![]() |
|
Podstawy do weryfikacji aktywności - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Podstawy do weryfikacji aktywności (/thread-463.html) |
RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - TimoteosStefanosigos - 01.12.2010 20:34 Cytat:Wymuszać to sobie może Pan w swoim kraju, a nie w OPM. W pełni popieram stanowisko Marka Lepkiego.Użyłem słowa wymuszać, aby podkreślić swój przekaz. Nie przypadkowo napisałem je w liczbie mnogiej - "my musimy". Jak wiadomo - wszystkie decyzje tej wagi muszą mieć aprobatę większości członków - i ja chcę, abyśmy jako ogół, jako Organizacja, zdecydowali się samozdyscyplinować - aby OPM działało. Cytat:Nie, że członkom się nie chce, tylko mają wiele obowiązków realnych.Być może miałoby to sens w przypadku mniejszych mikronacji - gdzie zaledwie parę osób może zostać wysłanych do reprezentacji państwa. Ale co w przypadku państw dużych? Takich jak np. Sarmacja, której aktywność w OPM jest doprawdy znikoma w porównaniu z potencjałem ludnościowym. W takich państwach na pewno znalazłyby się osoby, które mają czas na reprezentowanie państwa... Cytat:Proszę to zrozumieć. Jeżeli Pan wprowadzi nakazy wypowiadania się, to zostanie Pan, SG OPM i kilka osób w OPM, bo nikt nie będzie na siłę się wypowiadał. A czym to się różni od obecnej sytuacji? Cytat:Nie ma się zdania, to się nie wypowiada. Praktyka wskazuje, że nie jest to kwestia braku zdania... chociażby wskazują na to dyskusje, które często wybuchają dopiero po tym, jak jakaś decyzja (poprzedzona dyskusją) została podjęta... dobrym przykładem tutaj mogłaby być np. konwencja o broni masowego rażenia. Zresztą, wielokrotnie to podkreślałem - wątpię, żeby członkowie byli obojętni na wszystko (bo wtedy raczej do OPM by nie wstępowali) - a jeżeli skłonimy państwa do aktywności, to będzie na tyle dużo różnych jej rodzajów, że każdy znajdzie coś dla siebie. RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - FJ II - 01.12.2010 20:43 No, Drogi Sojusznik wytoczył ciężkie działa pisząc o konflikcie koncepcji FPM i OPM - a ja nie ukrywam, że zawsze wolałem koncepcję zbliżoną do FPM. Może i było to dziwne, że forum należało do jednego z państw, może i miało słaby regulamin, ale za to jednak miało to coś, co mają rzeczy tworzone nieco bardziej spontanicznie ;-). RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - Markus I Vilander - 01.12.2010 21:04 Cytat:Zresztą, wielokrotnie to podkreślałem - wątpię, żeby członkowie byli obojętni na wszystko (bo wtedy raczej do OPM by nie wstępowali) - a jeżeli skłonimy państwa do aktywności, to będzie na tyle dużo różnych jej rodzajów, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jak będę chciał znaleźć coś dla siebie to wybiorę się do sklepu markową odzieżą, aby znaleźć coś dla siebie. Tu nie ma chodzić o wymuszanie aktywności, a o konstruktywne i merytoryczne dyskusje o roli OPM w mikronacjach. Jedni uważają, że to coś w rodzaju ONZ, jedni uważają, że to organ, który stoi na straży praw człowieka, inni, że to zwykłe forum, które straciło swą świetność dawno temu. Nie ma określonych działań OPM, poza tym, że założyło stowarzyszenie, które ma na celu zrzeszanie nowych osób chcących działać w mikronacjach. Szczytny cel, ale wyślijcie jakieś noty, pisma z OPM-u do Państw członkowskich pobudzające ich aktywność w OPM, aby zobaczyć ich reakcje, wywnioskować istotne sprawy, a nie wy ustalacie od razu restrykcyjne prawo, które ma na wstępie wyeliminować 2/3 OPM-u. Niech OPM wyśle do państw członkowskich jakiś sygnatariuszy i zbada teren w tych państwach. Tylko niech OPM nie kieruje się listą mieszkańców, tylko aktywnością na forach zależnych od danego państwa. Dostosujcie tak prawo, aby nieaktywnych eliminować po wcześniejszym zbadaniu terenu danego państwa i dowiedzeniu się dlaczego się nie udzielają, co jest przyczyną, a nie zmuszać do aktywności, bo to jest chore! RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - TimoteosStefanosigos - 01.12.2010 21:33 Cytat:Tu nie ma chodzić o wymuszanie aktywności, a o konstruktywne i merytoryczne dyskusje o roli OPM w mikronacjach. Jedni uważają, że to coś w rodzaju ONZ, jedni uważają, że to organ, który stoi na straży praw człowieka, inni, że to zwykłe forum, które straciło swą świetność dawno temu. Mam rozumieć, że uważa WKM, że istotą OPM powinno być dyskutowanie o roli OPM? Znaczy - owszem, można o tym dyskutować, ale nigdy chyba nie dojdziemy do rozstrzygnięcia, więc może lepiej zajmijmy się jakimś bardziej konstruktywnym działaniem... Cytat:Nie ma określonych działań OPM, poza tym, że założyło stowarzyszenie, które ma na celu zrzeszanie nowych osób chcących działać w mikronacjach. Celem stowarzyszenia jest raczej promowanie idei mikronacjonalizmu. I nie zgodzę się, że to jedyne działanie OPM. OPM działa na wielu poziomach i w wielu dziedzinach - chociażby w zakresie edukacji wyższej, rozwiązywania konfliktów, organizuje misje (ostatnio dość dawno, ale były dość udane, jak np. ta w Al Rajnie), tworzy konwencje, jest miejscem zorganizowanej dyskusji o innych kwestiach (jak ostatnio zamarła dyskusja o wspólnej gospodarce). Wszystko to jest i istnieje - czeka tylko na delegatów, którzy się tym zajmą. Cytat:Szczytny cel, ale wyślijcie jakieś noty, pisma z OPM-u do Państw członkowskich pobudzające ich aktywność w OPM, aby zobaczyć ich reakcje, wywnioskować istotne sprawy, a nie wy ustalacie od razu restrykcyjne prawo, które ma na wstępie wyeliminować 2/3 OPM-u. Niech OPM wyśle do państw członkowskich jakiś sygnatariuszy i zbada teren w tych państwach. Tylko niech OPM nie kieruje się listą mieszkańców, tylko aktywnością na forach zależnych od danego państwa. Po pierwsze, nie "my ustalamy" i nie "ustalamy od razu". Prawo może zostać wydane tylko za aprobatą większości członków OPM - więc nic nie jest na siłę, to jest tylko propozycja, do której staramy się członków OPM przekonać. I właśnie - nie jest to "od razu", bo przecież mamy właśnie dyskusję, w której każdy może wziąć udział. Po trzecie - ta propozycja nikogo nie "eliminuje". Jak wspomniano - to prawo nie służy "karaniu" mało aktywnych - ma być jedynie drogą na rozwiązanie sytuacji państw naprawdę nieaktywnych - jak do niedawna Natania czy Brugia. Warto zauważyć, że uprawnienie do zawieszania a następnie usuwania nieaktywnych (które jest częścią obecnej Karty OPM) nie ma charakteru bezwzględnego, obowiązkowego. Sekretarz Generalny może zarządzić zawieszenie, ale nie musi, może usunąć zawieszonego po dłuższym czasie, ale nie musi. Wszystko zależy od indywidualnego przypadku - i biorąc pod uwagę politykę obecnego Sekretarza Generalnego wątpię, żeby do jakiegokolwiek usunięcia doszło w ciągu najbliższego pół roku, chyba że w przypadku faktycznego upadku państwa. Cytat:Niech OPM wyśle do państw członkowskich jakiś sygnatariuszy i zbada teren w tych państwach. Tylko niech OPM nie kieruje się listą mieszkańców, tylko aktywnością na forach zależnych od danego państwa. Sygnatariusze to mogą być umowy - to słowo oznacza tyle co "podpisujący". Ale rozumiem co Wasza Królewska Mość ma na myśli, tyle że się nie zgadzam. OPM nie ocenia przecież aktywności wewnętrznej państwa - ale jego aktywność w OPM. Jestem pewien, że jakiekolwiek decyzje dotyczące wyciągania konsekwencji od nieaktywnych (tj. usuwanie z Organizacji) będzie poprzedzone kontaktem z danym państwem. Rzecz w tym, że nie możemy sobie po prostu pozwolić na to, że będziemy mieli państwo, które jest de facto całkowicie nieaktywne, ale kiedy próbujemy coś z tym zrobić, objawia się reprezentant na jeden post, oświadcza, że będą aktywni i znika do następnej próby ich zawieszenia. To jest po prostu nie w porządku w stosunku do innych członków Organizacji. RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - Marek Lepki - 01.12.2010 23:57 (01.12.2010 16:34)Piotr Koscinski napisał(a): Ekscelencje! skoro jest mało głosowań Ekscelencjo widocznie nie ma spraw nad którymi trzeba głosować. A to oznacza że większa aktywnosć nie jest potrzebna. Bo nad czym mamy dyskutować? I odnosząc się do dalszej dyskusji. Dlaczego organizacja nie może po prostu reagować wtedy gdy jest to potrzebne? Czemu administracja i całe OPM miałoby być aktywne non stop, skoro takiej potrzeby po prostu nie ma. Nie rozumiem takiego podejścia. OPM, tak jak i realne ONZ ma reagować gdy jest taka potrzeba. A nie siedzieć i myśleć coby tu jeszcze zrobić, jeszcze zaczniemy sami tworzyć konflikty czy sprawy na które trzeba zareagować... A to byłoby kuriozum
RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - TimoteosStefanosigos - 02.12.2010 06:27 Cytat:skoro jest mało głosowań Ekscelencjo widocznie nie ma spraw nad którymi trzeba głosować. A to oznacza że większa aktywnosć nie jest potrzebna. Bo nad czym mamy dyskutować? I odnosząc się do dalszej dyskusji. Dlaczego organizacja nie może po prostu reagować wtedy gdy jest to potrzebne? Czemu administracja i całe OPM miałoby być aktywne non stop, skoro takiej potrzeby po prostu nie ma. Nie rozumiem takiego podejścia. OPM, tak jak i realne ONZ ma reagować gdy jest taka potrzeba. A nie siedzieć i myśleć coby tu jeszcze zrobić, jeszcze zaczniemy sami tworzyć konflikty czy sprawy na które trzeba zareagować... A to byłoby kuriozum Zwracam Waszej Ekscelencji uwagę, że OPM nie jest tylko do reagowania i rozwiązywania konfliktów. Podjęliśmy - jako organizacja - liczne projekty, jak akredytacja uczelni wyższych, jak propozycja wspólnej mapy, jak dyskusje nad wspólnym systemem gospodarczym, jak różne konwencje, jak propozycje wspólnej promocji Organizacji w mikroświecie, jak organizowane przez SG konkursy (ostatnio bodajże na najlepszą witrynę miasta członkowskiego OPM). Jak zatem Ekscelencja widzi - możliwości jest naprawdę wiele. Nie trzeba nic na siłę wymyślać. I to nie są rzeczy, które administracja OPM sobie "wymyśliła" - ale efekt dyskusji prowadzonych przez delegatów i członków. To znaczy, że są zapotrzebowania na działania OPM szersze niż Trybunał Arbitrażowy... Zresztą, jak pamiętam, Wandystan kiedyś chętnie takie projekty inicjował i brał w nich udział. RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - Markus I Vilander - 02.12.2010 08:09 Cytat:Sygnatariusze to mogą być umowy - to słowo oznacza tyle co "podpisujący". Ale rozumiem co Wasza Królewska Mość ma na myśli, tyle że się nie zgadzam. OPM nie ocenia przecież aktywności wewnętrznej państwa - ale jego aktywność w OPM. Jestem pewien, że jakiekolwiek decyzje dotyczące wyciągania konsekwencji od nieaktywnych (tj. usuwanie z Organizacji) będzie poprzedzone kontaktem z danym państwem. Rzecz w tym, że nie możemy sobie po prostu pozwolić na to, że będziemy mieli państwo, które jest de facto całkowicie nieaktywne, ale kiedy próbujemy coś z tym zrobić, objawia się reprezentant na jeden post, oświadcza, że będą aktywni i znika do następnej próby ich zawieszenia. To jest po prostu nie w porządku w stosunku do innych członków Organizacji. Szanowna Ekscelencjo, nieaktywność w OPM jest spowodowana również nieaktywnością w swoim państwie. Nie wierzę po prostu w to, że Państwo w którym są trzej aktywni mieszkańcy na krzyż uchodzi za państwo aktywne i godne bycia w OPM. Ja na prawdę Szanownego Pana nie rozumiem w tej kwestii, chcecie kogoś wywalać nie sprawdzając uprzednio sytuacji w danym państwie. Śmiem twierdzić, że Pan się opiera na ewidencji ludności w każdym kraju i na tym bazuje swoją tezę o aktywności w OPM. Weźmy na przykład KW, w ewidencji mam ponad 100 osób z czego ok 20 jest aktywnych, ale znam ich powody dlaczego nie wchodzą, bo się z nimi utożsamiam. Jako król dążę do tego, aby się dowiedzieć co jest powodem, dlaczego nie wchodzą. Wątpię w to bardzo, czy inni władcy swych państw tak drążą tą sprawę. Taka Sarmacja też ma ponad 1000 obywateli i tam może być też gdzieś 30 aktywnych lub mniej. Nie wiem strzelam...A Pan mi mówi, że aktywność w OPM nie jest zależna od aktywności w państwie. Otóż jest ![]() Radziłbym Wam zmienić troszeczkę przepisy prawne obowiązujące w OPM związane z liczebnością aktywnych w danym państwie, bo to może głównym powodem zaniku aktywności w OPM, nie mówiąc już, że każdy ma jakieś problemy w realu. Nie dla każdego wejście na witrynę OPM jest rutyną i nie każdy weźmie sobie tą organizację na poważnie. Ponadto, rozumiem, że OPM zajmuje się konfliktami pomiędzy członkami OPM, akredytacją uczelni i nieszczęsnym systemem gospodarczym. Appropo systemu gospodarczego ATAMAN, gdzie są jego twórcy, co się z nimi dzieje? Potrafi mi Szanowny Pan na to pytanie odpowiedzieć? Dowiadywał się Pan co i jak? Wysłałem mego doradcę królewskiego d/s wewnętrznych i administracji do twórcy tego systemu, bo wyraził chęć pomocy. Po rozmowie z mym doradcą zdał mi relację, że owy Pan go zbył i nie był w ogóle skory do pomocy i udzielenia podstawowych informacji. Podobnie jest w RWŚ, gdzie ludzi się ignoruje na zadane pytania, bo się uważa, że powinien to wiedzieć skoro jest od 3 dni w państwie. Ja się temu będę sprzeciwiał, czy Panu się to podoba, czy nie. Promowanie idei mikronacji to nie wszystko Trzeba mieć mocne fundamenty, aby to zaczęło działać poprawnie. Wyrozumiałe władze OPM, ludzi z własną koncepcją na OPM, ludzi wiedzących czym ma być OPM wśród kilkudziesięciu poważnych mikronacji. Czyli jaka jest rola opm w świecie mikronacji tak na prawdę?Jakie korzyści przynosi OPM dla mikronacji, dla członka OPM? Co mi da dołączenie do OPM? Możliwość wypowiadania się w Sali Plenarnej, czy innych miejscach zablokowanych dla zwykłego szarego ,,konta" w OPM?? RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - Marek Lepki - 02.12.2010 13:19 (02.12.2010 06:27)TimoteosStefanosigos napisał(a): Zwracam Waszej Ekscelencji uwagę, że OPM nie jest tylko do reagowania i rozwiązywania konfliktów. Podjęliśmy - jako organizacja - liczne projekty, jak akredytacja uczelni wyższych, jak propozycja wspólnej mapy, jak dyskusje nad wspólnym systemem gospodarczym, jak różne konwencje, jak propozycje wspólnej promocji Organizacji w mikroświecie, jak organizowane przez SG konkursy (ostatnio bodajże na najlepszą witrynę miasta członkowskiego OPM). OPM jest problemowo-zadaniowe. Rozwiązuje pojawiające się w v-swiecie problemy takie jak probem wspólnej mapy, czy konfikty między państwami. Ma też pewne zadania jak ułatwianie międzynarodowej współpracy czy promocja mikronacji. Wszystkie te rzeczy wymagają głosowań. Jesli nie wszystkich członków, to częsci która postanowiła bardziej się zaangażować w pracę. Uczestnictwo w administracji OPM i organizowanie różnych rzeczy powinno być przywilejem, zaszczytem. Powinno dawać rozrywkę tym którzy te funkcję wypełniają. Natomiast OPM nie jest obowiązkowym forum dyskusyjnym gdzie trzeba się wypowiadać na wszystkie problemy. (02.12.2010 06:27)TimoteosStefanosigos napisał(a): Jak zatem Ekscelencja widzi - możliwości jest naprawdę wiele. Nie trzeba nic na siłę wymyślać. I to nie są rzeczy, które administracja OPM sobie "wymyśliła" - ale efekt dyskusji prowadzonych przez delegatów i członków. To znaczy, że są zapotrzebowania na działania OPM szersze niż Trybunał Arbitrażowy... Zresztą, jak pamiętam, Wandystan kiedyś chętnie takie projekty inicjował i brał w nich udział. Jak wyżej. Nie mowiłem nigdzie że chodzi tylko o konflikty. Problemów może i jest wiele, ale skoro pewne państwa ich nie dyskutują, być może nie mają nic do powiedzenia, abo też nie mają w tym żadnego interesu. Czy to tak trudno zrozumieć? Dyskusja jest PRZYWILEJEM Ekscelencjo. RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - TimoteosStefanosigos - 02.12.2010 16:16 (02.12.2010 08:09)Markus I Vilander napisał(a): Szanowna Ekscelencjo, nieaktywność w OPM jest spowodowana również nieaktywnością w swoim państwie. Nie wierzę po prostu w to, że Państwo w którym są trzej aktywni mieszkańcy na krzyż uchodzi za państwo aktywne i godne bycia w OPM. Nie uchodzi, ale nie z powodu potencjalnej nieaktywności - a ze zwykłego nie spełniania norm karty OPM. Cytat: Ja na prawdę Szanownego Pana nie rozumiem w tej kwestii, chcecie kogoś wywalać nie sprawdzając uprzednio sytuacji w danym państwie. Doprawdy, można się naprawdę zniecierpliwić. Ile razy muszę powtórzyć, że nikt nie chce nikogo wywalać, a tym bardziej bez wcześniejszego sprawdzenia sytuacji? Być może jeszcze raz wystarczy? Proszę bardzo: nikt nie zamierza nikogo wywalać, tym bardziej bez wcześniejszej analizy sytuacji danego państwa. Cytat:Śmiem twierdzić, że Pan się opiera na ewidencji ludności w każdym kraju i na tym bazuje swoją tezę o aktywności w OPM. Doprawdy, czuję bardzo dowartościowany, że Wasza Królewska Mość zechciał się pochylić nad moim przypadkiem i spróbować dojść do tego, w jaki sposób rozumuję. Niestety, w tym przypadku próba całkowicie błędna. Cytat:Weźmy na przykład KW, w ewidencji mam ponad 100 osób z czego ok 20 jest aktywnych, ale znam ich powody dlaczego nie wchodzą, bo się z nimi utożsamiam. Jako król dążę do tego, aby się dowiedzieć co jest powodem, dlaczego nie wchodzą. Wątpię w to bardzo, czy inni władcy swych państw tak drążą tą sprawę. Taka Sarmacja też ma ponad 1000 obywateli i tam może być też gdzieś 30 aktywnych lub mniej. Nie wiem strzelam...A Pan mi mówi, że aktywność w OPM nie jest zależna od aktywności w państwie. Otóż jest Nie widzę ciągu przyczynowo skutkowego. Mówiąc o aktywności w OPM analizuję wyłącznie wypowiedzi zarejestrowanych delegatów, ni mniej ni więcej. A przykład WKM jest bardzo dobrą ilustracją... obalającą pana teorię. Sarmacja ma kilkudziesięciu aktywnych obywateli, Surmenia - mniej niż dziesięciu. Ale porównując aktywność w OPM, Surmenia wypada o wiele lepiej. Ergo - aktywność w Organizacji nie jest zależna od aktywności wewnętrznej. Cytat:Radziłbym Wam zmienić troszeczkę przepisy prawne obowiązujące w OPM związane z liczebnością aktywnych w danym państwie, bo to może głównym powodem zaniku aktywności w OPM, nie mówiąc już, że każdy ma jakieś problemy w realu. Nie dla każdego wejście na witrynę OPM jest rutyną i nie każdy weźmie sobie tą organizację na poważnie. Po pierwsze, jeżeli Wurstlandiia ma zamiar być członkiem OPMna stałe, to raczej radziłbym przyzwyczaić do używania formy "Nam" a nie "Wam". W końcu też Pan jest częścią Organizacji, czyż nie? Rozumiem, że sugerowałby Pan przyjmowanie państw mniejszych i młodszych? Cóż, jestem przeciwny. OPM nie powinno być przechowalnią dla nanonacji - bo dopiero wtedy nikt nie brałby jej na poważnie. Cytat:Ponadto, rozumiem, że OPM zajmuje się konfliktami pomiędzy członkami OPM, akredytacją uczelni i nieszczęsnym systemem gospodarczym. Appropo systemu gospodarczego ATAMAN, gdzie są jego twórcy, co się z nimi dzieje? Potrafi mi Szanowny Pan na to pytanie odpowiedzieć? Dowiadywał się Pan co i jak? Pisze się "à propos". I znowu - "Rozumiem (...) nie rozumiem". Organizacja nie zajmuje się systemem gospodarczym - ale w ramach organizacji odbywała się i nadal może się odbywać dyskusja nad nim. Ja osobiście się systemem gospodarczym nie interesowałem. Cytat:Podobnie jest w RWŚ, (...) Krucjatę proszę prowadzić na własnym forum, nie w Gmachu OPM. Cytat:Wyrozumiałe władze OPM, ludzi z własną koncepcją na OPM, ludzi wiedzących czym ma być OPM wśród kilkudziesięciu poważnych mikronacji. Czyli jaka jest rola opm w świecie mikronacji tak na prawdę? Bardziej wyrozumiałych władz OPM to już chyba nie mogę sobie wyobrazić. No, chyba że byśmy dopuścili wandeizmy do dyskursu. Ludzi z własną koncepcją nie brakuje - ja swoją na przykład przedstawiłem. A co do wiedzących - a WKM wie, jaka ma być rola OPM? Ja mam swoją opinie, ale wiem przy tym, że nie jest ona spójna z opiniami innych - stąd staram się wypracować jakiś kompromis. A WKM? Cytat:Jakie korzyści przynosi OPM dla mikronacji, dla członka OPM? Co mi da dołączenie do OPM? Możliwość wypowiadania się w Sali Plenarnej, czy innych miejscach zablokowanych dla zwykłego szarego ,,konta" w OPM?? Cóż, podejrzewam, że powinien WKM to wiedzieć - w końcu z jakiegoś powodu Wurstlandia w OPM się znajduje. Może to WKM mi powie - z jakiego? RE: Podstawy do weryfikacji aktywności - Kryspin van Buuren - 02.12.2010 17:11 Jaśnie Oświecony Piotrze diuk Kościński, Sekretarzu Generalny OPM! Wasze Ekscelencje, Szanowni reprezentanci! Przedłożona przez Czcigodnego Timoteosa Stefanosigosa propozycja do starcia z coraz to częstszą niaktywnością na arenie Organizacji Polskich Mikronacji, której założeniem koncepcyjnym jest weryfikacja aktywności reprezentantów państw członkowskich, w mojej ocenie łączy propozycje dobre z propozycjami kontrowersyjnymi ale nie powiedziane, że złymi. Nie będę jednak usiłował stawiać się w roli arbitra. Zgłoszonej propozycji, w takim kształcie, w jakim została zgłoszona, jestem jednoznacznie i zdecydowanie przeciwny (jeśli mój głos obserwatora 'coś' znaczy). Jest ona dla mnie nie do przyjęcia nie dlatego, iżbym nie zgadzał się z perspektywiczną ideą pobudzania i wzmażania aktywności w Organizacji Polskich Mikronacji, ale dlatego, iż przyjęcie jej tu i teraz — bez woli i zgody wszystkich krajów członkowskich będących jednym organizmem międzynarodowej wspólnoty Mikronacji — byłoby ogórnym narzuceniem nieakceptowanych przez samych zainteresowanych rozwiązań. Zmiana nomenklatury oraz progu minimum postów jednego reprezentanta przypadającego na państwo członkowskie, nic tu nie zmienia. Posty niemerytoryczne nie przestają być przejawem nieaktywności tylko dlatego, że miałoby się je nazwać elementem wykluczającym aktywność. W mojej ocenie jako osoby bezstronnej w Mikronacjoświecie, Organizacja Polskich Mikronacji powinna postawić sobie za cel realizacji rzeczonych celów i postanowień zawartych w Karcie OPM i utrwalenia wizerunku, jako międzynarodowej organizacji partnerskiej opierającej się na wiarygodości, sile, rzetelności i uczciwości - której relacje, zobowiązania międzynarodowe i wyznawana wspólna linia polityki, pozostaje niezmienna w obliczu nagłych zmian wewnętrznych, niezależnie od ich kalibru. Mówię tutaj w szczególności o tym co na dzień dziś jest zapisane w Art. 1 karty Organizacji Polskich Mikronacji, z którego wynika: Cytat:Art. 1. Należy zadać więc pytanie, czy odgórne kryterium weryfikacji aktywności - nieaktywności, w żaden sposób nie koliduje z zapewnioną swobodą wypowiedzi i "wymuszeniem na siłę" do wzajemnych pertraktacji międzypaństwowymi? Ja rozumiem, że obowiązkiem każdego z państw członkowskich jest podwzięcie wszelkich środków do walki z częściową ale coraz to powtarzającą się stagnacją - nieaktywnoscią, aby były obecne dyskusje, rozmowy, dialog pełen przyjaznych i pełnych wzajemnego szacunku gestów, aby również owocował bliższą współpracą, na której moim zdaniem jedyną przeszkodą jest rzeczona nieaktywność, powiązana z brakiem dobrej woli państw. Różnic może sporo łączyć państwa członkowskie, ale należy przypomnieć, że Organizacja Polskich Mikronacji tworzy jedną wspólnotę. O ile oczywiście są pewne różnice, głównie ze względu na pozostawanie w różnych środkowiskach - to są także możliwości na nawiązanie współpracy na bazie tych dziedzin życia, które łączą "WAS" Organizacje (oczywiście wszystkie państwa wchodzące w jej skład) oraz "MNIE" jako mieszkańca w v-świecie i generują pozytywną aktywność - jak chociażby dyskusja nad logiem dla SPM, Prezydencją - radą... Czy tak mało może być wspólnych tematów, spraw między państwami największej organizacji skupiające Polskie mikronacje? W kwestiach organizacyjnych może należałoby pomyśleć, nad przeprowadzeniem najszybciej jak to możliwe oceny przygotowania przedstawicieli reprezentantów dyplomacji państw wchodzących w struktury Organizacji Polskich Mikronacji? Może to właśnie przyczyną nieaktywności wielu osób jest brak przygotowania z zakresu dyplomacji. Właśnie z brakiem przygotowania wydelegowanej osoby do OPM, może być związany brak wiedzy na tematy poddawane pod dyskusję - bądź brak zdania... brak wiedzy związany z brakiem stanowiska w rzeczonych na forum tematach? Monitorowanie pracy delegatów państw w OPM? Ja bym na to obstawiał. Pewną wiedzę powinni delegaci-reprezentanci posiadać, bo jej brak powoduje nieaktywność a ona jest spowodowana "strachem" związanym z możliwością popełnienia faux pas. Resort spraw zagranicznych każdego z państw, bądź też konkretna osoba odpowiedzialna za politykę zagraniczną swojego państwa, sama powinna chcieć i stale aktywizować swoją działalność, angażując się w rozmaite projekty przedstawiane na łamach organizacji, występując również z własnymi inicjatywami. Nie zamierzam się wtrącać w sprawy wewnętrzne państw członkowskich, ale te państwa których dyplomacja jest bierna-albo też i martwa...trudno wymagać aby uczestniczyła aktywniej w OPM aniżeli u siebie. Tak czy inaczej należy poszukać rozwiązania związanego z nieaktywnością w inny sposób, badając "jej" głębie - nieaktywności przyczynę. Obecnie widzę większe przejawy aktywości niż kilka dni temu. Należy zdać sobie sprawę, że ta aktywność jest aktywnością wtórną, na zasadzie "uderz w stół, a nożyce się odezwą". Dziękuję. |