Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Republika Wirtualnego Świata
30.10.2010, 11:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.10.2010 11:54 przez Kryspin van Buuren.)
Post: #37
RE: Republika Wirtualnego Świata
Ekscelencje,

Jako szef dyplomacji Republiki Wirtualnego Świata już kilkakrotnie oznajmiałem brak wrogich intencji, podobnież - nikt nie uświadczył ze strony Republiki Wirtualnego Świata podobnych działań, zatem jak mniemam wszelkie oskarżenia pod adresem Republiki Wirtualnego Świata o wrogie zamiary nie mają najmniejszego nawet pokrycia w faktach. Co za tym idzie jakiekolwiek żądania o zaprzestanie wrogich działań są żądaniami bezprzedmiotowymi, ergo nigdy takich nie prowadziło. Stanowisko Jego Książecej Mości Markusa I Vilander jest niczym innym jak celowym prowokowaniem konfliktu.

Chronologia wydarzeń jest jasna: Królestwo Wurstlandii odmawia zaproponowanego przeze mnie pierwszego dobrego gestu, kiedy to osobiście wybrałem się z wizytą i przyznano autoryzacji mojej obecności poprzez akceptację konta, tak aby za kilka godzin mnie deportować czyt. wygnać. Stop.
Dopatrzyłem się tutaj oczywistej sprzeczności, w zachowaniu monarchy Królestwa Wurstlandii, gdzie raz podkreśla się brak przesłanek co do usunięcia konta z forum KW, drugim razem zaś nazywa się mnie "Fałszywym obłudnikiem i krętaczam jakich mało" oraz jakoby "mącił ile wlezie".

Możnaby wydawać kolejne oświadczenia potępiające agresję Jego Królewskiej Mości Markusa I Vilander, jednakże nie widzę najmniejszego sensu.

Ważne dla mojego Narodu jest wykorzystanie wszystkich możliwości jakie posiada. Szczególnie mocny fundament dla solidarnej współpracy Republiki Wirtualnego Świata z innymi mikronacjami z którymi ma nawiązane stosunki dyplomatyczne, stanowią wspólnie wyznawane wartości. I to jest najważniejsze, bo na "wojaczce" nic nie można zbudować - wypracować.
Kierując się troską o jak najkorzystniejszy kierunek rozwoju stosunków mojego kraju z każdym wirtualnym państwem, zawsze wymieniam opinie z przywódcami Państw bądź delegatami, na tematy priorytetowe w relacjach dwustronnych oraz wielostronnych.
Myślę, że stosunki z Organizacją Polskich Mikronacji mają wymiar szczególny także z uwagi na fakt, że w wielu wirtualnych krajach przez lata osiedlało się wielu emigrantów z Republiki Wirtualnego Świata, tworząc największe poza granicami Republiki skupisko osób o korzeniach z RWŚ. Występuje to analogicznie na odwrót.

Wasza Królewska Mość Makursie I Vilander!
Wasze Ekscelencje,


Ja rozumiem mocne poddenerwowanie JKM Markusa Vilander, desperacko próbując w dalszym ciągu skompromitować mnie jako przedstawiciela Republiki Wirtualnego Świata.
Jego Królewska Mość Vilander dalej pisze o dotacji przyznanej z Unii Europejskiej, jednakże ja już udzieliłem odpowiedzi:

JKM Vilander napisał(a):4) Czy firma Solepo starała się o dotacje z Unii Europejskiej, a pieniądze, które rzekomo otrzymaliście poszły na zaległe pensje administratorów(programistów)?

Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):Firma Solpeo sp. z o.o. (nie jak WE napisała Solepo) starała się o dotację z Unii Europejskiej na rzecz stworzenia gry internetowej, jednakże te starania o uzyskanie dotacji nie ma nic wspólnego z Republiką Wirtualnego Świata. Po pierwsze nie jesteśmy grą, po drugie firma Solpeo zamierza stworzyć grę.
Uprasza się aby WE nie insynuowała rzeczy które są nieprawdziwe tj., że programiści są opłacani a środki Unijne miałyby zostać spożytkowane w innym celu aniżeli firma Solpeo zgłosiła we wniosku o dotacje.

Nie jestem pracownikiem firmy Solpeo sp. z o.o. i nawet mnie nie interesuje nad czym pracuje wykorzystując pieniądze z Unijnych dotacji. Republika Wirtualnego Świata żadnej dotacji nie dostała, a ww. firma z tego co wiem ma za zadanie stworzenie swojej gry wykorzystującej technologię 2d. Solpeo Sp. z o.o. jest firmą związaną z branżą IT więc nie wiem dlaczego nie miałaby poszukiwać informatyków/programistów/webmasterów. Śmieszne, a wręcz kuriozalne.

JKM Vilander napisał(a):Może liczby przemówią Wam do rozsądku: http://www.szukam-inwestora.com.pl/bazao...00251.html -> proszę spojrzeć na datę modyfikacji ogłoszenia na samym dole strony: 2010-10-27. Pan Kryspin nadal śmie twierdzić, że witryna, którą próbuje Pan wpleść w struktury OPM nie ma nic wspólnego z firmą zewnętrzną?

Mam wrażenie, że JKM Vilander pisząc swojego posta o "4:45" niedowidział jeszcze na oczy. Kłamstwem jest, że niby ogłoszenie znajdujące się pod linkiem ww. miałoby być edytowane 27 października. Jeżeli WE odwiedzą stronę to zobaczą, że na stronie "www.szukam-inwestora.com.pl" nastąpiły modyfikacje w dniu 2010-10-27. Naprawdę brak mi słów.

Moje prywatne życie - to gdzie mieszkam, niech WKM Markus Vilander zostawi dla siebie. To co robię i gdzie pracuję to jest moja osobista sprawa, do której nie ma WKM prawa się wtrącać.

Przepraszam Wasze Ekscelencje za moje lekkie "uniesienie tonu" pod koniec mojego wystąpienia, ale krew człowieka potrafi zalać jak czyta podobne rzeczy.

Serdecznie pozdrawiam!

mgr net. Kryspin van Buuren
Zastępca Sekretarza Generalnego OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Wiadomości w tym wątku
RE: Republika Wirtualnego Świata - Kryspin van Buuren - 30.10.2010 11:49

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości