![]() |
|
Misja Dyplomatyczna do BRC - Wersja do druku +- Gmach Narodów (http://opm.mikronacje.info/gmach) +-- Dział: Sekretariat (/forum-3.html) +--- Dział: Archiwum (/forum-42.html) +--- Wątek: Misja Dyplomatyczna do BRC (/thread-355.html) |
RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Maksymilian Teodor I - 03.08.2010 10:39 Jestem również zaniepokojony tą sytuacją i wierzę, że nie zostanie popełniony błąd, kiedy to Królestwo Surmeńskie i Monarchia Austro-Węgier zostaną pominięte w tychże rozmowach, bo sobie nie wyobrażam rozstrzygania tego konfliktu bez naszych stron. Mało tego - nie wyobrażam sobie udzielenia takiej zgody. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 03.08.2010 10:44 Przypominam, że Misja dyplomatyczna to jedno, a działania Trybunału to drugie. Co do samego działania Trybunału. Czekam na odzew via PW jego Przewodniczącego. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - P. Petrosigos - 03.08.2010 10:49 (03.08.2010 10:44)Otto von Rutelheld napisał(a): Przypominam, że Misja dyplomatyczna to jedno, a działania Trybunału to drugie. Owszem, ale byłoby jaśniej, gdyby sami zainteresowani mogli stanowić część misji dyplomatycznej. Zapewniam, że Królestwo Surmeńskie byłoby w stanie delegować osobę, która nie pełni w Surmenii żadnych funkcji publicznych i mogłaby bezstronnie uczestniczyć w pracach misji. Jakakolwiek myśl o próbie zastosowania środków nacisku wobec surmeńskiego delegata nie jest brana przez nas pod uwagę z racji poszanowania bezstronnego charakteru misji przez władze Królestwa. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 03.08.2010 10:57 Prawo to nie rzemiosło. Tak jak w sytuacji skargi na moją osobę. Przepisy prawa nie regulowały tego, acz regulował obyczaj. W tedy jakoś nikt nie kłócił się z Franciszkiem Józefem, że: "Organizacja Polskich Mikronacji działa wyłącznie na podstawie przepisów prawa i nie wydaje mi się, by uwzględniały one wyimaginowane "obyczaje"." Surmeński przedstawiciel przyda się przy rozwiązaniu problemów bezpośrednio w Arbitrażu. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - P. Petrosigos - 03.08.2010 11:01 Nie przypominam sobie, żebym wniósł skargę na osobę dyrektora departamentu organizacyjnego. W ogóle - o jakiej skardze mowa? Oczywiście, że surmeński przedstawiciel musi przydać się w TA. Podobnie jak w misji dyplomatycznej. Dalej czekam na odpowiedź Victorio Mortuusa na moje wcześniejsze pytania. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Otto von Rutelheld - 03.08.2010 11:05 Mówię o tym wniosku: http://gmach.opm.org.pl/thread-336.html Odpowiedziałem z wolnej stopy jako DDO w sprawie ominięcia. Jak to wygląda z naszej strony. A na odpowiedź DDP poczekamy jak się pojawi. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Victorio Mortuus - 03.08.2010 11:10 Przypominam również, że misja nie dotyczy żadnego konfliktu. Ma ona na celu zbadanie tylko i wyłącznie charakteru działalności urzędów państwowych BRC, a mówiąc jaśniej - czy w chwili obecnej BRC nie narusza którychś z postanowień Karty. Zadaniem misji nie jest rozwiązywanie żadnego problemu. To już jest kompetencje Trybunału. Co do bezstronności kandydatów z w/w krajów - ja także wierzę, że osoby zaproponowane przez te dwa kraje byłyby najwyższej oceny moralnej, jednakże z racji tego, że misja dotyczy TYLKO warunków członkostwa a wiemy, że zarówno Monarchia jak i Królestwo Surmeńskie na dzień dzisiejszy są przeciwne przystąpieniu BRC (i nic nie ulegnie zmienia z racji politycznego napięcia pomiędzy tymi krajami) Departament nie mógł pozwolić na sytuację, w której byłby choć cień wątpliwości. Jeżeli zaś chodzi o podstawę prawną - "Sekretarz Generalny Organizacji Polskich Mikronacji może powoływać Misje i Biura OPM." (art.1 Zarządzenia SG o misjach OPM). Zgodnie z tym zarządzeniem także, to Sekretarz Generalny decyduje o kształcie misji. W sytuacji, kiedy brak było jakiegokolwiek odzewu (przypominam WKM, że z KS nikt nie zgłosił się do misji TA, dotyczy to również Monarchii) przygotowanie owej misji zostało przekazane Departamentowi Politycznemu. Departament wybrał kandydatów i przedstawił kandydatury Sekretarzowi Generalnemu. Teraz wszystko zależne jest od decyzji SG. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że będę namawiał SG do tego, by w misji nie brali udziału kandydaci z państw politycznie, lub jakkolwiek inaczej, powiązani z BRC (a taka więź, jeżeli to można tak nazwać, istnieje pomiędzy BRC i KS oraz MAW). Jeżeli WKM uważa to za nadużycie - jestem gotów poddać się wszelkim konsekwencjom o ile taka będzie decyzja SG. Ja jednak uważam, że misja winna być daleka od pretensji, roszczeń i niechęci, zaś cechować się powinna maksymalną bezstronnością, obiektywizmem i profesjonalizmem. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Victorio Mortuus - 06.08.2010 09:03 Jaka jest więc decyzja SG? RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - FJ II - 06.08.2010 12:47 Ekscelencje, Mimo, że z rozkoszą przyjąłbym wiadomość o udziale surmeńskich i austro-węgierskich delegatów we wzmiankowanej misji - wierzę, że misja także bez tego udziału będzie całkowicie bezstronna i wykona swoje zadania rzetelnie. Ufam zarówno w osąd Ekscelencji Dyrektora, jak i Ekscelencji Sekretarza Generalnego - nie wierzę w ich złe intencje wobec Państw Trójprzymierza. Jeżeli zaś chodzi o austro-węgierskiego członka Trybunału Arbitrażowego - wyznaczyliśmy już kolejną osobę, która - jak zapewne uważa także Ekscelencja Dyrektor - świetnie nadaje się na tę funkcję - jest to wszystko, co mogliśmy w tej kwestii zrobić. RE: Misja Dyplomatyczna do BRC - Piotr Koscinski - 06.08.2010 12:49 Ja akceptuję wszelkie propozycje Ekscelencji Mortuusa. |