Jedna z ostatnich wypowiedzi

Szanowni czytający,

w tym artykule (na pewno nie ostatnim, ale ostatnim przed długą przerwą) postaram się ostatecznie wyjawić moje zdanie na temat tego, co teraz się dzieje w Demokracji Surmeńskiej.

Dzisiejszego wieczoru Dostojna Aspazja Tsipras (Ciprofloksjanka, Geront Surmenii) ujawniła korespondencję prywatną z Archontem Demokracji, Dostojnym Zenovjosem Skitjosem (nie działa link? trzeba się zarejestrować/zalogować w Surmenii…), w którym wprost rozkazuje nie skazywać Dostojnego Efora i jednocześnie Tesmotety Obrony w Radzie Tesmotetów, Dostojnego Nikosa Anastosigosa, w procesie przeciwko niemu wytoczonemu przez byłego władcę Skarlandu, Karola II, za jego obrazę.

Zachowanie Dostojnego Archonta jest zasadniczo złe i nie zasługuje na uznanie. Władze żadnego demokratycznego państwa nie mogą mieszać się do działań i osądów władzy sądowniczej. Tak sądzono w czasach stalinowskich w nieistniejącym realu… Ale mniejsza z tym.

Inna rzecz jest taka, że Archont nie zajmuje się w ogóle sprawami polityki zagranicznej, które mogłyby przynieść Surmenii największe profity w postaci np. imprez masowych, takich jak V-Mundial (swoją drogą nawet delegata nie mamy po mojej rezygnacji…). Ba, na Surmenii spoczywa obowiązek zrobienia strony internetowej całego kontynentu razem z Monarchią Austro-Węgier. Nie uczyniono ze strony surmeńskiej nic, aby coś zrobić. Sprawa ta ciągnie się od ok. miesiąca…

Archont mógł powołać inną osobę, która zastąpiłaby go, gdyby nie było go dłuższy czas w Surmenii. Nie zrobił tego. Efekt był taki, że przez większość czasu Surmenia się sypała. Eklezja spała i przyjmowała tylko ustawy z rządowego stołka, a naprawdę obywatelskich deklaracji, takich jak zmiana Ordynacji, przyjąć już nie chce. I nie przyjmie. Koalicja Surmeńska ma za dużo mandatów w parlamencie.

Nie mówię, że skazywałem ten rząd od początku  na porażkę. Liczyłem, że pokaże swoje dobre projekty, które rzeczywiście przyniosą korzyści samej Surmenii. Niestety zawiodłem się.

Po tych kilku miesiącach już wiem, że mój głos w referendum, oddany na monarchię, był dobry. Bo w monarchii było wszystko uporządkowane, jak nie ma Króla – był Regent; nie było Archonta – był jego zastępca. Teraz nie ma ani tego, ani tego.

Tego tekstu przed publikacją nie czytałem. Chciałem po prostu napisać to, co sądzę o obecnej sytuacji. Ocenicie sami, drodzy Czytelnicy, czy słusznie.

One comment

Comments are closed.