|
Oficjalne Przeprosiny
|
|
09.11.2010, 19:09
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Oficjalne Przeprosiny
Wasze Ekscelencje,
Biedna Republika Ciprofloksji zamieściła oficjalne przeprosiny: http://cipronex.boo.pl/prawo.php?prawo=72 Ufamy, iż ten gest stanie się krokiem milowym na drodze do pojednania. Profesor docent marszałek Mihail Nani Państw Ciprofloksjańskie |
|||
|
16.11.2010, 17:23
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Oficjalne Przeprosiny
Wasze Ekscelencje,
W imieniu Królestwa Surmeńskiego, chciałbym wyrazić zadowolenie z chociażby takiego, ograniczonego gestu agresorów. Z drugiej strony, nawet najlepsze przeprosiny są bezużyteczne, kiedy nie idą za nimi czyny. A i te przeprosiny są niejako ułomne, z kilku względów, które pozwolę sobie wypunktować. Po pierwsze - choć początkowa agresja dotyczyła Królestwa Surmeńskiego, to później, w ramach niejako tej samej retoryki i wypowiedzi, zaatakowane zostały również inne państwa - Monarchia Austro-Węgier, jak i Państwo Kościelne Rotria. Nasze trzy państwa zawsze szły w tej kwestii w jednym szeregu - i przeprosiny, aby być pełne i całkiem szczere, powinny obejmować nie tylko Królestwo Surmeńskie, jak i pozostałe państwa poszkodowane przez agresorów. Po drugie - przeprosiny mają charakter enigmatyczny. Wspominają o "chęci poprawy stosunków", oraz ogólnie o "doznanych krzywdach". A ponieważ widać nawet takie określenie jest zbyt mocne dla autorow przeprosin, to piszą oni o "możliwości innego ułożenia się wzajemnych relacji" (w domyśle w przeszłości). Mamy zatem przeprosiny, ale de facto nie wiemy za co konkretnie - tylko, że za jakieś krzywdy, które zapewne wynikają z "obiektywnego ułożenia się relacji". Tymczasem trzeba powiedzieć wprost - Ciprofloksjanie dokonali agresji na Surmenię, próbując przemocą naruszyć jej integralność terytorialną. Tutaj mamy de facto przeprosiny bez przyznania się do winy... Po trzecie - odnosząc się już do sfery działań, nie do samych przeprosin - za skruchą wyrażaną przez Ciprofloksjan kryje się obłuda i chęć uniknięcia konsekwencji swoich działań. Mimo ich pojednawczego tonu, doskonale wiadomo, że władzę sprawują te same osoby, które odpowiadają za agresję i niehumanitarne działania - nikt z nich nie został rozliczony. Dlatego też Królestwo Surmeńskie konsekwentnie żąda wydania osób odpowiedzialnych za tą agresję w ręce surmeńskiego wymiaru sprawiedliwości. Jest to warunek sine qua non podjęcia jakichkolwiek rozmów ze stroną Ciprofloksjańską. Aby jednak nie wywołać wrażenia całkowitej obojętności na w/w krok Ciprofloksjan, chciałbym wzmocnić swoje słowa z początku tej wiadomości - cieszę się, że Ciprofloksjanie zaprzestali wrogich działań, że wyrazili choć taką wolę pojednania i choć w części zrozumieli swoje błędy. Jednak nadal jest to zbyt mało, aby odkupić swoje winy. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
16.11.2010, 19:12
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Oficjalne Przeprosiny
Wasza Ekscelencjo,
(16.11.2010 17:23)TimoteosStefanosigos napisał(a): Mimo ich pojednawczego tonu, doskonale wiadomo, że władzę sprawują te same osoby, które odpowiadają za agresję i niehumanitarne działania Zgodnie z aktem, który miałem przyjemność podpisać prawie dziesięć dni temu, obecnie obowiązki głowy państwa pełni baron lekarz inżynier Aleksander Euskadi: http://cipronex.boo.pl/prawo.php?prawo=71 Trwają także wybory na stanowisko Przewodniczącego Rady Państwa, które najprawdopodobniej wygra właśnie urzędujący Protemporus. Zatem nieprawdą jest, jakoby władzę w Biednej Republice w dalszym ciągu sprawowały te same osoby. Jednocześnie wyrażam ubolewanie, iż kolejny gest dobrej woli został wzgardzony w imię abstrakcyjnego poczucia dumy. Profesor docent marszałek Mihail Nani Państw Ciprofloksjańskie |
|||
|
18.11.2010, 10:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.11.2010 10:39 przez TimoteosStefanosigos.)
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Oficjalne Przeprosiny
(16.11.2010 19:12)Nani napisał(a): Zatem nieprawdą jest, jakoby władzę w Biednej Republice w dalszym ciągu sprawowały te same osoby. Nie zgodzę się - trzy osoby poszukiwane przez surmeński wymiar sprawiedliwości nadal znajdują się w organach władzy - dotyczy to p. Eleny Petrescu, p. Manea Manescu i Pana. Być może nie sprawujecie już całości władzy - ale nadal jesteście funkcjonariuszami publicznymi. Cytat:Jednocześnie wyrażam ubolewanie, iż kolejny gest dobrej woli został wzgardzony w imię abstrakcyjnego poczucia dumy. Nie o dumę tu chodzi - a o elementarne poczucie sprawiedliwości. Kiedy mówimy o winie tej miary, nie można dopuścić do bezkarności. Jak już kiedyś w tym Gmachu pisałem - kiedy ktoś grozi komuś bronią, albo do niego strzela, a potem ją odrzuca i przeprasza za to co zrobił, nie oznacza bynajmniej, że można czy należy przejść nad tą sprawą do porządku dziennego. /-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos III Archont Demokracji Surmeńskiej, Tesmoteta Dyplomacji |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc



