|
Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
|
|
26.08.2010, 21:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2010 21:18 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #21
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
Sekretarzu Generalny,
Szanowni Państwo. Podczas pełnienia przeze mnie zaszczytnej funkcji p.o. Zastępcy Sekretarza Generalnego Organizacji Polskich Mikronacji pozwoliłem sobie przygotować krótki raport sprawozdawczy dotyczący działalności Organizacji. Pragnę nadmienić, iż jest to moja całkowicie prywatna inicjatywa, która liczę, iż przyniesie pozytywne efekty więc w razie czego psów na Sekretarzu Generalnym proszę nie wieszać. Przedstawię w nim statystyki, które prowadziłem od momentu (i trochę wstecz) uzyskania funkcji Dyrektora Departamentu Organizacyjnego. Przedstawię także opracowanie krótkich raportów o które poprosiłem Mateusza Walczaka (Akredytacja Uczelni Wyższych), Paulosa Petrigosa (Mapa mikroświata), oraz przygotowany przeze mnie (Departament Organizacyjny) Raport Organizacyjny. Postaram się stworzyć przekrój Organizacji oraz przygotować analizę SWOT. Raport zostanie poddany pod dyskusję, a potem w oparciu o analizę, przygotowany zostanie projekt Planu Pracy Organizacji Polskich Mikronacji na przyszły rok, tzn. do przyszłego Szczytu Organizacji Polskich Mikronacji. I. Wstęp. II. Status Organizacji na dzień dzisiejszy: a) Adres internetowy, b) Ilość Członków, c) Zarząd, d) Opis sytuacyjny, III. Raport Biura ds. Akredytacji Uczelni. a) Analiza raportu, b) Propozycje. IV. Raport Departamentu kartograficznego. a) Analiza raportu, b) Propozycje. V. Raport Departamentu Promocji i Informacji. a) Analiza raportu, b) Propozycje. VI. Raport Departamentu Organizacyjnego. a) Analiza raportu, b) Propozycje. VII. Raport w sprawie Mikronacyjnego Systemu Gospodarczego. VIII. Analiza państw członkowskich. IX. Analiza SWOT Organizacji Polskich Mikronacji. X. Plan Pracy Organizacji Polskich Mikronacji na okres Sierpnień 2010 - lipiec 2011. XI. Podsumowanie. XII. Uwagi własne. I. Wstęp Organizacja Polskich Mikronacji powstała roku 2007 mając na celu integrację i organizację polskiego mikroświata. Została stworzona jako sformalizowana forma Forum Polskich Mikronacji. Jej celem była wymiana poglądów, edukacja, wsparcie i samorozwój mikronacji. Jej działalność miała być fundamentem pod tworzenie nanopaństw wirtualnych, które będą wzorami do naśladowania. Jest to organizacja, która za cel stawiała sobie uczyć, radzić i być latarnią na oceanie chaosu i zwykłej niewiedzy. Przeszła przez burzliwe wydarzenia stale się reformując, przybierając nowe formy, jej członkowie przychodzili i odchodzili. Dziś stoimy na rozdrożu niewątpliwy kryzys mikroświata daje się we znaki prawie każdemu państwu. Organizacja wymaga nowego spojrzenia na mikroświat i nowego podejścia do jego idei. Milowym krokiem w wieloletniej działalności organizacji jest niewątpliwie niedawne powołanie Stowarzyszenia Polskich Mikronacji. Niniejszy raport jest moją prywatną publikacją. Nie będę szczędził w nim uwag i krytyki. Jest to wynik informacji jakie dotąd pozyskałem. Wszystko co tu opiszę jest poparte moim ponad pięcioletnim doświadczeniem działalności w mikronacjach, gdzie pełniłem różne funkcje i widziałem wiele rzeczy, czy też uczestniczyłem w rozmaitych wydarzeniach. II. Status Organizacji na dzień dzisiejszy. a) http://www.gmach.opm.org.pl b) Organizacja Polskich Mikronacji zrzesza 16 państw (kolejność alfabetyczna): Królestwo Dreamlandu Królestwo Elderlandu Królestwo Natanii Królestwo Scholandii Królestwo Skarlandu Królestwo Surmeńskie Księstwo Sarmacji Mandragorat Wandystanu Monarchia Austro-Węgier Monarchia Newerweld Państwo Kościelne Rotria Republika Francuska Rzeczpospolita Obojga Narodów Rzeczypospolita Eskwilińska Triumwirat Erboki Zjednoczone Królestwo Brugii c) Sekretarz Generalny: > Piotra Kościńskiego Pięć organów pomocniczych: 1. Departament Polityczny (Dyrektor - Victorio Mortuus) 2. Departament Sprawiedliwości Międzynarodowej (Przewodniczący - Hadrian August) 3. Departament Nauki (Dyrektor - brak) a) Pełnomocnik ds. Akredytacji Uczelni i Instytucji Naukowych (Mateusz Walczak) 3. Departament Promocji i Informacji (Pełnomocnik - Tivadar Zoltan Szücs) 4. Departament Organizacyjny (Dyrektor - brak) Stanowiska inne: 1. Rada Naukowa: a) Kanclerz Akademii Dyplomatycznej - Michael von Lichtenstein b) Przewodniczący Rady Naukowej - Martin van Buuren c) Członkowie Rady Naukowej (w kolejności powoływania) > Martin markiz van Buuren > Patryk I Labacki > Franciszek Józef II > Maksymilian I > Otto von Rütelheld > Jerzy I d) Organizacja na dzień dzisiejszy nie posiada zaplecza ludzkiego mogącego obsadzić wszelkie istniejące stanowiska - zwłaszcza istniejących departamentów. Zakładane także jest istnienie Departamentu Kartograficznego, Komisji ds. v-Gospodarki. Na chwilę obecną nie istnieje szansa obsadzenia wszystkich stanowisk. III. Raport Biura ds. Akredytacji Uczelni. Mateusz Walczak, Książę Elfidy, Pełnomocnik ds. akredytacji napisał(a):8 marca 2010 roku zostałem powołany na stanowisko pełnomocnika ds. akredytacji w randze ambasadora. Od tego dnia podjąłem starania na rzecz aktywizacji naukowej w ramach OPM. a) Problemem mikronacji jest swoisty brak systemu działalności takiej uczelni. Nie istnieją standardy prowadzenia takiej działalności. Brak jest spisanych ogólnikowych reguł, jak by to wyglądało. Z drugiej strony krajowe uniwersytety często nie widzą sensu, potrzeby, aby taką współpracę prowadzić. Najważniejszym problemem jednak jest po prostu brak uniwersytetów, albo ich tak zwane "istnienie", które jest raczej egzystencją, letargiem, niż działalnością. Osobiście przychylam się do propozycji Ekscelencji Walczaka, acz całkiem sceptycznie widzę całą ideę gdyż doskonale widoczny jest zapał Członków, gdy zaproponowałem krótkie opisy do biura, które zawierałyby podstawowe informacje na temat kraju... Jedynie Scholandia się podjęła. Uważam, że wszystkie działania winny być ze sobą powiązane. Otóż akredytacja uczelni winna działać bardzo blisko z Akademią Dyplomatyczną. I na przykład każda ubiegająca się o akredytację uczelnia, winna posiadać u siebie Akademię Dyplomatyczną z OPMu tak, aby szkoliła dyplomatów. b) Konkretne propozycje: 1. Stworzenie przez kraje krótkiego opisu działalności edukacyjnej. 2. Wychodzenie z jak największą inicjatywą, aby kolejne kraje przyjmowały konwencję i edukowały obywateli nawet w zagranicznych placówkach. 3. Uproszczenie przez kraje posiadające uniwersytety procedury dostawania się na studia, które są zbyt zawiłe. Na przykład w scholandii trzeba mieć konto mieszkańca i po co? 4. Skompletowanie przez Biuro z pomocą Akademii Dyplomatycznej pełnej listy uczelni wyższych w mikroświecie. 5. Stworzenie bazy wykładowców i osób posiadających tytuł naukowy zgodny z Konwencją w sprawie tytułów i stopni zawodowych i naukowych. Upublicznienie takowej listy. 6. Należy dać coś osobom posiadającym stopnie naukowe. Na przykład pracownicy OPMu muszą posiadać minimum doktora net. 7. Daleko idącą propozycją, ale myślę na rzezy jest także aby każdy kraj, który przyjął konwencję we własnym państwie stworzył takie wymagania na niektóre stanowiska, na przykład do sądów krajowych, albo ministrów spraw zagranicznych. Zwłaszcza w tym drugim przypadku przyniosło by to na pewno zwiększenie jakości dyplomacji, ponieważ taki osobnik na studiach przechodziłby szkolenie z podstaw dyplomacji. 8. Z punktu 7 i analizy raportu nasuwa się także, by każdy dyplomata przeszedł kurs Akademii Dyplomatycznej i otrzymywał swoiste może licencje dyplomatyczne. IV. Raport Departamentu kartograficznego. Cytat:Raportu nie ma, wszystko to była rozmowa na żywo, gdy Przedstawicielstwo Surmeńskie było na mazurach na rejsie. a) Analiza raportu Na dzień dzisiejszy jest zbyt rozproszona idea mapy mikroświata, która tak naprawdę nic nie daje. Dużo jest możliwości stworzenia tej mapy i zbudowania jej. Sama mapa to jest najprostsza rzecz z całego zagadnienia. Na samą mapę mikroświata należy podejść kompleksowo, począwszy od pojęcia mapy, przez jej wygląd, system istnienia i dodawanie kolejnych państw. Mapa na dzień dzisiejszy jest, aby być. Nie przynosi ze sobą nic, nie daje nic, nie wymaga nic. Twór na którym można być od tak (choć nie mogę nie wspomnieć roli twórcy w przesiewie). b) Propozycje 1. Stworzenie ogólnej mapy mikroświata. W dwóch wersjach rastrowej i wektorowej, której budowy zgłosili chęć Paulos Petrosigos i Timoteos Stefanosigos. 2. Stworzenie swoistego regulaminu pojawiania się i istnienia na takowej mapie (Propozycja w Załączniku nr 1). 3. Uważam, iż Organizacja Polskich Mikronacji winna przynosić konkretne profity. Na przykład obecność na mapie polskich mikronacji. Zatem, aby stać się członkiem OPMu trzeba by spełniać wszystkie wymogi z regulaminu mapy. Jednakże samo spełnienie wymogów to nie wszystko. 4. Stworzenie DZIAŁAJĄCEGO Departamentu Kartograficznego, który by na bieżąco monitował mapę. 5. Na mapie nie może zabraknąć także państw, które nie są w OPM, a które wyraziły by chęć obecności na niej i spełniały by warunki. 6. Przyjęcie OGÓLNEGO wyglądu mapy przez WSZYSTKICH członków OPM. Tak, żeby jeśli nawet będzie w Scholandii taka Gnomia, to aby Scholandia przyjęła mapę w ogólnej formie, bez Gnomii. A Gnomia miała by swoją mapę odpowiadającą naszej mapie, acz z zaznaczonymi swoimi terenami. Dlaczego? Należy przyjąć OGÓLNY wygląd mikroświata. Tak jak w realnym świecie nie można przenosić kontynentów, tak w mikroświecie powinien zostać przyjęty pewien utarty wygląd. V. Raport Departamentu Promocji i Informacji. Cytat:Raportu nie otrzymałem a) Analiza raportu Nie było raportu, nie ma analizy b) Propozycje 1. Stworzenie biblioteki OPM, która zawierała by wszystkie akty prawne. (W trakcie tworzenia) 2. Stworzenie serwisu Organizacji Polskich Mikronacji (w trakcie tworzenia) 3. Opracowanie i wydawanie biuletynu Oranizacji Polskich Mikronacji, który by miał możliwość publikacji w Planecie Mikronacje. 4. Stworzenie realnego systemu informacyjnego i reklamowego dla OPM, który pozwoliłby prowadzić politykę informacyjną i propagatorską dla idei mikronacji. 5. Opracowanie prostego zaplecza informacji o podstawowych danych dotyczących krajów członkowskich, zarządu organizacji, mikroświata. 6. Przeprowadzanie akcji informacyjnej o działaniach OPMu we wszystkich krajach członkowskich na listach dyskusyjnych i forach. 7. Określenie baaardzo podstawowe i ogólne czym jest mikronacja, oraz rozpowszechnianie definicji wraz z ideą. VI. Raport Departamentu Organizacyjnego. DDO napisał(a):Departament Organizacyjny przez cały okres działalności wykonał 241 edycji administracyjnych i 237 edycji moderatorskich.a) Analiza raportu, Myślę, że nie potrzeba, abym samego siebie analizował. b) Propozycje. Propozycje wyłuszczone są w raporcie. VII. Raport w sprawie Mikronacyjnego Systemu Gospodarczego. Od dawna mówi się o międzynarodowym systemie gospodarczym dla całego mikroświata. Dawno temu proponowałem stworzenie ponadnarodowego systemu gospodarczego, który z powodzeniem mógłby istnieć obok indywidualnych systemów krajowych. Wiele razy proponowałem już system ewolucyjny i tym razem go zaproponuję: System w 1.0 - miałby jedynie tak zwaną małą gospodarkę, to znaczy produkcja krajowa plus bank centralny i handel wewnętrzny. Wersja 2.0 - system winien być rozszerzony na przykład o różne banki wewnątrz kraju i system zdrowia, siły, a także produktywności. Wersja 3.0 - rozszerzona o możliwość kształcenia w kraju i zagranicą, oraz system podróży dla każdego - każdy stał by się że tak to się wyrażę, namacalną jednostką. Wersja 4.0 - wszedł by system handlu zagranicznego i wymiany walutowej, oraz inwestycji w bankach zagranicznych. Wersja 5.0 - mógłby wejść system walk, niekoniecznie objawiający się zabieraniem pikselowych terytoriów, a na przykład terytoriów systemu gospodarczego, forma i wygląd do dyskusji. Wprowadzenie podobnego systemu stworzyło by idealną podstawę do tego, aby rozwinąć dyplomację, zbudować gospodarki krajowe i zagraniczne. Pozwoliło by to uczynić mikroświat bardziej podobnym do realnego świata. System zarządzany przez Organizację Polskich Mikronacji z agendami, Banku Mikronacji, Mikronacyjnej Rada Gospodarczej, czy nawet MIPOGO (Mikronacyjną Policję Gospodarczą). Jednakże ważnym aspektem całej sprawy są dwie najważniejsze zasady: 1. Ewolucyjność - Tworzenie rozbudowanego systemu pochłonie czas, siły i pieniądze i pomimo to może nigdy nie powstać. Lepiej stworzyć system, który będzie już działał, a z czasem będzie się rozwijał o kolejne aspekty. Nawet jeśli prace staną w pewnym momencie system będzie już działał. 2. System MA być środkiem, NIE celem - To znaczy, że moduł ma być środkiem do osiągnięcia celów wyższych, tzn. zbudowania międzynarodowej gospodarki, czy pobudzenia dyplomacji. Sam moduł nie może być celem, gdyż nie możemy dążyć do niego jako najważniejszej rzeczy. Myślę, że istnienie "Atamana" i "Habsburga" oraz chęć twórców do stworzenia "czegoś więcej" jest szansą i jeśli zostanie wykorzystana, może przynieść ogromny przełom w mikroświecie. VIII. Analiza państw członkowskich. - To usunąłem ze względu na zachowanie formy dyplomatycznej ogółu. - IX. Analiza SWOT Organizacji Polskich Mikronacji. S - Mocne strony: - Organizacja Polskich Mikronacji ze względu już na swój wiek (ponad 3 lata) posiada ogromną możliwość usytuowania swojej pozycji w mikroświecie, gdyż jest jedną z najdłużej działających organizacji międzynarodowych w mikroświecie, - Posiada stałe zaplecze członków zwyczajnych, - Jest rozwinięta i posiada wypracowane struktury, oraz procedury, - Formalizuje się SPM, - Jest oparta o silną bazę ekspertów i specjalistów - osób doświadczonych, wieloletnich mikronejczyków. O - Szanse: - Powiększająca się ostatnimi czasy aktywność członków, - Zapotrzebowanie tak realnym świecie na mikronacje, coś co uczyło by podstaw samorządności, demokracji, etc., - Zapotrzebowanie w mikroświecie na organizację będącą podporą i rozwinięciem idei mikroświata, - Niezależność i niezawisłość, - Formalizowanie się SPM, - Krystalizowanie się swoistego systemu mikronacji, tj. systemu wyglądu i działania. W - Słabości: - Brak obsadzonych wszystkich stanowisk, - Nadal niewielka aktywność członków, - Brak silnego oparcia organizacji w jej członkach, (członkowie najsłabszym ogniwem organizacji) - Brak zaplecza skrypterskiego dla obsługi Organizacji i tworzenia nowych rozwiązań, - Zbyt