Imperialistyczna polityka zagraniczna

Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Posty: 766
Rejestracja: 31 paź 2022, 15:41
Lokalizacja: MC Gaudium
Kontakt:

OBYWATEL

Imperialistyczna polityka zagraniczna

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Przeklejam tutaj swoje słowa z Winkulii, bo to taki soczysty hot take, że nie może zostać pominięty w Insulii:
Co jest złego w umiarkowanym imperializmie? Ostatnio każdy kraj jest taki milutki cieplutki i poza nienawiścią do Sarmacji i dziwactwami wokół la palmy panuje powszechna zgoda na arenie międzynarodowej. Serio, brakuje nam jakiegoś antagonisty, imperialisty, który nie będzie srał żarem na innych i samemu nie będzie obiektem bycia sranym na niego, ale za to będzie w konstruktywny sposób prowadził agresywną politykę zagraniczną.
W ogole bawi mnie porównywanie reżyserowanych konfliktów, jak wojna domowa w westlandzie, do jakiejś niedojrzałości i dziecinności. Rozwijanie kraju wzwyż, dbanie o jego kulturę i dbanie o jakość contentu nie wyklucza się z nawalanką na całego. Ludzie potrzebują czasem się powyżywać na wirtualnych cywili, ale to nie znaczy, że muszą się nienawidzieć w realu.
Myślę, że nasz kraj powinien sobie wziąć te słowa do serca. Nie ma czasu na tulenie się do siebie... A co Wy sądzicie na ten temat?

Kamiljan de Harlin
Rodzic Doctriny, Prezydent Gaudium
ODPOWIEDZ

Wróć do „Co słychać w Insulii?”