord/forumnacji. O ile sama zabawa w państwo i symulacje społeczeństwa w internecie cieszą się dużą popularnością, to mało kogo kręci czytanie i pisanie treści na tak przestarzałym środku komunikacji, jakim jest forum. Mamy ostatnio na Discordzie wysyp roleplayów politycznych - jeden z nich, Symulator Sejmu, działa nieprzerwanie od ponad 3 lat. Jednak prowadzenie działalności na Discordzie byłoby nieco płytkie i ograniczałoby nasze możliwości. Potrzebujemy innych mediów komunikacji i integracji niż forum, discord i lista dyskusyjna - a jakich, to musimy ustalić wszyscy razem.
  2. W fabularyzacji chodzi nie o samo prowadzenie tradycyjnej narracji i przychodzenia swoją wirtualną postacią na piąte przyjęcie urodzinowe psa koleżanki królowej Pcimia Dolnego oraz dorabianie do tego dużych objętościowo opisów, ale o fabularyzację państwa samego w sobie - procesów politycznych, zarządzania krajem, dyplomacji, wojska, etc. Bądźmy szczerzy - symulator parlamentu już dawno się wszystkim przejadł. Przez dwie pierwsze kadencje to jeszcze jest jakkolwiek ciekawie, ale potem to tworzy się miliony regulacji, które nikogo nie obchodzą i trzeba je miesiącami poprawiać, albo nikomu już się nie chce pisać ustaw. Musimy traktować sferę wirtualną Insulii jako coś rzeczywistego - narracyjni obywatele też powinni być w głowach posłów, a nie tylko ci realni. Moim zdaniem powinniśmy stopniowo odchodzić od struktur państwowych skupionych wyłącznie na realnych obywatelach, a zacząć wchodzić w fabularyzację. Mamy za mało działaczy, aby było komu pisać prawo i je przestrzegać. Powinniśmy tworzyć narracyjne prawo dotykające narracyjnych obywateli, a politycy powinni mieć możliwość realizować w internecie swoje marzenia na idealny ustrój państwa, prowadzić rywalizację polityczną z innymi ludźmi, aby przeforsować swoją wizję. Obecna polityka spłycona jest tylko do tego, że ludzie walczą o władzę nad realnymi ludźmi i kontrolę nad forum. Śmiem twierdzić, że te roszady na wysokich stanowiskach mało kogo już interesują.
  3. Jako ekspansję rozumiem zdobycie nowych obywateli i przejmowanie kontroli nad nowymi terytoriami. Nawet jeśli po kilku tygodniach znudzi nam się rozwój jakiegoś obszaru, to zawsze możemy go porzucić, ogłosić OBPP i żyć dalej. Ale jeśli uda nam się skręcić coś ciekawego z danymi pikselami, stworzyć interesujący i angażujący klimat, to wygraliśmy. Nie bardzo mamy co tracić, a możemy tylko ewentualnie zyskać. Warto próbować opiekować się OBPP, bo szkoda patrzeć, jak tyle lat dziedzictwa marnieje. Natomiast zabawa w większej grupie zapewni nam większej frajdy i uniezależni funkcjonowanie państwa od pojedyńczych jednostek. Realioza jednego obywatela boli mniej, jeśli mamy więcej ludzi, którzy są w stanie przejąć jego obowiązki. Nie mówię, że mamy się narzucać i siłą ściągać obywateli, ale warto np. zareklamować Insulię wśród swoich znajomych - może kogoś zainteresuje taka zabawa.
  4. Odrodzenie to dla mnie szereg działań mających na celu reanimację upadłych już dawno tworów, które są dalej kopalnią contentu. Dodatkowo widzę tutaj szansę na zaproszenie spowrotem do zabawy z nami dawnych mikronautów, którzy może ucieszyliby się, że ich twór nie został zapomniany i że mogą wrócić do nostalgicznych wspomnień angażując się w ożywienie takiej nacji. Elementarnym punktem tego planu jest wskrzerzenie Rzeszy Książęcej Learven, znanej także jako Daleria. Jestem pewny, że wiele osób pała nostalgią do nieistniejącej już Dalerii i chciałoby wrócić do tamtych czasów. Zaliczam do tego grona również siebie.
To tyle, jeśli chodzi to krótkie wprowadzenie do tematu Planu Dwumiesięcznego. Szczegółowe informacje już wkrótce, więc polecam obserwować wątek.
1.Jest taka gra. Na imię ma Hearts, a na nazwisko of Iron IV . Myślę że tam można też się bawić w mikronację. Ogólnie ja zawsze byłem tego zdania, ze mikronacja to jest taka gra, co prawda na przestrzeni czasu mi się zmieniła i nie jest to co wcześniej myślałem. Ale coś jak gry przeglądarkowe-tylko bardziej treściwie i masz mniej ograniczeń, bo możesz pisać co sobie chcesz. Ponadto taki pan jest pewien. Nazywa się Robert Dredin i nawet planuję odwzorować polskie mikronacje w HoI IV, więc tym bardziej nie widzę przeszkód by rozpoczynać tam działania!
2.Zgadzam się parlament się przejadł, więc np.w mojej kochanym państwie Stany Ardemii uznałem że ja będę wszystkim rządził i tym samym zostałem Mistrzem. Tu myślę że nikt by się nie obraził jak Cesarz Kamiljan, byłby sobie Cesarzem Kamiljanem bez parlamentu i miał ewentualnie swojego dyplomatę, który będzie zajmował się relacjami z innymi państwami. Co do narracyjnych posłów, jak wam się nie znudzą to spoko. Ale musicie sobie odpowiedzieć na pytanie czy wam się nie znudzą? Bo zarówno realny, jak i narracyjny wymagają poświęcenia czasu. I zgadzam się, roszady mnie nie interesuje, bo Cesarz Insulii jest tylko jeden-Kamiljan Harlin :)
3.Myślę że modne są wojny. Okres pokoju jest nudny, chociaż oczywiście też zależy, bo np.w Edelweiss to przyznaję, robią smerfastyczne eventy. Co do reklamy, to yt. Oooo to w sumie przy okazji można uznać za odp. do pkt 1 i 3, że można rozszerzyć działalność na yt. Ja tam się np. świetnie bawiłem robiąc Crashday TV na yt, albo robiąc 1 Turniej Pollinu w TABS.
4.Wskrzeszenie Learven.... Wskrzesze.... Nie no nie będę świrował. A co z nowymi? Jak będziemy tylko szukać starych dyli-dongów i tym podobnym pstrągów, to myślę że będzie kolejne 5 lat marudzenia ,,jak podnieść aktywność, umierańsko, helena mam zawał!". Zamiast tego, jestem za szukaniem nowych, tylko oczywiście by ich znaleźć trzeba pokazać show! I ogólnie, mikronacje powinny być luźniejsze, jak mają być dla nowych, bo jak wspomniałem starych... No siusiak tyle w temacie xd
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Posty: 766
Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
Lokalizacja: MC Gaudium
Kontakt:

OBYWATEL

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Leszek Ebe-Grüner pisze: 24 cze 2023, 13:30 1.Jest taka gra. Na imię ma Hearts, a na nazwisko of Iron IV . Myślę że tam można też się bawić w mikronację.
Ale w Hearts of Iron IV można się tylko bić. To fajny dodatek do naszej aktywności, ale nie może być fundamentem naszej działalności. W HOI4 nie ma nawet religii, polityka jest strasznie okrojona, a cała kampania opiera się na wojnie światowej. Sama gra jest całkiem całkiem, dużo grywałem. Ale jak już mówiłem: może ona być tylko dodatkiem do normalnej działalności.
Wiem dobrze, że Drenin robi moda na Pollin do HoI4. Ja planowałem robić Pollin w Victoria 3, ale to bardzo trudne.
2.Zgadzam się parlament się przejadł, więc np.w mojej kochanym państwie Stany Ardemii uznałem że ja będę wszystkim rządził i tym samym zostałem Mistrzem. Tu myślę że nikt by się nie obraził jak Cesarz Kamiljan, byłby sobie Cesarzem Kamiljanem bez parlamentu i miał ewentualnie swojego dyplomatę, który będzie zajmował się relacjami z innymi państwami. Co do narracyjnych posłów, jak wam się nie znudzą to spoko. Ale musicie sobie odpowiedzieć na pytanie czy wam się nie znudzą? Bo zarówno realny, jak i narracyjny wymagają poświęcenia czasu. I zgadzam się, roszady mnie nie interesuje, bo Cesarz Insulii jest tylko jeden-Kamiljan Harlin :)
W Winkulii było coś, co mnie zainspirowało - Trybuna Ludowa. Ale miała te same wady, co nasz Senat. \
Mnie raczej nie chodzi o narracyjnych posłów, tylko o wirtualnych obywateli, żeby ich los obchodził realnych polityków. Bo narracyjni politycy nie wypalili, co z łatwością możemy dostrzec na przykładzie Senatu Insulii.
3.Myślę że modne są wojny. Okres pokoju jest nudny, chociaż oczywiście też zależy, bo np.w Edelweiss to przyznaję, robią smerfastyczne eventy. Co do reklamy, to yt. Oooo to w sumie przy okazji można uznać za odp. do pkt 1 i 3, że można rozszerzyć działalność na yt. Ja tam się np. świetnie bawiłem robiąc Crashday TV na yt, albo robiąc 1 Turniej Pollinu w TABS.
Wojny są super. Insulia zamierza wesprzec Uhrainę w brodryjskiej wojnie domowej, a Westlandzie zapowiada się na konflikt wewnętrzny. Jeśli o to chodzi, to brakuje nam tylko napisać system wojenny. Ja już zacząłem prace - stworzyłem typy jednostek i ich statystyki. Jeszcze zostało określić, co będą te statystyki robiły...
4.Wskrzeszenie Learven.... Wskrzesze.... Nie no nie będę świrował. A co z nowymi? Jak będziemy tylko szukać starych dyli-dongów i tym podobnym pstrągów, to myślę że będzie kolejne 5 lat marudzenia ,,jak podnieść aktywność, umierańsko, helena mam zawał!". Zamiast tego, jestem za szukaniem nowych, tylko oczywiście by ich znaleźć trzeba pokazać show! I ogólnie, mikronacje powinny być luźniejsze, jak mają być dla nowych, bo jak wspomniałem starych... No siusiak tyle w temacie xd
No jasne, że ma być luźno. Ożywianie starych mikro nie będzie polegać na zmuszaniu ludzi do niewolniczej pracy w pisaniu postów, tylko na dobrowolnym udziale w tworzeniu własnego państwa. Każdy może wnieść, co mu się podoba i nikt go do tego nie zmusza.

Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
Leszek Ebe-Grüner
Posty: 8
Rejestracja: 18 cze 2023, 01:40

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Leszek Ebe-Grüner »

No ożywianie starych mikro to jedno. Ale dobrowolne tworzenie państwa to drugie.

Ktoś zobaczy te całe Learven i powie(a ja sobie bym wolał inną nazwę państwa np.Wiedźminat Szaleństwa). Nowych interesuję show, nie coś co ma wspominki. Nowi ludzie mają to gdzieś. Będzie show-będą nowi ludzie. Nie będzie show, nie będzie nowych ludzi. Brutalne, lecz prawdziwe.
Awatar użytkownika
August dlS
Posty: 249
Rejestracja: 31 paź 2022, 17:53

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: August dlS »

Leszek Ebe-Grüner pisze: 24 cze 2023, 13:55Ktoś zobaczy te całe Learven i powie(a ja sobie bym wolał inną nazwę państwa np.Wiedźminat Szaleństwa).
A ja nie rozumiem. Przecież tak może być z całą Insulią. Przyjdzie ktoś, stwierdzi "a ja bym wolał jakby to był Adminat Cyfronii".
August de la Sparasan de Harlin
Sagan Amatorii, przewodniczący Sądu Ludowego, prezydent ZPViW, piastujący obecnie bądź w przeszłości liczne inne stanowiska
Obrazek
Awatar użytkownika
Benji
Posty: 88
Rejestracja: 28 paź 2022, 21:53

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Benji »

Wnioskuję o status zaufanego obywatela 🙃
Jego Królewska Mość Benjamin I
Król Fenocji, Król Senior i Ojciec Założyciel Voxlandu, Hrabia Kirgydy
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop
Posty: 711
Rejestracja: 26 paź 2022, 16:30

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Benji pisze: 24 cze 2023, 22:19 Wnioskuję o status zaufanego obywatela 🙃
Ej, kolejka jest.
August dlS pisze: 24 cze 2023, 16:58 Przyjdzie ktoś, stwierdzi "a ja bym wolał jakby to był Adminat Cyfronii".
"Adminat" bardzo mi się skojarzył z "Adamat" XD
Obrazek
HM Joahim II, Konig af Voxland

But there's no sense crying
Over every mistake.
You just keep on trying
'Til you run out of cake.
Awatar użytkownika
August dlS
Posty: 249
Rejestracja: 31 paź 2022, 17:53

OBYWATEL

ODZNACZENIA

Re: PLAN DWUMIESIĘCZNY

Post autor: August dlS »

Nein nein nein nein to jest adminat, najwybitniejszy ustrój mikronacji - władza absolutna administratora, gdzie obywatelom przysługuje prawo do v-śmierci przez zbanowanie.
August de la Sparasan de Harlin
Sagan Amatorii, przewodniczący Sądu Ludowego, prezydent ZPViW, piastujący obecnie bądź w przeszłości liczne inne stanowiska
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pałac Cesarski”