słaba działalność jednostkowa państw Członkowskich, które jednoosobowo nie wkładają nic do Organizacji, (postrzeganie Organizacji jako wora z którego się bierze jak coś jest do wzięcia, jeśli nie to nie zwraca się na nią uwagi większej) - Zbyt słaba pozycja Sekretarza Generalnego jako urzędu stojącego pomiędzy interesami i interesikami, bez większej możliwości inicjatywy, - Brak planów działania, systemu prac, określenia dążeń organizacji i konkretnych celów, - Nieutożsamianie się z Organizacją przez państwa członkowskie. Widoczne jest to na przykład w aktywności. T - Zagrożenia: - Kryzys mikroświata i lecąca na łeb, na szyję coraz mniejsza aktywność, - Letarg i brak jakiejkolwiek dyplomacji, - Niekompetencja i tumiwisizm członków Organizacji, - Pogłębiające się zamknięcie krajów na nowe osoby, - Brak jasnych akcji i upraszczania mikroświata, - Błędne pojmowanie mikroświata przez "starych" mikronejczyków. X. Plan Pracy Organizacji Polskich Mikronacji na okres Sierpnień 2010 - lipiec 2011. - To po dyskusji - XI. Podsumowanie. Przedstawiłem swoje spostrzeżenia i myśli, które od dawna często powtarzałem. Im dłużej czytam dokument tym mam większą ochotę nacisnąć "Usuń szkic", dlatego też może się wkraść trochę błędów i niespójności. Spisałem w powyższym dokumencie propozycje, część komentowałem, inne nie. Analizę SWOT pozostawiłem bez komentarza, liczę, że każdy czytający raport i komentujący pokusi się o własną analizę SWOT Organizacji Polskich Mikronacji. Mam nadzieję, że wywiąże się sensowna dyskusja, a fakt zachowania przeze mnie dyplomatycznego tonu dokumentu, wpłynie na merytorykę dyskusji Zdaję sobie sprawę, że poruszyłem tu jedynie część kwestii, jednakże sam wątek jest dobrym przyczynkiem, aby prowadzić w nim non stop dyskusje o OPM, a w przyszłości wątek pmoże. XII. Uwagi własne. Proszę o zwracanie uwagi na błędy, bo na pewno się jakieś wkradły. Do tego zapewniam, że jak coś mi przyjdzie do głowy to będę na bieżąco dopisywał w odpowiedziach. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
26.08.2010, 21:25
Post: #22
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
A właśnie mi się przypomniało.
Wspominałem o tym, acz jeszcze raz napiszę. Potrzeba, OPM potrzebuje i mikroświat potrzebuje wytworzyć sieć zależności. Wszystko ze sobą powinno się wiązać. Uzyskanie studiów z pracą, podpisanie umowy zagranicznej i uzyskanie studiów z pracą w OPM. Podobnie z dostaniem się do OPM. Dlaczego by nie stworzyć szeregu wymogów (np. dostania się na mapę mikroświata) do spełnienia, aby dostać się do OPM? Im silniejsza sieć zależności, tym większa radość z rozwoju i zaangażowanie. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
26.08.2010, 22:44
Post: #23
|
|||
|
|||
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
(26.08.2010 21:08)Otto von Rutelheld napisał(a): T - Zagrożenia: Z rozpędu pomijam pozostałe części (i uwagi w rodzaju: "nie ma raportu, nie ma analizy"). Ten fragment zaintrygował mnie bodaj w największym stopniu. Chętnie dowiedziałbym się czegoś więcej - zwłaszcza w odniesieniu do trzech ostatnich punktów. Wspólnie z przedstawicielami zaprzyjaźnionej mikronacji pochylam się właśnie nad podobnym tematem, zapewne owocem będzie tutaj kawałek jakiejś polemicznej publicystyki. Ciekaw jednak jestem, na czym - zdaniem Autora raportu - winno polegać właściwe "pojmowanie mikroświata". Skoro wątek pojawił się w kontekście "zagrożeń", wolałbym wiedzieć, skąd nadejdzie szturm. (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
26.08.2010, 22:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2010 23:00 przez Otto von Rutelheld.)
Post: #24
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
Nie chcę się tu wdawać w zbędne polemiki, czy mikroświat to gra, czy nie. Jednakże nie można przyznać, że sposób reklamy mikroświata w pewnym stopniu, opiera się na reklamie gier.
Prosty przykład, proszę sobie włączyć stronstarszych mikronacji. Większość dostosowuje państwo pod swoje wymogi, tzn. wrzuca na stronę mnóstwo rzeczy, rozbudowuje stronę, gdzieś tam umieszcza linki do podstawowych informacji, ale to wszystko odrzuca. Mnie na przykład zniechęciło w Dreamlandzie poszukiwanie Uniwersytetu... Mogłem pójść na skróty przez Linki, aczkolwiek wybrałem się w moim mniemaniu najkrótszą drogą, czyli CRIP. No i się zaczęło szukanie uniwersytetu.... Mikroświat, czy raczej własne podwórko w mikroświecie jest dostosowywane często do tych, którzy są, nie do tych którzy przybędą. Trzy ostatnie punkty są dla mnie niejako wypadkową zakotwiczenia każdego nas w mikroświecie. Bo dla nas, doświadczonych potrafimy się poruszać w tym potoku, ale taki Iksiński wchodzi i zostaje zalany potokiem informacji, faktów, osób, słów. Po czym naciska "zamknij". Wszystko narasta i zamiast upraszczać (vide wątki o państwach w biurach reprezentantów) jest czynionych wiele innych akcji. Wszystko zaczyna się zacieśniać i zamykać. Cóż, ja tak to widzę stojąc obok, bo nie siedzę głęboko w mikroświecie, jestem ledwo pod jego skórą, nie w krwioobiegu. //edit: Oczywiście nie przeczę, że mogę się mylić, jednakże jak od początku zaznaczałem, to moje zdanie. Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
26.08.2010, 23:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.08.2010 23:45 przez Edward II.)
Post: #25
|
|||
|
|||
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
(26.08.2010 22:59)Otto von Rutelheld napisał(a): Prosty przykład, proszę sobie włączyć stronstarszych mikronacji. Większość dostosowuje państwo pod swoje wymogi, tzn. wrzuca na stronę mnóstwo rzeczy, rozbudowuje stronę, gdzieś tam umieszcza linki do podstawowych informacji, ale to wszystko odrzuca. To chyba kwestia odpowiedniej synchronizacji półkul mózgowych. W jakim zresztą sensie "to wszystko odrzuca"? Z grona starszych mikronacji chyba tylko Scholandia faktycznie mocno rozbudowała własną stronę główną, ale wbrew pozorom szybko odnajdziemy tam potrzebną informację. Dla kontrastu - witryna Królestwa Dreamlandu. Minimalistyczna, bez zbędnych rupieci, chciałoby się rzec - cela mnicha. Co kto lubi. Co do uwagi na temat odnośnika do uniwersytetu - słuszne zastrzeżenie. Postaram się zasugerować odpowiednią modyfikację. Cytat: Mikroświat, czy raczej własne podwórko w mikroświecie jest dostosowywane często do tych, którzy są, nie do tych którzy przybędą. Trudno, żeby było inaczej, skoro ci, którzy jeszcze nie przybyli, nie zdradzili się ze swoimi opiniami. Buduje się na wyjściowej biomasie - wszystko jest efektem mniej lub bardziej dorzecznego kompromisu zawartego przez osoby już zaangażowane. W przypadku starszych mikronacji dochodzi element tradycji i przyzwyczajeń tzw. establishmentu, który stanowi trudny do zastąpienia trzon każdej społeczności. Nowi - zwłaszcza w ostatnich 2-3 latach - przychodzą coraz rzadziej i na ogół szybko odbijają się od ściany. Mówią innym językiem, przychodzą z mniejszą gotowością do inwestowania własnego czasu. Pograć w piłkę, zabawić się, opublikować post na forum - tak, to jeszcze ujdzie. Ale napisać stronę czy kandydować do parlamentu? Nic z tego. Bez starej gwardii ani rusz. Naturalnie upraszczam, generalizuję. Zdarzają się krzepiące wyjątki w rodzaju obecnego kanclerza Sarmacji - polityka z bodaj czteromiesięcznym stażem obywatelskim. Nawiasem mówiąc - koniec końców zostają ci najbardziej do nas podobni. Tak jest wszędzie i na tym - na przyciąganiu podobieństw - opiera się ta zabawa. Mikronacje AD 2010 porównałbym do wyspecjalizowanych cechów. Mamy Wandejczyków i Ciprofloksjan, którzy postawili na określoną poetykę i celują w określony target, mamy Elderland, który stara się nawiązać do wzorców konserwatywnej kontrrewolucji spod znaku Charlesa Maurrasa czy Carla Schmitta. Jest przywiązany do wzorców średniowiecznej monarchii feudalnej, ale światopoglądowo neutralny Dreamland, jest centrowa i nieco mgławicowa Sarmacja i porażona postsarmacką niedookreślonością RSiT. Dla każdego coś miłego. Nie można być "państwem w ogóle", bo jako towar na rynku mikronacji byłby to projekt skazany na niepowodzenie. (-) Jacques de Brolle Premier Rządu Królewskiego Królestwo Dreamlandu |
|||
|
28.08.2010, 11:04
Post: #26
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
Proszę wybaczyć, że ograniczam się do kilkudzdaniowego skiwtowania, ale wprost muszę.
Tyle hałasu o nic. Oczywistość goni oczywistość. Doceniam pracę JE Rutelhelda, ale... po co to wszystko? Nawet nie ma z czym polemizować. Liczyłem przynajmniej na ciekawą, choć, zważywszy na nazwisko autora, kontrowersyjną lekturę. Niestety. W dodatku: (26.08.2010 21:08)Otto von Rutelheld napisał(a): VIII. Analiza państw członkowskich.Ekscelencjo, Pan nie jest już DDO, nie musi się Pan silić na dyplomację. Zachęcam do opublikowania VIII rozdziału. saluto, Havelock Jaskoviakus Anonimus Prezydent Rzeczypospolitej Eskwilińskiej
|
|||
|
28.08.2010, 11:21
Post: #27
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
Ale ja wręcz dobitnie zapowiadałem że to nie będzie nic nadzwyczajnego, a gdy były poruszane niektóre tematy, pisałem, że propozycję ujmę w raporcie.
Dziękuję za zachętę, acz nie przyjmę jej, mogę kiedyś tam opublikować VIII w delikatnej formie. Liczę na polemikę, na dyskusję, ponieważ warto by było opracować Plan Pracy... Chyba, że skończy to tak jak cała reszta projektów. Gdzieś między wątkami w Gmachu... Mikołaj I do posła austriackiego hr. Walentego Esterhazy: "Czy wie Pan, jacy byli najgłupsi polscy królowie? Pierwszy to Jan Sobieski, a drugi to ja - a to dlatego, iżeśmy obydwaj ratowali dynastie Habsburgów" |
|||
|
28.08.2010, 19:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.08.2010 17:02 przez Piotr Koscinski.)
Post: #28
|
|||
|
|||
|
RE: Raport ws. Organizacji Polskich Mikronacji
Taka jedna krótka uwaga na razie: jeśli Raport mówi o rzeczach oczywistych, to nie szkodzi. O rzeczach oczywistych warto przypominać...
Jutro więcej uwag. *** Nie, dziś więcej uwag nie będzie. Muszę dokładniej przeanalizować raport i zaproponować konkretne działania. diuk Piotr Kościński były Sekretarz Generalny OPM Przedstawiciel SPM |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



![[Obrazek: cooltext5_hhapeqr.gif]](../../s2.ifotos.pl/img/cooltext5_hhapeqr.gif)